Pożar Katedry Notre-Dame w Paryżu

Pożar katedry Notre-Dame w Paryżu, który wybuchł 15 kwietnia 2019 roku, wstrząsnął światem, stawiając pod znakiem zapytania los jednego z najważniejszych symboli francuskiego dziedzictwa narodowego i światowego dziedzictwa UNESCO. Ten gotycki symbol Paryża doznał poważnych zniszczeń, ale dzięki błyskawicznej akcji gaśniczej udało się ocalić znaczną część konstrukcji i bezcenne zabytki. Katastrofa uruchomiła bezprecedensową falę solidarności i mobilizacji na rzecz odbudowy.

Zdjęcie płonącej katedry Notre-Dame z zawalającą się iglicą

Chronologia zdarzeń i akcja ratunkowa

Początek pożaru i alarmy

Pierwszy alarm pożarowy rozległ się o godzinie 18:20, w ciągu kilku minut katedra została ewakuowana. Jeden ze strażników wspiął się na dach, jednak początkowo nie znalazł ognia. Ponownie alarm pożarowy zabrzmiał o godzinie 18:43. O 18:49 strażnicy po ponownym sprawdzeniu dachu zlokalizowali ogień. Pożar pojawił się na poddaszu katedry, a jego przyczyną, według śledczych, był najprawdopodobniej niedopałek papierosa lub zwarcie instalacji elektrycznej. Straż pożarna została wezwana o godzinie 18:51.

Działania straży pożarnej

Jednostki skierowane do walki z pożarem przybyły na miejsce w ciągu 10 minut od zgłoszenia. Gdy strażacy dotarli na miejsce o godzinie 19:00, ogień był już znacznie rozwinięty. Zgodnie z komunikatem paryskiej straży pożarnej, w akcji gaszenia katedry Notre-Dame brało udział blisko 400 strażaków. O 19:50 zawaliła się iglica, powodując przeciąg i ognistą kulę, która przetoczyła się przez dach. W walce z żywiołem używano wody pompowanej z Sekwany, armatek przeciwpowodziowych o zmniejszonym ciśnieniu, a także dronów i robotów do wizualizacji i sterowania strumieniami wody. Nie zastosowano zrzutu wody z powietrza, aby nie naruszyć delikatnej konstrukcji. Pożar ugaszono 16 kwietnia około godziny 4:00. Trzech ratowników odniosło obrażenia podczas akcji.

Zabezpieczenie dzieł sztuki

Generał Jean-Claude Gallet, dowódca paryskiej straży pożarnej, poinformował, że najcenniejsze zabytki zostały w porę wyniesione. Dzięki błyskawicznej akcji gaśniczej udało się ocalić zabytki we wnętrzu katedry.

Skala zniszczeń i ocalone elementy

Zniszczenia

Dach świątyni doszczętnie spłonął. Zbudowana w XIX wieku według projektu Eugène’a Viollet-le-Duca iglica uległa zawaleniu. Zniszczone zostały również fragmenty kamiennego sklepienia w nawie głównej, na jej skrzyżowaniu z transeptem oraz w północnej części transeptu. Uległy zniszczeniu także XIX-wieczne górne witraże w szczytach transeptu. Pożar zniszczył całkowicie drewnianą iglicę (flèche) oraz większość drewnianej konstrukcji dachu. W wyniku wysokiej temperatury poważnemu uszkodzeniu uległy również górne partie murów budowli.

Ocalałe skarby

Ocalała główna konstrukcja budowli oraz dwie wieże, a także trzy rozety z XII i XIII wieku. Na szczęście, kamienne sklepienie stropowe powstrzymało płomienie przed rozprzestrzenieniem się do wnętrza. Pomimo zawalenia się fragmentów dachu, struktura katedry zachowała integralność. Ołtarz główny, trzy XIII-wieczne rozety i dwa organy piszczałkowe pozostały nienaruszone. Wśród najcenniejszych skarbów katedry znalazły się: Korona cierniowa, domniemany fragment Krzyża Świętego, tunika św. Ludwika, XIV-wieczny posąg Matki Bożej z Paryża oraz monumentalne organy piszczałkowe autorstwa Aristide’a Cavaillé-Colla. Większość z tych relikwii przechowywana była w zakrystii, która nie została objęta pożarem. Część dzieł sztuki, które mogły ucierpieć od dymu, przewieziono do Luwru, gdzie specjaliści rozpoczęli ich renowację. Niezwykłym przypadkiem był relikwiarz w kształcie koguta, znajdujący się pierwotnie na szczycie iglicy - odnaleziony został w gruzach niemal nietknięty. Co więcej, choć niektóre XIX-wieczne witraże stopiły się w wyniku temperatury, główne rozety zachowały się w stanie nienaruszonym.

