Atak Dronów na Lwów 24 Marca: Celowanie w Dziedzictwo UNESCO
24 marca Rosja przeprowadziła zmasowany atak dronów na Ukrainę, uderzając w historyczną dzielnicę centrum Lwowa, położonego około 70 km od granicy polsko-ukraińskiej. Atak, który nastąpił we wtorek po południu, spowodował pożary i uszkodzenia, w tym zabytkowych obiektów.
Mer Lwowa, Andrij Sadowy, poinformował o wybuchach w mieście i działaniu obrony przeciwlotniczej, apelując do mieszkańców o pozostanie w bezpiecznych miejscach. Rosyjskie drony Shahed spadły na budynki mieszkalne, powodując liczne obrażenia. Według początkowych informacji 13 osób zostało rannych, w tym jedna ciężko. Finalnie do lwowskich szpitali trafiły 22 osoby.

Uszkodzenia w Historycznym Centrum: Klasztor Bernardynów i Kościoły
Jednym z głównych celów ataku był budynek przy placu Sobornym - historyczny obiekt wpisany na listę dziedzictwa UNESCO. Rosyjski dron Shahed uderzył w m.in. w dawny klasztor bernardynów, w którym obecnie mieści się Archiwum Historyczne Miasta Lwowa, oraz w XVII-wieczny kościół św. Andrzeja.
Maksym Kozycki, szef lwowskiej administracji wojskowej, doprecyzował, że uszkodzeniu uległ zabytek architektury o znaczeniu krajowym - zespół klasztoru bernardynów, znajdujący się na terenie historycznego obszaru Lwowa i wpisany na międzynarodową listę dóbr kultury objętych wzmożoną ochroną.
Kompleks klasztoru bernardynów to jeden z najważniejszych zabytków Lwowa, wzniesiony w XVII wieku jako część systemu obronnego miasta. Łączy w sobie cechy architektury renesansowej i barokowej, stanowiąc istotny element historycznego środowiska wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Obecnie jest to obiekt o znaczeniu historyczno-architektonicznym, łączący cechy infrastruktury obronnej, religijnej i kulturalnej miasta. Według konserwatorów zabytków, kościół Bernardynów ma bezcenne wyposażenie. Obok niego stoi świeżo wyremontowana, już w czasie pełnoskalowej wojny, renesansowa kaplica Jana z Dukli.

Skutki Ataku: Pożar i Zniszczenia
W wyniku uderzenia drona uszkodzona została wieża kościoła św. Andrzeja. Sieć obiegły filmy i zdjęcia ukazujące sytuację na miejscu, na których widać płonący dach obiektu oraz dym wokół kościelnej wieży. Pożar ogarnął budynki przylegające do murów kompleksu, a stopień uszkodzenia określą specjaliści. Ponadto rosyjski atak dronów uszkodził również kościół św. Marii Magdaleny.
Ks. Jacek Koćur, proboszcz parafii św., komentując dzisiejsze wydarzenia, stwierdził: „Usłyszeliśmy uderzenie, a potem zobaczyliśmy chmurę. Jednak obserwuję, że ludzie już się do tego przyzwyczaili - do życia w czasie wojny, do ataków. Teraz rozumiemy, że trzeba żyć dalej. Zbliżają się święta - nadchodzi Wielkanoc. Za każdym razem to nas umacnia: Bóg istnieje, On wszystko kontroluje.”
Dym unoszący się nad budynkami we Lwowie
Zagrożenie dla Polskiego Dziedzictwa Archiwalnego
Archiwum Historyczne Miasta Lwowa, obok którego spadł jeden z dronów, zgromadziło jedne z najcenniejszych zbiorów rękopiśmiennych i książkowych. Konsul generalny RP we Lwowie, Marek Radziwon, zwrócił uwagę, że jest to jedno z trzech najważniejszych miejsc we Lwowie, w których przechowywana jest archiwalna spuścizna polska. Konsul zapewnił, że pracownicy jego placówki są bezpieczni, znajdując się w dobrze zabezpieczonym schronie.
Bilans Ataku we Lwowie i Innych Regionach
Oprócz historycznego centrum, drony zaatakowały także inne części Lwowa. W wyniku uderzenia uszkodzone zostały ostatnie piętra kamienicy w rejonie Sichowa, a budynek został zaatakowany po raz drugi, z drugiej strony. Odnotowano również incydent przy ul. Stepana Bandery oraz upadek drona na dom mieszkalny we wsi Sarniki koło Lwowa. Doszło do pożarów budynków mieszkalnych przy placu Sobornym i ulicy Czerwonej Kaliny, a także trafień w obiekty infrastruktury krytycznej w obwodzie lwowskim.
Atak na Lwów był częścią zmasowanego uderzenia Rosji na Ukrainę, które rozpoczęło się w nocy z poniedziałku na wtorek 24 marca. Rosjanie wystrzelili ponad 400 dronów w stronę Ukrainy, a łączna liczba użytych dronów bojowych typu Shahed, Gerber oraz innych typów w ciągu doby wyniosła prawie tysiąc. Rosja użyła także 34 rakiet. Obszar dotknięty atakiem był większy niż w nocy, obejmując obwody połtawski, kijowski, mikołajowski, winnicki oraz zachodnie regiony kraju, od Chmielnickiego do Lwowa.
W wyniku ataków odnotowano 15 trafień. W Iwano-Frankiwsku rosyjskie wojska próbowały uderzyć w budynek administracyjny, a fala uderzeniowa wybiła okna w wielu budynkach, w tym w szpitalu położniczym. W ataku na centrum Iwano-Frankiwska zginęły dwie osoby, w tym żołnierz Gwardii Narodowej, a cztery osoby odniosły obrażenia, w tym 6-letnie dziecko. W obwodzie chmielnickim ranny został mężczyzna, a wskutek ataku doszło do przerw w dostawach energii elektrycznej. W Żytomierzu ranna została 12-letnia dziewczynka, uszkodzony dwupiętrowy budynek mieszkalny, a w sąsiednich budynkach wybito okna. W obwodzie winnickim zginęła jedna osoba, a 11 zostało rannych.

