Huta Aluminium Konin, jeden z kluczowych zakładów przemysłowych w regionie, wielokrotnie mierzyła się z wyzwaniami związanymi z pożarami. Incydenty te, choć często o charakterze lokalnym, wymagały szybkiej i skoordynowanej akcji służb ratowniczych ze względu na specyfikę produkcji i potencjalne zagrożenia.

Groźny Pożar w Wigilię 2012 Roku
Zgłoszenie i pierwsze działania
Wigilia Bożego Narodzenia 2012 roku przyniosła groźny incydent na terenie konińskiej Huty Aluminium. Około godziny 5:40 zapalił się transformator pieca indukcyjnego w hali odlewni. Szef zmiany natychmiast poinformował Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Koninie o zdarzeniu, zgłaszając wstrzymanie prac przy piecach hutniczych i odłączenie ich od zasilania.
Pracownicy zakładu podjęli początkową próbę ugaszenia pożaru za pomocą agregatów oraz gaśnic. Niestety, gaszenie podręcznym sprzętem gaśniczym okazało się nieskuteczne, co doprowadziło do konieczności ewakuacji pracowników z hali jeszcze przed przybyciem strażaków.

Przebieg akcji gaśniczej
Na miejsce zdarzenia w trybie pilnym wysłano siedem jednostek ratowniczo-gaśniczych konińskiej Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Koninie. Akcja gaśnicza, trwająca blisko dwie godziny, zaangażowała łącznie trzydziestu sześciu strażaków. Na miejscu obecna była również grupa operacyjna z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu oraz komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Koninie.
Sebastian Andrzejewski z konińskiej straży relacjonował, że wysoka temperatura oraz możliwość powstania wybuchu początkowo uniemożliwiały strażakom wejście do pomieszczenia. W pierwszej fazie akcji, strażacy pracujący w aparatach ochrony układu oddechowego, podali dwa prądy piany ciężkiej przez otwory wentylacyjne na powierzchnię transformatora w celu schłodzenia urządzenia. Następnie do pomieszczenia podano jeden prąd proszku gaśniczego, co skutecznie stłumiło płomienie.
Dalsze działania koncentrowały się na kontroli i zabezpieczeniu. W celu schłodzenia ciekłego aluminium, znajdującego się jeszcze w kadzi, podjęto decyzję o dorzucaniu do niej zimnego aluminium, co spowodowało spadek temperatury. Na rozlany olej hydrauliczny podano pianę ciężką. Działania strażaków obejmowały także przewietrzenie pomieszczenia przy pomocy wentylatorów oraz sprawdzenie, czy w wyniku pożaru nie nastąpił wyciek oleju z kadzi transformatora.
Ogromny pożar przemysłowy. Pracownicy zakładu chemicznego ewakuują się przedwcześnie.
Skutki i podsumowanie
Dzięki szybkiej i profesjonalnej interwencji udało się opanować sytuację. Pożar nie rozprzestrzenił się na pozostałe pomieszczenia odlewni, co zapobiegło znacznie poważniejszym szkodom. Na szczęście, w wyniku pożaru nikt nie ucierpiał.
Pożar Filtrów Pieca Topielnego (Niezidentyfikowany Wtorek)
Zgłoszenie i ewakuacja
Inny incydent pożarowy miał miejsce w Hucie Aluminium Konin w nieokreślony wtorek. Zgłoszenie do KM PSP w Koninie wpłynęło przed godziną 14:00 i dotyczyło pożaru filtrów pieca topielnego w hali produkcyjnej. W środku panowało znaczne zadymienie, jednak dziewięciu pracowników zdołało samodzielnie ewakuować się z zagrożonego obszaru.

Działania gaśnicze i monitorowanie
W akcji gaśniczej uczestniczyły Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze Nr 1 i Nr 2 w Koninie oraz druhowie z OSP Konin-Chorzeń. Działania strażaków polegały początkowo na podaniu prądu gaśniczego w proszku. Kluczowym elementem było bieżące monitorowanie temperatury maszyny za pomocą kamer termowizyjnych. Jak informował st. kpt. Sebastian Andrzejewski, oficer prasowy KM PSP w Koninie, po spadku temperatury do środka urządzenia podano pianę gaśniczą.