Widok na katedrę Notre-Dame po pożarze, ukazujący ocalałe wieże i uszkodzony dach

Tło historyczne i stan techniczny katedry przed pożarem

Historia budowli

Budowę Notre-Dame de Paris, nazywanej także „Matką Bożą Paryża”, rozpoczęto w XII wieku. Kamienne mury i sklepienia konstrukcyjne stanowiły główną strukturę, natomiast dach i iglica zostały wykonane z drewna, głównie dębowego, pokrytego ołowiem, który miał chronić przed wilgocią. Katedra na przestrzeni wieków ulegała uszkodzeniom i przekształceniom. Szczególnie narażona na degradację była iglica, wielokrotnie przebudowywana, m.in. w XIX wieku. Kamieniarstwo katedry zostało znacznie osłabione przez wieki ekspozycji na czynniki atmosferyczne i zanieczyszczenia. Ołowiane poszycie iglicy przepuszczało wodę, co przyczyniło się do gnicie konstrukcji, a drewniane belki dachu były suche, spękane i sproszkowane ze starości. Krótko po rozpoczęciu budowy w 1163 roku, z nawą o wysokości 33 metrów (do sklepienia, dach nawy sięga dziesięć metrów wyżej, dwie wieże główne katedry mają po 69 metrów wysokości), Notre-Dame stała się najwyższym budynkiem tamtych czasów, dzięki kombinacji architektonicznych sztuczek: pięcionawowy plan budowli, żebrowane sklepienie z cienkimi podporami ukośnymi oraz otwarte, również stosunkowo cienkie przypory na zewnętrznej stronie nawy głównej, które przenoszą ciężar budowli ze ścian, umożliwiły osiągnięcie ogromnej wysokości.

Renowacja i zabezpieczenia

Przed pożarem katedra znajdowała się w trakcie gruntownej renowacji, podczas której na dachu ustawiono rusztowania. Już w 2014 roku francuskie Ministerstwo Kultury oszacowało koszt renowacji na 150 mln euro. Dwa lata później archidiecezja paryska zaapelowała o zebranie 100 mln euro w ciągu dekady. Straż pożarna regularnie przeprowadzała ćwiczenia na terenie katedry. W 2018 roku odbyły się nawet specjalistyczne symulacje pożaru. Codziennie w Notre-Dame dyżurował strażak, a dach kontrolowano trzykrotnie w ciągu dnia. Niestety, w dniu pożaru system alarmowy zawiódł - sygnał pożarowy został zinterpretowany błędnie, co opóźniło reakcję. Niedoświadczony operator systemu alarmowego, który pracował na podwójnej zmianie, nie otrzymał wsparcia, co skutkowało opóźnioną reakcją na pierwszy sygnał alarmowy - strażnik początkowo sprawdził zakrystię, nie odnajdując ognia.

Reakcje i śledztwo

Reakcje społeczne i polityczne

Nad Paryżem unosił się dym, a wraz z nim przerażenie, które ogarnęło nie tylko Francję. Prezydent Emmanuel Macron już w dniu pożaru zapowiedział odbudowę katedry. W swoim krótkim oświadczeniu wygłoszonym u stóp katedry powiedział: „Odbudujemy ją. Wszyscy razem. To część naszego francuskiego losu. To nasze zadanie na nadchodzące lata.” Solidarność z Francją wyraziło wielu światowych przywódców - zarówno politycznych, jak i religijnych. W hołdzie złożonym strażakom i wszystkim, którzy ratowali świątynię, arcybiskup Paryża Michel Aupetit podczas niedzielnej mszy w kościele Saint-Eustache zaprezentował księgę Pisma Świętego ocaloną z pożaru. Wieczorem, w dniu pożaru, tysiące ludzi gromadziło się nad brzegami Sekwany, śpiewając, modląc się i czuwając. W mediach społecznościowych oraz prasie pojawiły się różne interpretacje wydarzenia - niektórzy dopatrywali się w nim metafory końca epoki lub wręcz boskiego ostrzeżenia.

