Pożary w Kamionce koło Nowego Sącza: Interwencje i Akcje Solidarności

W rejonie gminy Kamionka Wielka, położonej w powiecie nowosądeckim, doszło do kilku znaczących zdarzeń pożarowych, które wymagały interwencji służb ratunkowych oraz pokazały siłę lokalnej społeczności w obliczu tragedii.

Pożar domu jednorodzinnego w Kamionce Wielkiej (6 kwietnia)

W poniedziałek, 6 kwietnia, który przypadał na Lany Poniedziałek oraz drugi dzień Świąt Wielkanocnych, strażacy interweniowali w Kamionce Wielkiej. W jednym z tamtejszych domów jednorodzinnych wybuchł pożar, który miał tragiczne konsekwencje dla dwuosobowej rodziny.

Informacja o pożarze dotarła do strażaków tuż przed godziną 15:00. Na miejsce zdarzenia zadysponowano łącznie pięć zastępów straży pożarnej, w tym dwa z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Nowym Sączu oraz ochotników z OSP KSRG Bogusza, OSP Królowa Górna i OSP KSRG Mystków.

Strażacy gaszą pożar domu jednorodzinnego w Kamionce Wielkiej

Strażacy z Królowej Górnej, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce, relacjonowali: „Po rozpoznaniu sytuacji ustalono, iż płomieniami objęty jest budynek jednorodzinny. Jako pierwszy zastęp na miejscu zdarzenia przystąpiliśmy do rozpoznania sytuacji, równocześnie zaczynając podawać pierwsze prądy wody na płonący budynek.” Kolejne jednostki straży przybywające na miejsce włączyły się do prowadzonej akcji gaśniczej. Po ugaszeniu zarzewi ognia i nadpalonej konstrukcji dachu, strażacy przelali prądami wody pozostałości z rozebranych elementów konstrukcyjnych poddasza oraz fragmentów elewacji, aby wykluczyć ryzyko ponownego zapłonu.

Poszkodowani i działania powypadkowe

W wyniku pożaru dwie osoby zostały poszkodowane. Na miejscu załogi pogotowia ratunkowego udzieliły pomocy. Kobieta doznała mniejszych obrażeń i po opatrzeniu pozostała na miejscu. Mężczyzna, przytomny, lecz z poparzeniami, został zabrany do szpitala.

Po zakończeniu działań gaśniczych dalsze czynności na pogorzelisku przejęli policjanci, którzy prowadzą ustalenia dotyczące przyczyny pożaru.

Dla dwuosobowej rodziny z Kamionki Wielkiej ten świąteczny dzień skończył się tragicznie, gdyż stracili dach nad głową.

Pożar i błyskawiczna odbudowa dachu w Mystkowie (zima, 21/22 stycznia)

W Mystkowie, miejscowości położonej w gminie Kamionka Wielka, doszło niedawno do innego pożaru, który miał miejsce w nocy z 21 na 22 stycznia. Choć dramat rozegrał się w środku zimy, a warunki pogodowe nie sprzyjały pracom budowlanym, to zdarzenie stało się przykładem niezwykłej solidarności lokalnej społeczności.

Skutki pożaru i reakcja lokalnej społeczności

W Mystkowie pożar doszczętnie zniszczył dach domu jednorodzinnego. Na szczęście nikt nie ucierpiał, jednak straty były poważne - dom w obecnym stanie nie nadawał się do zamieszkania. Pomoc ruszyła błyskawicznie, a w ciągu kilkunastu dni budynek zyskał nowe pokrycie dachowe.

Kościół św. Piotra i Pawła w Gdańsku, odbudowa po pożarze, Aurea Porta Konserwacja Zabytków

Kluczową rolę w działaniach odegrał oddział extraDACH Nowy Sącz. Jak podkreśla Adam Mordarski, dyrektor oddziału, informacja o tragedii dotarła do firmy z mediów, co skłoniło do natychmiastowego rozpoczęcia akcji pomocowej. „Działania polegały na szybkiej organizacji materiałów potrzebnych do odbudowy dachu i tak wraz z firmami Blachotrapez oraz Bryza Systemy Rynnowe dostarczyliśmy kompletne pokrycie dachowe” - przekazał Adam Mordarski.

Ekspresowa odbudowa dachu

Prace rozpoczęły się zaledwie sześć dni po pożarze i trwały łącznie 12 dni. To tempo, które w normalnych warunkach robi wrażenie, a przy mrozach i zimowej aurze wyglądało wręcz jak operacja "na wczoraj". „Wykonawcy z Polskiego Stowarzyszenia Dekarzy oddział Nowy Sącz bardzo szybko zebrali ekipę do pracy i bezinteresownie rozebrali zniszczony dach i postawili nowy” - informuje dyrektor oddziału extraDACH.

W trakcie prac extraDACH Nowy Sącz zadbał również o wsparcie dla dekarzy, dostarczając im ciepłe posiłki ze względu na niskie temperatury. Jak zaznacza Adam Mordarski, nie była to pierwsza wspólna inicjatywa extraDACH Nowy Sącz i Polskiego Stowarzyszenia Dekarzy oddział Nowy Sącz, co świadczy o ugruntowanej współpracy na rzecz lokalnej społeczności.

Historia z Mystkowa pokazuje, że w regionie wciąż działa mechanizm, który w kryzysowych chwilach potrafi ruszyć natychmiast - bez kamer, rozgłosu i kalkulacji, co jest przykładem prawdziwej solidarności.

tags: #pozar #kamionka #nowy #sacz