Incydenty i Zagrożenia w Kamienicy przy Ulicy Podgórnej w Toruniu

W ostatnich tygodniach ulica Podgórna w Toruniu stała się miejscem dwóch poważnych zdarzeń, które wymagały interwencji służb ratunkowych i wywołały zaniepokojenie wśród mieszkańców. Jedno z nich dotyczyło naruszenia konstrukcji starej kamienicy, drugie zaś pożaru w jednym z mieszkań.

Zagrożenie Katastrofą Budowlaną przy Podgórnej 28

W niedzielę wieczorem w rejonie skrzyżowania ul. Podgórnej i Legionów w Toruniu zrobiło się niebiesko od błyskających kogutów wozów straży pożarnej i policji. Powodem była sytuacja w jednym z mieszkań starej kamienicy przy ul. Podgórnej 28, gdzie ugiął się strop. To zdarzenie wywołało natychmiastową reakcję służb ratunkowych.

Próba Ewakuacji i Opór Mieszkańców

Lokatorzy budynku mieli zostać ewakuowani. Służby miejskie podstawiły autobus, który miał zabrać kilkanaście osób do noclegowni przy ul. Skłodowskiej-Curie. Nikt jednak nie opuścił kamienicy. Mieszkańcy kamienicy nie chcieli jechać do noclegowni, mimo namów mundurowych. Przez kilkadziesiąt minut panował nerwowy pat. Być może opór mieszkańców byłby mniejszy, gdyby ktoś z odpowiedzialnych za ewakuację wytłumaczył zagrożonym, dokąd dokładnie i na jakich zasadach mają się udać. Ostatecznie mieszkańcy kamienicy spędzili noc u siebie.

Zniszczony strop w kamienicy, z widocznymi pęknięciami i zwalonymi elementami konstrukcyjnymi. W tle widoczne ściany ze starym tynkiem. Styl zdjęcia powinien być dokumentalny, oddający skalę problemu konstrukcyjnego.

Interwencja Nadzoru Budowlanego i Stan Kamienicy

Przed godziną 22 na miejscu pojawił się inspektor nadzoru budowlanego, który wstępnie stwierdził, że budynek nie grozi zawaleniem. W poniedziałek miała w nim jednak zostać przeprowadzona kontrola. Po przeprowadzeniu oględzin i ekspertyz, nadzór budowlany podjął ostateczną decyzję o wykwaterowaniu lokatorów. Właściciel i miasto będą musieli zapewnić mieszkańcom inne lokale, gdyż po 31 grudnia budynek nie będzie mógł być zamieszkiwany. Autobus, którym mieli się w niedzielę ewakuować mieszkańcy zagrożonej kamienicy, odjechał pusty.

Kamienica przy Podgórnej 28 jest bardzo zaniedbana. Jej właściciel już wcześniej otrzymał zgodę na rozbiórkę, nie może jednak tego zrobić, ponieważ w budynku nadal mieszkają ludzie. Właściciel ma żal do gospodarzy miasta, którzy, jego zdaniem, powinni go wesprzeć i zaopiekować się mieszkańcami jego domu. Jeżeli jednak przy Podgórnej 28 nic się nie zmieni, strażackie i policyjne syreny niebawem będzie można tam usłyszeć ponownie.

Zaniedbane mury szkieletowej kamienicy z końca XIX wieku po prostu się rozpadają. Ściany i dach się sypią, w piwnicy stoi natomiast woda. Jeden z lokatorów wspominał: „Obietnice remontów słyszeliśmy już dawno temu - nic z tego nie wyszło”. Jego sąsiadka dodała: „Przez lata należeliśmy do Zrzeszenia (Właścicieli i Zarządców Domów). O ile w niektórych mieszkaniach ślady tej troski rzeczywiście widać, o tyle stan całego budynku jest opłakany.” Kamienica przy Podgórnej 28 jest kolejnym budynkiem szkieletowym w Toruniu, który przez lata zaniedbań został doprowadzony do upadku i zapewne niebawem zniknie.

Kamienica w Literaturze

Co ciekawe, dom ten opisano w niedawno wydanej książce „Mój Toruń. Wspomnienia chłopaka z Mokrego”, autorstwa Mieczysława Wilczewskiego. Dzięki niej widać, jak wielka jest skala zaniedbań. Jak żyło się w nim pół wieku temu, kiedy mury były jeszcze zdrowe, a klatka schodowa pachniała czystością i pastą do podłóg? O tym będzie można przekonać się podczas spotkania z Mieczysławem Wilczewskim, dawnym lokatorem tej kamienicy oraz autorem bardzo ciekawej książki, które odbędzie się o godz. 17 w Domu Muz przy ul. Podmurnej 1.

Remont kamienic na ul. Rewolucji 1905 roku w Łodzi

Pożar przy Ulicy Podgórnej

Oprócz problemów konstrukcyjnych, ulica Podgórna była także sceną pożaru. Dziś rano przy ul. Podgórnej doszło do pożaru, w wyniku którego dwie osoby trafiły do szpitala. Najprawdopodobniej nie stało się im jednak nic poważnego. Na miejscu działały cztery zastępy straży pożarnej. Jak donosi Radio PiK, pożar został spowodowany przez elektryczny piecyk mieszczący się w jednym z mieszkań. Ewakuowano łącznie 12 osób.

tags: #pozar #kamienicy #podgorna #torun