Przyczyny pożaru i dochodzenie

16 kwietnia 2019 roku paryska prokuratura oświadczyła, że nic nie wskazuje na celowe podpalenie. Śledczy skoncentrowali się na dwóch głównych hipotezach: niedopałku papierosa pozostawionym przez robotników remontowych lub zwarciu instalacji elektrycznej, zasilającej windy i oświetlenie rusztowań. Firma Le Bras Frères, odpowiedzialna za renowację iglicy, przyznała, że niektórzy jej pracownicy palili papierosy na miejscu, wbrew przepisom, lecz zaprzeczyła, by to mogło doprowadzić do pożaru. Inna firma, Europe Echafaudage, obsługująca rusztowania, utrzymywała, że w czasie poprzedzającym pożar nie prowadzono żadnych prac z użyciem otwartego ognia, takich jak lutowanie. Czynnikami komplikującymi śledztwo były mylące oznaczenia na planach systemu alarmowego, które doprowadziły do błędnego rozpoznania miejsca wybuchu ognia. Dopiero 25 kwietnia 2019 roku konstrukcja została uznana za wystarczająco bezpieczną, aby mogli do niej wejść eksperci. W kwietniu 2020 roku śledczy stwierdzili, że pożar został najprawdopodobniej zaprószony przez niedopałek papierosa lub zwarcie w systemie elektrycznym.

Odbudowa katedry i mobilizacja

Deklaracje i zbiórka funduszy

Prezydent Emmanuel Macron zadeklarował natychmiastowe rozpoczęcie odbudowy Notre-Dame i zainicjował międzynarodową kampanię zbierania funduszy. W związku z tym osoby prywatne, przedsiębiorstwa oraz francuskie i zagraniczne instytucje zadeklarowały pomoc finansową. Już w ciągu pierwszych 24 godzin zadeklarowano ponad 880 milionów euro, a w kolejnych tygodniach suma ta przekroczyła 1 miliard euro. Do 22 kwietnia 2019 roku zadeklarowano darowizny przekraczające 1 miliard euro. Wśród największych darczyńców znaleźli się: Rodzina Arnault i grupa LVMH - 200 mln euro, Rodzina Bettencourt i koncern L’Oréal - 200 mln euro, Rodzina Pinault i fundusz Artémis - 100 mln euro, a także francuskie przedsiębiorstwa państwowe, banki i samorządy lokalne. Niektóre z tych darowizn wzbudziły jednak kontrowersje. Propozycja byłego ministra Jeana-Jacques’a Aillagona, by korporacyjne darowizny mogły być odliczane od podatku w wysokości 90% zamiast standardowych 60%, spotkała się z gwałtowną krytyką i została szybko wycofana. W odpowiedzi część darczyńców zadeklarowała, że nie będzie ubiegać się o ulgi podatkowe. Pomimo początkowego entuzjazmu, do czerwca 2019 roku realnie zebrano zaledwie 80 milionów euro, gdyż wiele firm zwlekało z formalnym przekazaniem środków. Rzeczywiście, do września 2021 roku, ponad 320 tysięcy darczyńców przekazało łącznie ponad 840 milionów euro. Postępy prac, a także raporty finansowe i konserwatorskie, były regularnie publikowane przez organizację Przyjaciół Notre-Dame de Paris (Amis de Notre-Dame de Paris), która koordynowała międzynarodowe zbiórki.

Debata architektoniczna nad formą rekonstrukcji

Od początku pojawiły się pytania, w jakiej formie należy odbudować zniszczoną iglicę i dach. Premier Édouard Philippe ogłosił międzynarodowy konkurs architektoniczny na projekt nowej iglicy, która miała być „dostosowana do technik i wyzwań naszej epoki”. Propozycje były bardzo zróżnicowane: od klasycznej rekonstrukcji po nowoczesne formy z wykorzystaniem szkła, światła i stali. Francuski Senat zareagował jednak stanowczo, zmieniając projekt ustawy o odbudowie tak, by nakazać przywrócenie dachu i iglicy do historycznego kształtu sprzed pożaru. Mimo że Zgromadzenie Narodowe początkowo odrzuciło tę poprawkę, ostatecznie, 16 lipca 2019 roku, po intensywnych debatach parlament przyjął ustawę regulującą odbudowę Notre-Dame. Ustawa ta nakładała obowiązek poszanowania statusu obiektu jako światowego dziedzictwa UNESCO, zgodności z międzynarodowymi konwencjami dotyczącymi ochrony zabytków oraz ograniczenia wyjątków od przepisów budowlanych, środowiskowych i konserwatorskich do absolutnego minimum. Krajowa komisja ekspertów ostatecznie jednogłośnie opowiedziała się za historyczną rekonstrukcją.

