Przed północą zakończyły się działania gaśnicze strażaków przy ul. Żwirki i Wigury w Grodzisku Mazowieckim. Pożar grodziskiej placówki edukacyjnej wybuchł około godziny 12:00, trawiąc dach i poddasze budynku Zespołu Szkół nr 1. Policjanci, gdy tylko będzie to możliwe, rozpoczną działania mające wyjaśnić przyczynę pożaru.
Przebieg akcji gaśniczej
Do akcji gaśniczej zadysponowano ponad 170 strażaków, którzy rotacyjnie prowadzili działania na miejscu zdarzenia. W nocy akcja została zakończona, jednak na miejscu do godziny 4:00 pozostały jeszcze zastępy zabezpieczające teren. Ci strażacy byli w pogotowiu, na wypadek ponownego pojawienia się ognia w budynku. W całej akcji łącznie brało udział 48 zastępów straży pożarnej, co daje liczbę 173 strażaków.

Ustalanie przyczyn pożaru
Policjanci będą wyjaśniać przyczynę pożaru. Działania te jeszcze się nie rozpoczęły. Dziś ma zapaść decyzja, czy jest już na tyle bezpiecznie, aby funkcjonariusze mogli wejść do budynku i rozpocząć swoje czynności w miejscu zdarzenia w celu ustalenia przyczyny pożaru. W trakcie akcji, policjantów z Grodziska wspierali funkcjonariusze z Warszawy, którzy pomagali w zabezpieczaniu miejsca zdarzenia.

Kontekst pożarów w Polsce
Informacja o konieczności debaty na temat serii pożarów, do których w ostatnich dniach doszło w różnych miejscach Polski, pojawiła się we wtorek 14 maja po południu na stronie internetowej Sejmu. Przedmiotem debaty będzie seria pożarów, do których w ostatnich dniach doszło m.in. w Warszawie, Bytomiu i Siemianowicach Śląskich. Do sprawy pożarów odnieśli się we wtorek m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Donald Tusk oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera. Prezydent Duda zaznaczył, że w ostatnich dniach mieliśmy do czynienia z pięcioma lub sześcioma bardzo poważnymi pożarami w różnych miejscach Polski. Premier Donald Tusk stwierdził, że na razie nie ma żadnych powodów, by sądzić, że pożary z ostatnich kilkudziesięciu godzin były skutkiem działań zewnętrznych. Natomiast zdaniem szefa BBN Jacka Siewiery, ostatnie pożary w Polsce budzą podejrzenia co do ich przyczyn.
Przykłady innych pożarów w ostatnim czasie:
- W niedzielę o 3:30 wybuchł pożar centrum handlowego przy ul. Marywilskiej w Warszawie, gdzie znajdowało się ponad 1400 sklepów i punktów usługowych.
- Płonęła także sortownia śmieci i materiałów pobudowlanych na Siekierkach. Ogień objął składowisko śmieci o wielkości 25x30 metrów kwadratowych przy ulicy Bananowej, w pobliżu mostu Siekierkowskiego.
- W Puszczy Kampinoskiej, w miejscowości Janówek spłonęło 2500 m kw.
- W nocy z niedzieli na poniedziałek w zajezdni w Bytomiu spłonęło 10 autobusów, należących do prywatnej firmy przewozowej.
- W piątek wybuchł pożar na składowisku odpadów przy ul. Wyzwolenia w dzielnicy Michałkowice w Siemianowicach Śląskich. Ogień objął około 6 tysięcy metrów kwadratowych składowiska, na którym według szacunków władz miasta nielegalnie zmagazynowano w różnych pojemnikach kilka tysięcy ton różnych substancji, a także podobne ilości odpadów plastikowych, w tym substancje ropopochodne, rozpuszczalniki czy farby.
Czym jest POŻAR ? Definicja i Grupy POŻARU
Incydent podpalenia w gminie Rakoniewice
Warto również wspomnieć o innym incydencie, który miał miejsce w gminie Rakoniewice. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie 34-letni mieszkaniec tej gminy, który podpalił stodołę wraz z płodami rolnymi. Pożar omal nie objął sąsiedniej posesji. Rakoniewiccy policjanci zatrzymali podpalacza jeszcze podczas trwającej akcji gaśniczej. W rozmowie z policjantami przyznał się do podpalenia. W trakcie prowadzonych czynności policyjnych okazało się, że mężczyzna ma na swoim koncie jeszcze inne podpalenia. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Pożar budynków gospodarczych w Grodzisku Wielkopolskim
Około godziny 21:45, 14 września bieżącego roku, do oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Wielkopolskim wpłynęła informacja o pożarze budynków gospodarczych wraz z inwentarzem. Pożar trawił baloty słomy i wszystko, co znajdowało się we wnętrzu budynków. Funkcjonariusze po otrzymaniu informacji przystąpili do ustalenia przyczyn tego pożaru. Jak się później okazało, do zdarzenia doszło w skutek podpalenia. Policjanci przesłuchali świadków oraz zabezpieczyli przyległy monitoring. Podejrzeniem objęto mężczyznę, który w tym dniu pracował nieopodal gospodarstwa. 34-letni mieszkaniec gminy Rakoniewice w chwili zatrzymania przez rakoniewickich policjantów przyznał się do popełnionego czynu. Mężczyzna ten był również osobą, która zawiadamiała służby o pożarze. Sąd Rejonowy w Grodzisku Wielkopolskim przychylił się do wniosku Prokuratora Rejonowego i zastosował wobec podejrzanego areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy.
