Pożar na jarmarku bożonarodzeniowym w Warszawie

W piątek, około godziny 15:00, na Starym Mieście w Warszawie doszło do pożaru na terenie popularnego jarmarku bożonarodzeniowego, który działa tam od końca listopada. Zdarzenie wywołało przerażenie wśród spacerowiczów i kłęby dymu widoczne były z daleka.

Zimowy jarmark bożonarodzeniowy w Warszawie, plac Zamkowy

Nagły pożar na Starym Mieście

Pożar wybuchł około godziny 15:00 na Starym Mieście, gdzie od końca listopada działa jarmark bożonarodzeniowy. Osoby, które w tym czasie znajdowały się na placu Zamkowym, były przerażone i nie wiedziały dokładnie, skąd pochodzi ogień oraz unoszące się w okolicy Kolumny Zygmunta kłęby dymu.

Jak podaje st. kap. Piotr Antonowicz z zespołu prasowego stołecznej straży pożarnej, pożar objął dwie budki na straganie przy ul. Podwale, które doszczętnie spłonęły. Trzecia budka została nadpalona. Płonęły drewniane budki, w których sprzedawano świąteczne specjały.

Przebieg zdarzenia i akcja ratunkowa

Zgłoszenie o pożarze straganu na Starym Mieście strażacy otrzymali przed godziną 15:00. Na miejsce natychmiast wysłano dwa zastępy straży pożarnej. Oficer prasowy stołecznej straży pożarnej, Piotr Antonowicz, poinformował, że ogień został szybko ugaszony i nie rozprzestrzenił się na inne obiekty. Strażakom udało się opanować sytuację po około godzinie.

🇵🇱 🎄✨WARSZAWA ❄️2025❄️ CHRISTMAS MARKET -JARMARK BOŻONARODZENIOWY WARSAW POLAND 4K

W działaniach uczestniczyły dwa zastępy, a po zakończeniu akcji gaśniczej, teren pogorzeliska zabezpieczyła policja. Istotną informacją jest, że nikt nie został poszkodowany w wyniku zdarzenia.

Przyczyny pożaru: wybuch gazu czy przepalenie węża?

Początkowo, relacja czytelniczki pani Kamili, która była w pobliżu zdarzenia, wskazywała na wybuch butli z gazem. „Nagle usłyszałam wybuch, odwróciłam się i zobaczyłam słup ognia” - napisała. W budce, w której wybuchł pożar, znajdował się punkt gastronomiczny z kilkunastoma butlami z gazem, co sugerowało, że wyciek gazu z jednej z nich mógł być przyczyną pożaru.

Jednakże, oficer prasowy stołecznej straży pożarnej nie potwierdził wybuchu. Poinformował, że na miejscu nie znaleziono żadnych butli, które mogłyby świadczyć o wybuchu. "Najprawdopodobniej właściciele straganów używali butli z gazem do ogrzewania się. W wyniku pożaru wąż od butli mógł ulec przepaleniu. Na miejscu znaleziono jedynie kilka pustych butli, które były poddane chłodzeniu" - mówił.

Stołeczna policja również nie potwierdziła wybuchu. Anna Kędzierzawska z sekcji prasowej KSP oświadczyła, że funkcjonariusze ustalają przyczyny pożaru.

Reakcje i konsekwencje dla jarmarku

Zaraz po zakończeniu akcji przez straż pożarną, jarmark został zamknięty oraz zabezpieczony przez policję. Wciąż nie wiadomo było, czy zostanie otwarty przed kolejnymi atrakcjami świątecznymi. Warszawski jarmark bożonarodzeniowy na placu Zamkowym jest zazwyczaj otwarty codziennie: od niedzieli do czwartku od godziny 11:00 do 20:00, a w piątki i soboty do 21:30. Stragany z grzanym winem, świątecznymi dekoracjami i choinkami mają stać aż do 8 stycznia.

tags: #pozar #jarmarku #w #warszawie