Przebieg prac rekonstrukcyjnych

Za koordynację procesu odbudowy katedry odpowiedzialny został Jean-Louis Georgelin, emerytowany generał francuskiej armii, mianowany przez prezydenta Macrona, który zmarł nagle 18 sierpnia 2023 roku. Badania substancji budynku wykazały, że ściany katedry pomimo pożaru pozostały stabilne, podobnie jak i większość sklepień. Mury naw poprzecznych, północnej i południowej, a także przęsła w nawie głównej są już uwolnione od rusztowań. Oszczędzone przez pożar witraże i wielkie organy zostały dokładnie oczyszczone. Po zakończeniu prac zabezpieczających rozpoczęła się renowacja wnętrza. Prace rekonstrukcyjne obejmowały usunięcie rusztowań zniszczonych podczas pożaru, zabezpieczenie murów i sklepienia przed dalszym osiadaniem, oczyszczenie wnętrza z popiołów, sadzy i pyłu ołowiowego, a także rekonstrukcję więźby dachowej według oryginalnych metod stolarskich z wykorzystaniem francuskiego dębu. Ponowne wykonanie iglicy nastąpiło według projektu Viollet-le-Duca z XIX wieku. Aby odbudować średniowieczną więźbę dachową, trzeba było ściąć dwa tysiące dębów. Leśnicy szukali drzew, które musiały liczyć od 150 do 200 lat. Na miejscu pracowały setki rzemieślników - cieśli, kamieniarzy, złotników, szklarzy i konserwatorów zabytków. Ośmiu mistrzów szklarskich z całej Francji rozpoczęło prace nad czyszczeniem i renowacją witraży, a pracownia katedry w Kolonii w Niemczech zadeklarowała pomoc w rekonstrukcji czterech z nich. Niemiecka komisarz ds. kultury Monika Grütters zapewniła, że jej kraj pokryje wszelkie koszty związane z tym zadaniem. 15 kwietnia 2022 roku, w trzecią rocznicę pożaru, prezydent Macron odwiedził plac budowy i spotkał się z zespołem kierującym projektem. Od lutego 2024 roku iglica błyszczy dawną świetnością, wraz ze złotym kogutem i krzyżem. Wewnątrz główny nacisk zostanie położony w nadchodzących miesiącach na elektryczność, ochronę przeciwpożarową, system ogrzewania i wreszcie meble. Uroczyste otwarcie nastąpiło 7 grudnia 2024 roku, po ponad pięciu latach od tragicznego pożaru. Chociaż główny korpus świątyni został już odrestaurowany i udostępniony wiernym oraz turystom, część prac konserwatorskich - szczególnie w zakrystii, chevecie (części prezbiterialnej) oraz na dziedzińcu - ma potrwać do 2027 roku.

Notre-Dame: Pożar, Który Odsłonił Tajemnicę Ukrywaną Przez 800 Lat!

Zdjęcie odrestaurowanej iglicy katedry Notre-Dame

Sensacyjne odkrycia podczas renowacji

Dwa ołowiane sarkofagi

Chociaż przyczyna pożaru wciąż nie została ustalona, naukowcom udało się odkryć coś innego. W marcu 2022 roku podczas renowacji katedry, archeolodzy odnaleźli dwa ołowiane sarkofagi. Nikt jednak nie wiedział o ich istnieniu ani tym bardziej, kto został w nich pochowany. W końcu badaczom udało się odkryć tę tajemnicę Notre-Dame. W trakcie najnowszych badań sarkofagi zostały otwarte, a szczątki wyciągnięte i poddane analizie.

