Pożar hali produkcyjnej w Manasterzu

W poniedziałek, 16 grudnia 2019 roku, o godzinie 10:16 w miejscowości Manasterz koło Jarosławia (województwo podkarpackie) wybuchł bardzo duży pożar w zakładzie produkującym drzwi. Ogień objął halę produkcyjno-magazynową o wymiarach około 80 na 20 metrów, w której składowano materiały łatwopalne, w tym styropian i sklejkę.

Zdjęcie przedstawiające pożar hali produkcyjnej w Manasterzu, kłęby czarnego dymu nad budynkiem

Przebieg akcji ratunkowej

W momencie przyjazdu pierwszych zastępów straży pożarnej hala była już objęta ogniem. Przed przybyciem służb wszyscy pracownicy samodzielnie opuścili zagrożony obiekt. Działania strażaków skupiły się na obronie sąsiedniej hali, znajdującej się zaledwie pięć metrów od płonącego budynku, oraz na podawaniu prądów wody w celu ugaszenia pożaru.

Akcję utrudniała wysoka temperatura, która doprowadziła do częściowego zawalenia się metalowej konstrukcji hali, oraz toksyczne dymy powstające w wyniku spalania tworzyw sztucznych. Z tego powodu wszyscy strażacy musieli pracować w aparatach chroniących drogi oddechowe.

Schemat działań straży pożarnej: obrona sąsiedniego budynku i gaszenie głównej hali

Zaangażowane siły i środki

W akcji gaśniczej brało udział około 100 strażaków z pięciu powiatów, łącznie 24-26 zastępów, w tym jednostki Państwowej Straży Pożarnej (JRG Jarosław, Leżajsk, Łańcut, Przeworsk, Przemyśl) oraz liczne jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej. Na miejscu pracowała również grupa operacyjna z KW PSP w Rzeszowie oraz KP PSP w Jarosławiu.

W celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom, z JRG Nowa Sarzyna zadysponowano samochód do rozpoznania chemicznego, który monitorował jakość powietrza. Pomiary nie wykazały zagrożenia. Dodatkowo, po raz pierwszy w działaniach tego typu, wykorzystano drona z kamerą termowizyjną do monitorowania sytuacji.

Poszkodowani i zabezpieczenie terenu

W wyniku pożaru ucierpiało dwóch pracowników firmy, którzy podjęli próbę samodzielnego gaszenia ognia przed przyjazdem straży. Jeden z nich doznał lekkich oparzeń, a drugi zatruł się toksycznym dymem. Obaj zostali przytomni przewiezieni do szpitala.

Po opanowaniu ognia teren został przekazany policji w celu prowadzenia dalszych czynności wyjaśniających. W dniu pożaru drogi dojazdowe do zakładu były całkowicie zablokowane, a okolicznym mieszkańcom zalecano zamykanie okien.

tags: #pozar #hali #w #manasterzu