W Dębicy, w województwie podkarpackim, miał miejsce pożar w zakładzie produkującym opony samochodowe. Ogień, który strawił część hali produkcyjnej i jej wyposażenie, został już ugaszony, a straty wstępnie szacowane są na miliony euro. Trwa szczegółowe ustalanie przyczyn tego zdarzenia.

Przebieg zdarzenia i akcja gaśnicza
Wybuch pożaru i ewakuacja
Pożar wybuchł w jednej z hal produkcyjnych Firmy Oponiarskiej TC Dębica 20 sierpnia tuż przed godziną 22:00. Firma oponiarska poinformowała w komunikacie, że pożar wybuchł na wydziale wulkanizacji. Jeszcze przed przyjazdem strażaków z zakładu ewakuowało się 211 pracowników. Na szczęście, nikomu nic się nie stało - nikt nie został ranny.
Walka z ogniem
W kulminacyjnym momencie w akcję gaśniczą zaangażowanych było 35 zastępów strażackich. Pożar został opanowany około godziny 1 w nocy. Mimo ugaszenia ognia, na miejscu wciąż pozostawały cztery zastępy straży pożarnej, które nadzorowały pogorzelisko. Mł. bryg. Wiktor Porada z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy przekazał, że ze względu na zakres pożaru i ilość materiałów palnych znajdujących się w budynku, konieczne było nadzorowanie terenu, aby nie doszło do ponownego rozpalenia się ognia. Niewykluczone było, że strażacy pozostaną na terenie zakładu nawet do wtorku, usuwając między innymi wodę popożarową.
Uncut, First Due Engine - Residential Structure Fire
Skala zniszczeń i straty
Wstępne szacunki
Straty liczone są w milionach. Wstępnie oszacowano je na 30 milionów euro po pożarze hali produkcyjnej firmy oponiarskiej w Dębicy.
Uszkodzenia obiektu
Podczas pożaru spłonęła część budynku produkcyjnego, w tym maszyny i wyposażenie hali. Asp. sztab. Jacek Bator, rzecznik policji w Dębicy, potwierdził, że ogień strawił część hali produkcyjnej i wyposażenia.
Dochodzenie i ustalanie przyczyn
Czynności śledczych
Sprawę badają śledczy z Prokuratury Rejonowej w Dębicy. Zespół policyjno-prokuratorski wraz z biegłym z zakresu pożarnictwa ustala przyczyny pożaru. Czynności prowadzone są na kilkudziesięciu metrach długości hali, są żmudne i czasochłonne. Policjanci z Dębicy przygotowali listę osób, które mają lub mogą mieć informacje o zaistniałym pożarze. Gdy prokuratura będzie miała już wszystkie materiały dowodowe, powoła biegłego, który wyda opinię na temat przyczyn pożaru hali.
Badanie miejsca pożaru
Oględziny miejsca zdarzenia rozpoczęły się w poniedziałek rano. W chwili obecnej wykonywane są zaplanowane czynności procesowe.

Wpływ na środowisko i produkcję
Jakość powietrza
Urząd Miasta w Dębicy zapewnił, że pożar nie spowodował zanieczyszczenia powietrza. W poniedziałkowym komunikacie napisano: "W tej chwili jakość powietrza na wszystkich miernikach w mieście jest w dobra i bardzo dobra".
Wznowienie działalności
Produkcja opon do samochodów osobowych została przywrócona dzień po pożarze, wtedy wydział działał na 30 procent zdolności. Od 22 sierpnia zakład pracuje ze zdolnością na poziomie około 55 procent.