Duchowny Antoine de la Porte

Okazało się, że pierwszy szkielet należał do wysokiej rangi duchownego, który zmarł w 1710 roku. Uczeni twierdzą, że cierpiał najprawdopodobniej na „chorobę królów”, zwaną również dną moczanową, bolesne zapalenie stawów, związane z nieprawidłową dietą. Autorzy odkrycia twierdzą, że mężczyzna ten prawdopodobnie prowadził siedzący tryb życia i był bardzo zamożny. Na sarkofagu widniała tabliczka, która wskazywała, że kapłan nazywał się Antoine de la Porte i zmarł w wieku 83 lat. Według oficjalnego oświadczenia Uniwersytetu w Tuluzie jego szczątki były bardzo dobrze zachowane. Duchowny był na przełomie XVII i XVIII wieku kanonikiem katedry. Został pochowany w miejscu, gdzie nawa poprzeczna krzyżuje się z nawą główną. Ta część katedry przeznaczona jest wyłącznie dla niezwykle zasłużonych zmarłych. De la Porte miał przeznaczyć swój majątek na renowację Notre-Dame, szczególnie tej części, w której znajduje się chór. Jean Jouvenet w 1708 roku stworzył portret z jego wizerunkiem, który obecnie znajduje się w zbiorach Muzeum Brytyjskiego.

Nieznany "jeździec"

Identyfikacja człowieka, którego pochowano w drugim ołowianym sarkofagu, była trudniejsza. Nie znaleziono przy nim żadnej tabliczki z nazwiskiem. Naukowcy ustalili jednak, że w chwili śmierci miał co najmniej 25 lat, ale nie więcej niż 40. Analiza szczątek wykazała, że wiódł trudne życie, a kości miednicy sugerują, że od najmłodszych lat mógł jeździć konno. Archeolodzy uważają, że jeszcze przed śmiercią stracił większość zębów. Co ciekawe, we wnętrzu sarkofagu odnaleziono ślady kwiatów i fragmenty tkaniny. Uczeni sugerują, że mężczyzna został zabalsamowany po śmierci, co było rzadką praktyką we Francji, a dotyczyła zazwyczaj szlachty. Niemniej jednak „jeździec”, bo tak nazwano nieboszczyka, musiał być ważną postacią w okresie, w którym żył, skoro pochowano go w Notre-Dame. Wstępne datowanie radiowęglowe wykazało, że zmarły mógł żyć pomiędzy XIV a XVII wiekiem. Naukowcy mają nadzieję, że w trakcie kolejnych badań uda im się dowiedzieć znacznie więcej o życiu i śmierci tej pary mężczyzn, mówiąc już o odkryciu o „nadzwyczajnej wadze naukowej”.

Żelazne zbrojenia w konstrukcji

Skutkiem dramatycznego pożaru było równie sensacyjne odkrycie, którego dokonali badacze francuscy: żelazne klamry łączące kamienie, z których zbudowana jest katedra. Datowania i analizy metalurgiczne ujawniły, że te żelazne zbrojenia pochodzą z pierwszej fazy budowy kościoła w XII wieku. To sprawia, że Notre-Dame jest prawdopodobnie najstarszym budynkiem kościelnym na świecie z takimi żelaznymi zbrojeniami. Późniejsze katedry były budowane nie tylko z kamienia i drewna, ale dodatkowo również posiadały żelazne zbrojenia.

Zdjęcie sarkofagów odnalezionych pod Notre-Dame

Wpływ pożaru na środowisko

Pożar katedry spowodował uwolnienie do atmosfery ponad 400 ton ołowiu. W powietrze unosiły się toksyczne związki, głównie pochodzące z ołowiu, który topił się i osiadał na pobliskich powierzchniach. Organizacja Airparif, monitorująca jakość powietrza w regionie Île-de-France, stwierdziła, że wiatr unosił większość zanieczyszczeń ku górze, ograniczając bezpośrednie zagrożenie dla mieszkańców. Niemniej jednak w niektórych otwartych przestrzeniach w pobliżu katedry odnotowano znaczny wzrost zawartości ołowiu w pyle. Zalecano czyszczenie powierzchni na mokro oraz badania krwi u dzieci i kobiet w ciąży. Początkowo zbagatelizowano problem dekontaminacji, co doprowadziło do publicznej krytyki. Działania naprawcze i testy opóźniono o kilka miesięcy, a pełna dekontaminacja dzielnicy trwała aż do końca lata. Badania próbek miodu zebranych z pasiek w okolicach Paryża w lipcu 2019 roku wykazały podwyższone stężenia ołowiu, jednoznacznie powiązane z pożarem katedry. Analiza izotopów potwierdziła, że źródłem skażenia był właśnie Notre-Dame.