Międzynarodowe Reakcje i Ostrzeżenia
Stanowisko Władz Ukrainy
Premier Ukrainy, Julia Swyrydenko, odniosła się do ataku w mediach społecznościowych, podkreślając, że "Rosja atakuje zatłoczone centrum miasta w biały dzień. Zaledwie kilka minut temu rosyjsko-irańskie drony uderzyły we Lwów". Dodała, że "Rosję mogą powstrzymać tylko siła, bezkompromisowe sankcje i stanowcze działania".
Andrij Sybiha, minister spraw zagranicznych Ukrainy, zareagował na atak, stwierdzając, że "Rosja brutalnie zbombardowała centrum Lwowa, miasta o wyjątkowych walorach kulturowych, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO". Wezwał dyrektora generalnego UNESCO do natychmiastowej i zdecydowanej reakcji na tę zbrodnię. Podkreślił również, że "Ukraina wykorzysta wszystkie dostępne środki, aby chronić nasze dziedzictwo kulturowe i doprowadzić sprawców do odpowiedzialności. Brutalne naruszenia prawa międzynarodowego przez Rosję muszą spotkać się z pociągnięciem do odpowiedzialności".
Prezydent Wołodymyr Zełenski skomentował działania najeźdźców, dla których "nie ma żadnych świętości". Zaznaczył: "Wiedzą doskonale, do jakiego obiektu strzelają. Wiedzą, że nie ma tu celów wojskowych. Nie obchodzi ich to. ... Żaden inny kraj poza Rosją nie zniszczył tylu zabytków i miejsc kultury w Europie od czasu II wojny światowej. Każdy kościół spalony przez Rosję na Ukrainie, każda wysadzona szkoła, każdy zniszczony pomnik dowodzi, że Rosja nie powinna być w UNESCO." Zełenski zaapelował o konkretne działania ze strony UNESCO i ONZ, twierdząc, że "izolacja Rosji musi być kompletna".
Apel do UNESCO i Reakcje Międzynarodowe
25 marca UNESCO wyraziło głębokie zaniepokojenie atakiem na Lwów. Ukraiński Uniwersytet Katolicki we Lwowie, położony niedaleko miejsca ataku, przekazał wyrazy współczucia wszystkim ofiarom.
Reakcje Polskie
W związku z aktywnością rosyjskich bezzałogowych statków powietrznych typu Shahed w zachodniej części Ukrainy, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (RSZ) uruchomiło niezbędne siły i środki, w tym myśliwce i śmigłowce, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego zostały postawione w stan najwyższej gotowości. Działania te miały charakter prewencyjny i były ukierunkowane na zabezpieczenie i ochronę przestrzeni powietrznej, szczególnie w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
Wcześniejsze Zniszczenia: Atak na Ławrę Świętogorską w Obwodzie Donieckim (Czerwiec 2022)
Niestety, ataki na obiekty sakralne w Ukrainie nie są zjawiskiem nowym. Wcześniej, 1 czerwca 2022 roku, świątynia w obwodzie donieckim, Ławra Świętogorska, została zaatakowana. Kilka pocisków eksplodowało bezpośrednio w budynku. W kompleksie świątynnym oprócz mnichów i mniszek prawosławnych znajdowało się około 300 uchodźców, w tym osoby z niepełnosprawnościami, ludzie starsi i około 60 dzieci. W wyniku tego ataku cztery osoby zginęły na miejscu, a cztery inne zostały ranne. Zabici mnisi zostali pochowani 3 czerwca 2022 r. w Ławrze Świętogorskiej.

Stanowisko Rosji i Propaganda
Rosyjscy okupanci wielokrotnie zapewniali, że Rosja nie strzela do kościołów. Zwierzchnik Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego Cyryl (właśc. Władimir Michajłowicz Gundiajew) składał fałszywe oświadczenia, że "Rosja nigdy nikogo nie zaatakowała". Działania te stoją w sprzeczności z licznymi doniesieniami i dowodami, które potwierdzają systematyczne niszczenie obiektów kulturalnych i religijnych w Ukrainie.
Skutki Ataków i Wytrwałość Społeczeństwa
Łącznie w wyniku ataków Rosji zginęło co najmniej pięć osób w różnych częściach kraju, a ponad 30 osób zostało rannych. Uszkodzenia objęły liczne budynki mieszkalne i infrastrukturę krytyczną, co prowadziło do przerw w dostawach energii elektrycznej. Mimo trwającej wojny i ciągłych zagrożeń, społeczeństwo ukraińskie wykazuje niezwykłą odporność i wolę życia, przygotowując się do świąt Wielkanocnych w trudnych warunkach.
