Swarzędz, miasto z bogatą historią, niestety kilkukrotnie było świadkiem tragicznych pożarów kamienic, które pochłonęły ludzkie życia i pozostawiły trwałe ślady w lokalnej społeczności. Ostatnie wydarzenia oraz wspomnienia dramatu sprzed lat przypominają o kruchości starych konstrukcji i potrzebie bezpieczeństwa.
Pożar kamienicy na początku kwietnia: wstępne ustalenia prokuratury
Na początku kwietnia w centrum Swarzędza doszło do pożaru kamienicy. Ogień wybuchł na drugim piętrze jednego z mieszkań, co wymagało natychmiastowej interwencji służb. W akcji ratunkowej, która miała miejsce kilkanaście minut przed godziną 20, uczestniczyło pięć zastępów straży pożarnej ze Swarzędza, Kobylnicy i Antoninka, ze względu na łatwopalność konstrukcji starych kamienic.

Strażacy wynieśli z płonącego mieszkania seniora. Niestety, pomimo podjętych działań, mężczyzny nie udało się uratować. Przeprowadzona już sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci było zatrucie dymem pożarowym.
Dochodzenie i hipotezy
Śledczy wykluczyli zabójstwo, a wstępne ustalenia prokuratury wskazują, że nic nie wskazuje na celowe podłożenie ognia lub morderstwo. Prawdopodobną przyczyną pożaru była awaria sprzętu domowego. Prokuratura wciąż czeka na ostateczne opinie biegłych medycyny sądowej oraz z zakresu pożarnictwa, które mają ostatecznie wyjaśnić okoliczności tragedii.
Tragiczny pożar kamienicy w 2009 roku: ofiary i skala zniszczeń
Jednym z najtragiczniejszych wydarzeń w historii Swarzędza był pożar kamienicy przy swarzędzkim Rynku, do którego doszło w nocy z 26 na 27 lipca 2009 roku, około godziny 2:00. Ogień pojawił się w budynku mieszkalnym, a płonęła głównie klatka schodowa i poddasze.

Na miejsce zdarzenia zadysponowano aż jedenaście jednostek straży pożarnej, które natychmiast rozpoczęły akcję ratunkowo-ewakuacyjną. Ze względu na pożar klatki schodowej, jednostki straży pożarnej rozpoczęły akcję od ewakuacji mieszkańców sąsiednich kamienic. Pozostałych kilkunastu mieszkańców palącej się kamienicy udało się ewakuować, a trzech z nich trafiło do szpitala.
Śmiertelne żniwo i przyczyny
W pożarze domu, który objął budynek wielorodzinny 3-kondygnacyjny, zginęły trzy osoby. W czasie przeszukania pogorzeliska znaleziono ciała trzech ofiar: starszego małżeństwa (58-letniego mężczyzny i 53-letniej kobiety) oraz 44-letniej kobiety. Jak w międzyczasie ustalili poznańscy śledczy, przyczyną pożaru było podpalenie. Niestety, sprawcy do tej pory nie udało się zatrzymać. Akcja gaśnicza była utrudniona ze względu na ryzyko spalenia i zawalenia klatki schodowej oraz ze względu na skalę szalejącego żywiołu.
DWIE OFIARY W POŻARZE KAMIENICY
Konsekwencje i przyszłość nieruchomości
Tragiczny pożar z 2009 roku miał ogromne konsekwencje dla mieszkańców i samej kamienicy. Osiem rodzin pozostało bez dachu nad głową, tracąc dorobek wielu lat. Mieszkańcy znaleźli schronienie u swoich rodzin, a w pomoc zaangażowali się pracownicy Ośrodka Pomocy Społecznej oraz swarzędzcy przedsiębiorcy. W Gimnazjum nr 2 przy ul. Piaskowej zorganizowano zbiórkę niezbędnych produktów dla pogorzelców. Odwoływano również lokalne imprezy i koncerty w geście solidarności.
Losy kamienicy i pomoc dla poszkodowanych
Nieruchomość z 1896 roku, zamieszkiwana przez 8 rodzin, była wspólnotą mieszkaniową zarządzaną przez Swarzędzkie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Kilka miesięcy przed pożarem wyremontowano klatki schodowe. Po pożarze pojawiły się dyskusje na temat odbudowy, a gmina planowała wypłatę odszkodowania w wysokości około 600 tys. zł. Rozważano różne opcje zagospodarowania budynku, od sprzedaży niewyremontowanej kamienicy, przez remont i sprzedaż lub powrót najemców, aż po tzw. opcję deweloperską. Ostatecznie pogorzelcom zdecydowano się przyznać lokale w wybudowanym domu komunalnym przy ul. Sienkiewicza.
Sytuacja prawna nieruchomości
Mimo upływu lat, sytuacja prawna nieruchomości pozostaje skomplikowana. Radni minionych kadencji nie zdecydowali się na wybór żadnego z wariantów dotyczących kamienicy. W 2015 roku miasto rozpoczęło czynności związane z regulacjami terenowo-prawnymi, które, jak informuje Anna Domasiewicz, kierownik Wydziału Geodezji i Nieruchomości w swarzędzkim magistracie, wciąż trwają. Rozstrzygane są m.in. sprawy własnościowe, gdyż nie tylko miasto jest właścicielem nieruchomości.

Podjęte działania doprowadziły do dokonania podziału geodezyjnego nieruchomości zlokalizowanej u zbiegu ulic Kórnickiej i Wrzesińskiej, polegającego na wyodrębnieniu trzech działek gruntu. Kolejnymi krokami były inwentaryzacja budynku kamienicy oraz wycena wartości całej nieruchomości. Aktualnie trwa analiza kierunku regulacji prawnej, jaki ma zostać obrany przez Gminę. Skomplikowany charakter sprawie nadaje fakt, iż obok Gminy, współwłaścicielami tej nieruchomości są inne osoby fizyczne. Aby cokolwiek mogło powstać na tym terenie oraz w kamienicy, w pierwszej kolejności należy ostatecznie rozstrzygnąć sprawy własnościowe. Prace są w toku, a Swarzędzanie z niecierpliwością czekają na finalne decyzje dotyczące przyszłości tego miejsca.