Infografika przedstawiająca rozprzestrzenianie się ołowiu po pożarze Notre-Dame

Notre-Dame w kulturze i historii

Symbolika i dziedzictwo

Katedra Notre-Dame to symbol europejskiego chrześcijaństwa i cywilizacji w momencie jej niesamowitego wzlotu w średniowieczu. To także symbol Francji, która do niedawna była najważniejszą córą Kościoła katolickiego. Notre-Dame jest mostem w stronę gotyku, w stronę zupełnie innej religijności i duchowości czasów średniowiecza, gdzie Bóg stał na pierwszym miejscu, a człowiek na dużo dalszym. Paryska świątynia działała na ludzką wyobraźnię na długo jeszcze przed internetem i pożarem. Była świadkiem wielu wydarzeń historycznych: z jej dziedzińca wyruszały krucjaty, odbył się w niej proces rehabilitacyjny Joanny d'Arc, Napoleon Bonaparte koronował się na cesarza Francuzów, tu również odbył się pogrzeb prezydenta Charles'a de Gaulle'a. Profesor K. Jaworski podkreśla, że Katedra Notre-Dame to wspaniałe dzieło sztuki, jedna z tych pereł, z których ludzkość może być dumna. Stanowi symbol wspaniałego Paryża, to rzeczywiste serce Francji.

Katedra w literaturze i sztuce

Powieść Viktora Hugo, Dzwonnik z Notre Dame, zwróciła uwagę ówczesnej opinii publicznej na fatalny stan, w jakim znajdowała się świątynia, i zapoczątkowała europejską fascynację średniowieczem. Autor tej książki, zwiedzając katedrę Paryską, a raczej szperając po jej kątach, znalazł w ciemnej celce jednej z jej wież, wyraz wycięty ręką na murze: ANAΓKH. Człowiek, który to słowo wyżłobił, utonął śród pokoleń w wiekowej zapomnienia fali; wyraz z kolei zgasł na ścianie kościelnej. Wśród zwiedzających Notre-Dame byli również polscy romantycy. 27 września 1841 r. grupa polskich emigrantów zebrała się w katedrze na nabożeństwie, mającym zjednoczyć tę mocno podzieloną społeczność. Po mszy świętej głos zabrał ziemianin z Wileńszczyzny Andrzej Towiański, zapowiadając nadejście „królestwa bożego”. Świątynia została zauważona przez poetów. Julian Przyboś, przedstawiciel Awangardy Krakowskiej, opublikował w 1938 r. wiersz „Notre-Dame”. Tadeusz Makowski, mieszkający przez prawie ćwierć wieku w Paryżu, sportretował ją, wspominając w swoim „Pamiętniku” o „dziwnym głosie organu w tej niemej architekturze wieków”.

Adaptacje filmowe i muzyczne

Powieść Victora Hugo doczekała się kilkunastu ekranizacji - największą współcześnie popularność zdobyła disnejowska animacja pt. Dzwonnik z Notre Dame. Pierwszy francuski film krótkometrażowy według powieści Hugo powstał w 1911 roku. Amerykańskie adaptacje powstały m.in. w 1939 r. i 1997 roku. We francusko-włoskiej wersji z 1956 r. w roli Quasimodo wystąpił Anthony Queen, zaś Esmeraldą była Gina Lollobrigida. W amerykańsko-włoskim Dzwonniku z Notre Dame z 1982 r. Paryska świątynia pojawiła się też w wielu innych filmach m.in. w Amerykaninie w Paryżu (1951) z Gene Kelly i Leslie Caron, Do utraty tchu (1960) Jean-Luca Godarda z Jean-Paulem Belmondo. W filmie Przed zachodem słońca Richarda Linklatera, patrzący na katedrę Jesse (Ethan Hawke) opowiada Celine (Julie Delpy) anegdotę o żołnierzu, który podczas okupacji, porażony pięknem budowli, nie zdetonował ładunków. 16 września 1998 roku w Paryżu odbyła się premiera spektaklu „Notre Dame de Paris”, w którym w roli Quasimodo wystąpił Garou. 9 września 2016 r. w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej w Gdyni miała miejsce premiera polskiej wersji - reżyserem obu przedstawień był Gilles Maheu.

Notre-Dame: Pożar, Który Odsłonił Tajemnicę Ukrywaną Przez 800 Lat!

tags: #pozar #katedry #notredam