Pożar zakładu Iglotex w Skórczu

Iglotex, będący liderem rynku żywności mrożonej w Polsce, z rozbudowaną ogólnopolską strukturą dystrybucji i produkcji, stanowił kluczowy element gospodarki regionu Skórcza. Firma, założona przez Państwa Tadeusza i Małgorzatę Włodarczyków, miała swoją siedzibę w Skórczu w województwie pomorskim. Od początku swojej działalności Iglotex rozwijał własną produkcję, w tym mrożonych wyrobów kulinarnych takich jak pizza i pierogi, w odpowiedzi na rosnący popyt. W 1995 roku siedziba firmy została przeniesiona na ul. Leśną 2 w Skórczu, gdzie w 1998 roku zakończono budowę nowego zakładu produkcyjnego. Dynamiczny rozwój oraz konsolidacja rynku w latach 2000-2011 doprowadziły do powstania silnej Grupy Kapitałowej Iglotex. W 2011 roku Grupa osiągnęła obroty na poziomie około 1 mld zł, stając się największym regionalnym dystrybutorem żywności mrożonej w kraju z szerokim asortymentem produktów własnych. To właśnie ten prężnie działający kompleks produkcyjny w Skórczu stał się ofiarą tragicznego pożaru w maju 2019 roku.

Widok zniszczonego przez pożar zakładu Iglotex w Skórczu

Przebieg i Skala Pożaru (2019)

Początek i rozwój ognia

W nocy z 26 na 27 maja 2019 roku, około godziny 1:30, w zakładzie produkcyjnym firmy Iglotex S.A. w Skórczu wybuchł gigantyczny pożar. Ogień, który strawił kompletnie obiekt o powierzchni 20 000 m², najprawdopodobniej zapoczątkował się w miejscu ładowania wózków akumulatorowych. Według gen. brygadiera Leszka Suskiego, komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej, pożar szybko się rozprzestrzenił i opanował cały obiekt. Była to konstrukcja dość lekka, ocieplona styropianem i wełną mineralną, co sprzyjało szybkiemu rozprzestrzenianiu się płomieni. Niemal doszczętnie spłonęło około 20 tysięcy metrów kwadratowych hali, w której odbywała się produkcja mrożonek. Pracownicy, którzy pracowali feralnej nocy, w momencie pojawienia się ognia zawiadomili straż pożarną i ewakuowali się, dzięki czemu żaden z nich nie ucierpiał.

Akcja ratownicza: Strażacy w walce z żywiołem

W szczytowym momencie akcji ratunkowej brało udział około 65 jednostek straży pożarnej (ok. 309 strażaków) z województw pomorskiego, kujawsko-pomorskiego oraz warmińsko-mazurskiego, a także jednostki ratownictwa chemiczno-ekologicznego. Pierwsze jednostki były na miejscu już po pięciu minutach od zgłoszenia. Akcja dogaszania pożaru hali w Skórczu trwała niemal cztery doby. Podczas działań ratowniczych poszkodowanych zostało trzech strażaków, jednak ich życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Oprócz gaszenia ognia, strażacy przeprowadzili kontrolowane spalanie amoniaku, a także podjęto decyzję o prewencyjnej ewakuacji mieszkańców okolicznego osiedla. Gmina Skórcz, miasto Skórcz i gmina Osiek aktywnie wspomagały strażaków, zapewniając posiłki i wodę.

Pożar fabryki w Skórczu - 27.05.2019

Ogrom zniszczeń i pierwsze szacunki

Skala zniszczeń po pożarze była przerażająca. Według bardzo wstępnych szacunków Grupy Iglotex, zniszczeniu uległo około 98% parku maszynowego, około 90% infrastruktury technicznej oraz 80% powierzchni biurowej i produkcyjno-magazynowej. Udało się obronić jedynie część budynku administracyjnego. Całkowita powierzchnia połączonych hal wynosiła dwa hektary. Zarząd Grupy Iglotex poinformował, że dokładniejsze oszacowanie strat, które wstępnie wynosiły dziesiątki milionów złotych, będzie możliwe dopiero po zakończeniu akcji strażackiej i czynności przez zespoły straży pożarnej.

Przyczyny pożaru

Przyczyną pożaru okazało się zwarcie w punkcie ładowania wózków. Okoliczności pożaru wyjaśniała Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, która przeprowadziła oględziny i przesłuchała świadków. Działania prokuratury trwały kilkanaście tygodni.

Natychmiastowe Skutki dla Firmy i Pracowników

Produkcja i dystrybucja po pożarze

Pożar uniemożliwił produkcję pierogów, uszek, pizzy i zapiekanek w zakładzie w Skórczu. Jak komentował Maciej Włodarczyk, prezes Zarządu Grupy Iglotex, działanie zakładu zostało wstrzymane. Zakłady produkujące warzywa, owoce, pyzy, knedle i frytki pracowały bez zakłóceń. Działalność dystrybucyjna była kontynuowana z sąsiednich oddziałów. Firma deklarowała podjęcie starań, aby zbadać możliwości choć częściowego przywrócenia produkcji lub uruchomienia produkcji zastępczej.

