Pożary w Gorczynie koło Łasku: Przegląd Incydentów

Miejscowość Gorczyn, położona w pobliżu Łasku, w ostatnich latach była świadkiem dwóch poważnych pożarów, które wymagały zaangażowania znaczących sił straży pożarnej i wzbudziły szerokie dyskusje. Incydenty te dotyczyły zarówno zakładu produkcyjnego, jak i wysypiska odpadów, podkreślając wagę bezpieczeństwa przeciwpożarowego i kwestie związane z zarządzaniem środowiskiem.

Pożar w Garbarni w Gorczynie

W piątek nad ranem w Gorczynie wybuchł pożar w zakładzie produkującym skóry, znanym również jako garbarnia. Do akcji gaśniczej trzeba było zaangażować aż 24 jednostki straży pożarnej Państwowej Straży Pożarnej (PSP) i Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) z powiatów łaskiego, zduńskowolskiego, pabianickiego oraz z Łodzi.

Zdjęcie ilustrujące akcję gaśniczą w garbarni

Zgłoszenie o pożarze otrzymano o godzinie 3:40. Płonął trzykondygnacyjny budynek. Mimo intensywnej akcji gaśniczej, w którą zaangażowanych było ponad 20 jednostek, całkowicie spłonął dach i trzecia kondygnacja obiektu. Częściowo spaleniu uległa także druga kondygnacja budynku. Na szczęście, w wyniku zdarzenia nikt nie doznał obrażeń.

Wielki Pożar na Wysypisku Odpadów w Gorczynie

Innym znaczącym zdarzeniem był wielki pożar, który wybuchł w nocy na wysypisku odpadów w Gorczynie. Na miejscu zdarzenia pracowało blisko dwadzieścia jednostek straży pożarnej, a do akcji ściągnięto również strażaków z Łodzi. Pożar objął teren prywatny, a według nieoficjalnych informacji paliły się odpady utylizacyjne niewiadomego pochodzenia.

Pożar wysypiska śmieci w Radomiu, przejazdy alarmowo i półalarmowe

Przebieg Akcji Gaśniczej

Zgłoszenie o pożarze otrzymano o godzinie 22:45, jak przekazał st. kapitan Sławomir Wągrowski z PSP w Łasku. Na miejsce udały się jednostki z całego powiatu oraz wóz cysterna z Łodzi. Akcja gaśnicza trwała imponujące 7 godzin i 44 minuty, a uczestniczyło w niej łącznie 56 ratowników. Akcją dowodził komendant powiatowy, st. brygadier Piotr Rudecki. Strażacy musieli opanować ogień na powierzchni około 360 m². Głównym zadaniem była ochrona przed ogniem pobliskiego budynku magazynowego, którego wartość właściciel wycenił na około 100 tys. zł. Dzięki sprzyjającemu kierunkowi wiatru, nie było bezpośredniego zagrożenia dla mieszkańców wsi.

Okolice i Potencjalne Przyczyny Pożaru Wysypiska

Nieoficjalnie mówiło się, że jedną z możliwych przyczyn wybuchu pożaru na wysypisku mogło być podpalenie, na co wskazywał duży rozmiar powierzchni zajętej ogniem po przybyciu pierwszych jednostek straży. Pożar ten wywołał falę pytań i dyskusji w lokalnej społeczności dotyczących legalności i właściwego prowadzenia „wysypiska”. Mieszkańcy i komentatorzy publicznie wyrażali obawy, czy Inspektorat Ochrony Środowiska i Sanepid są świadomi jego działalności.

W opinii publicznej pojawiały się sugestie, że firma zbiera odpady do utylizacji, inkasuje za to niemałe pieniądze, a następnie dochodzi do ich spalenia. Podnoszono kwestię, kto pokrywa koszty akcji gaśniczej, wskazując na podatników, oraz na zagrożenie dla zdrowia okolicznych mieszkańców i strażaków.

Kontrowersje wokół Decyzji Administracyjnych

W kontekście pożaru wysypiska, podnoszono również kwestię odpowiedzialności Burmistrza Łasku, Pana Gabriela Szkudlarka. Zarzucano mu, że w 2013 roku, wbrew protestom mieszkańców i negatywnej opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Łasku, wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla umiejscowienia składowiska odpadów w środku wsi Gorczyn. Jak podkreślano, decyzja ta zapadła już po kilku głośnych pożarach podobnych składowisk w całej Polsce, co wzbudziło dodatkowe kontrowersje.

tags: #pozar #kolo #lasku #gorczyn