W regionie Kujawsko-Pomorskim, zarówno w samej Pakości, jak i w jej bliskich oraz szerszych okolicach, regularnie dochodzi do różnego rodzaju incydentów pożarowych. Od hal produkcyjnych po domy mieszkalne i tereny leśne, strażacy interweniują w celu opanowania ognia i minimalizacji strat.
Incydenty pożarowe bezpośrednio w Pakości
Jednym z poważniejszych zdarzeń, które miały miejsce w Pakości, był pożar jednej z hal zakładu produkującego okna. Kłęby dymu i płomienie unosiły się nad miastem. Głównym zadaniem biorących udział w akcji gaśniczej strażaków była obrona drugiej hali. Jak poinformował kpt. Jarosław Skotnicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Inowrocławiu, obiekt ten to najprawdopodobniej magazyn służący na potrzeby handlu materiałami budowlanymi. Na miejscu zdarzenia zadysponowano 13 zastępów straży pożarnej. Obiekt charakteryzuje się funkcją produkcyjno-magazynową, a powierzchnia pożaru była duża. Co istotne, nie odnotowano osób poszkodowanych. Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze po godzinie 7:00, po czym niezwłocznie rozpoczęto intensywne działania gaśnicze.

Pakość była również miejscem innych zdarzeń. Przed godziną 15:00 doszło do pożaru w pomieszczeniach biurowych jednego z zakładów przy ulicy Mieleńskiej. W innej sytuacji, w sobotę o godzinie 13:45 straż pożarna przyjęła zgłoszenie dotyczące pożaru w zakładzie przy ulicy Radłowskiej 15, gdzie spalił się warsztat produkujący wyroby ze szkła ozdobnego. Kolejny incydent miał miejsce około godziny 15:00, kiedy to płomienie objęły dach budynku firmy „Fitpol”, mieszczącej się przy ulicy Lipowej 9 w Pakości.
Pożary w regionie Kujawsko-Pomorskim i okolicach Pakości
Poza samą Pakością, liczne pożary dotknęły również inne miejscowości w regionie Kujawsko-Pomorskim, leżące w bliskim sąsiedztwie Pakości lub w jej szerszej okolicy, co świadczy o aktywności służb ratunkowych na całym obszarze.
Zdarzenia w powiecie nakielskim i okolicach Bydgoszczy
W miejscowości Kowalewko-Folwark w powiecie nakielskim wybuchł groźny pożar budynku mieszkalnego, którego akcja gaśnicza trwała kilka godzin, a zniszczenia były bardzo duże. Podobne zdarzenia miały miejsce w okolicach Bydgoszczy. W poniedziałek, 13 kwietnia, po godzinie 12:00 służby ratunkowe otrzymały informację o płonącym domu jednorodzinnym w Niemczu pod Bydgoszczą, gdzie na miejscu pojawiły się liczne zastępy straży. W nocy w ogniu stanął również domek letniskowy na terenie Rodzinnych Ogródków Działkowych w Białych Błotach, w wyniku czego jedna osoba zginęła w pożarze.

Pożary w gminie Lubraniec i powiecie włocławskim
Gmina Lubraniec również zmagała się z poważnymi pożarami. Potężny pożar na terenie dawnego toru w Lubrańcu postawił na nogi służby w niedzielne południe, a dym był widoczny z wielu kilometrów. W innej sytuacji, w gminie Lubraniec w sobotę doszło do pożaru, w wyniku którego spłonął dom, a poszkodowani zamieszkali u rodziny, ponieważ budynek nie nadawał się do zamieszkania. Do pożaru domu jednorodzinnego doszło także w sobotę, 14 marca, po godzinie 14:00 w miejscowości Korzeszynek (powiat włocławski), gdzie mieszkańcy również musieli zatrzymać się u rodziny.
Ze środka pożaru. Leśnicy o walce z ogniem
Inne znaczące pożary w regionie
Pożary o różnym charakterze odnotowano również w innych częściach regionu. W miejscowości Jarantowice w gminie Choceń doszło do groźnego pożaru budynków po dawnym PGR. W niedzielny poranek w miejscowości Zagorzyce w powiecie radziejowskim również miał miejsce groźny pożar, w którym jedna osoba została poszkodowana. W powiecie żnińskim, w miejscowości Wola, ogień całkowicie strawił domek letniskowy. Strażacy walczyli także z pożarem w lesie w Maruszy pod Grudziądzem w sobotę 7 marca po południu, gdzie zaangażowane były trzy jednostki straży pożarnej.