Los pracowników: niepewność i wsparcie

W jednej chwili miejsce pracy straciło prawie 700 osób - co czwarta osoba w miejscowości Skórcz. Burmistrz Skórcza, Janusz Kosecki, podkreślił, że ta strata jest ogromna dla mieszkańców miasta, gminy Skórcz oraz sąsiednich gmin. Mieszkańcy Skórcza z trudem ukrywali obawy o przyszłość. Jak mówił Marian Wysokiński ze Skórcza, „Moja córka i jej mąż tutaj pracowali. Co dalej będzie? Z czego ludzie będą się utrzymywać? To niewyobrażalna tragedia, która dotknęła wiele rodzin.” Iglotex był ważnym pracodawcą, zatrudniającym także osoby niepełnosprawne, całe rodziny. Firma wysłała część pracowników na urlop, a innych dowoziła autobusami do zakładu w Grudziądzu (około 60 km). W ramach działań mających na celu zminimalizowanie skutków pożaru, większość pracowników z linii produkcyjnej została skierowana do pracy w oddziałach Iglotexu w Gdyni, Olsztynie, Toruniu, Koszalinie i Pile. Część pracowników została tymczasowo delegowana do ochrony mienia w miejscu pożaru. Blisko 2/3 pracowników zatrudnionych w Skórczu miało zapewnioną kontynuację zatrudnienia, a 120 osób miało zapewnioną pracę w obszarze produkcji. Maciej Włodarczyk poinformował również o uruchomieniu pracowniczego programu emerytalnego i wypłacaniu wynagrodzenia przestojowego. Wsparcie dla pracowników Iglotexu organizował m.in. Caritas Diecezji Pelplińskiej. Biura przeniesiono do przychodni w centrum miasta, a jedną klasę lekcyjną w szkole zaadaptowano na cele biurowe.

Spotkanie mieszkańców Skórcza po pożarze, dyskusja o przyszłości pracy

Reakcja zarządu i władz lokalnych

Prezes Maciej Włodarczyk podkreślił, że firma skierowała „wszelkie siły na działania, które mają na celu zminimalizowanie skutków tej tragedii dla wszystkich grup, których ona bezpośrednio dotyka”. Deklarowano intensywne rozmowy zarówno z lokalnymi władzami i instytucjami samorządowymi, jak i kluczowymi w regionie organizacjami pracodawców, licząc na konkretne rozwiązania i formy pomocy. Dariusz Drelich, wojewoda pomorski, oraz Janusz Kosecki, burmistrz Skórcza, deklarowali pełne wsparcie dla odbudowy zakładu. Burmistrz Kosecki podkreślał, że Iglotex to symbol miasta, istotny ze względu na liczbę zatrudnianych pracowników i płacone podatki, a także jako sponsor wielu lokalnych imprez i wydarzeń. Zarówno władze, jak i mieszkańcy, mieli nadzieję na szybką odbudowę fabryki.

Droga do Odbudowy: Od Ruin do Nowoczesnego Zakładu

Decyzja o odbudowie i wyzwania

Mimo ogromu zniszczeń i początkowej niepewności, zarząd Grupy Iglotex podjął szybką i zdecydowaną decyzję o budowie nowego zakładu produkcyjnego oraz nowej infrastruktury magazynowej i biurowej. Celem było zakończenie inwestycji do końca 2020 roku. W październiku 2019 roku, inwestor zwrócił się z prośbą o przygotowanie planu projektowego i odbudowy. Wybuch pandemii COVID-19 na samym początku robót budowlanych stanowił dodatkowy czynnik zwiększający ryzyko oddania obiektu na czas.

Rekordowe tempo realizacji

W rekordowym tempie, w ciągu zaledwie dziewięciu miesięcy od uzyskania pozwolenia na budowę (w końcu lutego 2020 roku), Iglotex uruchomił w pełnym zakresie produkcję w nowej fabryce w Skórczu. Całkowita wartość inwestycji wyniosła 190 milionów złotych. Dzięki efektywnej współpracy inwestora z generalnym wykonawcą, udało się stworzyć sprawny zespół zadaniowy i odciążyć inwestora od obowiązków związanych z budową, pozwalając mu skupić się na kwestiach biznesowych.

Wizualizacja lub zdjęcie nowego, odbudowanego zakładu Iglotex w Skórczu

Nowy zakład: Technologia i odnowione zatrudnienie

W Skórczu uruchomiono jeden z najnowocześniejszych w tej części Europy zakładów produkcyjnych oraz centrum dystrybucyjne. Nowa fabryka ma powierzchnię ponad 25 000 m². W nowym zakładzie produkcyjnym i oddziale dystrybucyjnym pracę znalazło łącznie niemal 700 osób, mieszkańców Skórcza i gmin sąsiadujących. Inwestycja tej skali to krok milowy w historii rozwoju Grupy Iglotex. Bardzo ważnym elementem inwestycji jest również powstanie pierwszego w tej skali i zaawansowanego technologicznie centrum badawczo-rozwojowego dla całej Grupy Iglotex. Ten sukces to dowód na to, że w niecały rok można postawić nowy zakład, dając nadzieję i stabilność setkom rodzin.

Iglotex: Symbol Skórcza i Jego Znaczenie Gospodarcze

Iglotex był i pozostaje dla Skórcza nie tylko ważnym pracodawcą, ale i symbolem. Pracownicy i mieszkańcy wielokrotnie podkreślali, że „Iglotex brał wszystkich, także niepełnosprawnych. Pracowali tu spokrewnieni ze sobą, członkowie tej samej rodziny: ojciec z matką, a potem ich dzieci.” Firma miała świetną opinię, a jej obecność w mieście oznaczała stabilne zatrudnienie i wkład w lokalny budżet. To również sponsor wielu imprez i wydarzeń, integrujący społeczność. Odbudowa zakładu, zrealizowana w rekordowym tempie, pokazała siłę i determinację zarówno firmy, jak i lokalnej społeczności, która wierzyła w powrót swojego największego pracodawcy.

tags: #pozar #iglotexu #w #skorczu