Pożary Kościołów w Polsce: Akcje Gaśnicze i Skutki

W ostatnich dniach Polska doświadczyła serii tragicznych wydarzeń, związanych z pożarami obiektów sakralnych. Doniesienia o płonących kościołach w Lublinie i Palowicach w województwie śląskim wstrząsnęły lokalnymi społecznościami, angażując w akcje gaśnicze dziesiątki strażaków i wywołując poważne dyskusje na temat bezpieczeństwa i ochrony dziedzictwa architektonicznego.

mapa Polski z zaznaczonymi miejscami pożarów kościołów

Pożar Kościoła Najświętszego Serca Jezusowego w Lublinie

Przebieg Zdarzenia i Akcji Gaśniczej

Zgłoszenie o pożarze dachu na budynku kościoła pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego przy ul. Kunickiego w Lublinie strażacy otrzymali w czwartek, w święta Bożego Narodzenia, przed godziną 7 rano. Na miejscu w pracowało 80 strażaków z 27 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Komendant Pisiewicz poinformował dziennikarzy, że pożar został zlokalizowany, co oznacza, że nie rozprzestrzenia się dalej, a sytuacja jest pod kontrolą. Akcja dogaszania pożaru, według komendanta, mogła potrwać jeszcze kilka godzin.

Skomplikowana Konstrukcja Dachu

Akcję gaśniczą utrudniała "wielowarstwowa" konstrukcja dachu kościoła. Jest on pokryty blachą, pod którą znajdują się elementy drewniane, a następnie konstrukcja stalowa, ocieplenie wełną mineralną i konstrukcja żelbetowa. Aby skutecznie dotrzeć do zarzewi ognia, strażacy musieli z zewnątrz wykonywać otwory w dachu i tam kierować strumień wody.

infografika przedstawiająca wielowarstwową konstrukcję dachu kościoła

Działania Dogaszające i Sprzęt

W chwili zdarzenia trwały intensywne działania dogaszające zarzewia ognia, które nadal mogły występować pod połacią blachy. Komendant zaznaczył: "Będziemy w dalszej części cały czas jeszcze ten dach, mówiąc kolokwialnie, rozcinać, żeby się dostać od zewnątrz do tych zarzewi ognia i dogaszać, gdyby się one pojawiały". Na miejscu pracował również 68-metrowy podnośnik, który przyjechał z jednostki ratowniczo-gaśniczej nr 7 w Warszawie, co świadczyło o skali i złożoności operacji.

Stan Kościoła i Wyniesione Przedmioty

Mimo rozległego pożaru dachu, pożar nie przedostał się do wnętrza kościoła, a wnętrze nie zostało spalone. Z kościoła i zakrystii prewencyjnie wyniesiono liczne elementy ruchome, w tym figury, obrazy oraz szaty liturgiczne. Strażacy starali się również minimalizować straty powstałe na skutek wody, która przedostała się do wnętrza kościoła podczas akcji gaśniczej. "Strażacy już w tych miejscach, gdzie jest bezpiecznie, tę wodę na bieżąco usuwają z kościoła," tłumaczył komendant. Celem było jak najszybsze usunięcie wody, aby uratować kaplicę znajdującą się na kondygnacji podziemnej i zapobiec większym stratom.

NA ZMIANIE - Film dokumentalny [Siemiatycze 112]

Reakcja Władz i Postawa Proboszcza

Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski podziękował strażakom za ich zaangażowanie i prowadzenie akcji gaśniczej w niełatwych warunkach, przy temperaturze -10 stopni, gdy woda zamarzała. Podkreślił, że w zdarzeniu nie było rannych i nikomu nic się nie stało, głównie dzięki postawie proboszcza, który "zachował zimną krew i wyprowadził z kościoła około 50-60 parafian przed godziną 7 rano". Proboszcz, zauważywszy pierwsze oznaki rozprzestrzeniania się ognia, przede wszystkim zadymienie, natychmiast powiadomił Straż Pożarną i ewakuował parafian. Wojewoda zapewnił, że po pożarze zostanie przeprowadzona szczegółowa ekspertyza budowlana budynku, aby ustalić przyczyny pożaru i wysokość strat. Zadeklarował również chęć pomocy parafii, jeśli ta będzie potrzebowała wsparcia.

Wpływ na Życie Parafii

W wyniku pożaru w budynku kościoła nie mogą odbywać się nabożeństwa. Na ogrodzeniu kościoła wywieszono kartki z informacją: "Msza św. w Domu Parafialnym w sali na dole". Na portalu społecznościowym parafii również wyjaśniono, że msze święte zamówione na ten dzień i najbliższe dni sprawowane są w sali w Domu Parafialnym. Informowano również, że planowane chrzty odbędą się w sali duszpasterskiej, z wejściem od ulicy Koźmiana. Teren wokół kościoła został odgrodzony, a ulice Matejki i Koźmiana na wysokości kościoła zamknięto dla ruchu kołowego. Wieczorem w czwartek parafia przekazała niepokojące wieści: "Straty są ogromne, prawdopodobna jest rozbiórka kościoła".

Pożar Kościoła Wolnych Chrześcijan w Palowicach

Interwencja Straży Pożarnej

Drugi incydent dotyczył pożaru w Palowicach, w województwie śląskim. Zgłoszenie trafiło do Komendy Miejskiej PSP w Rybniku w czwartek, po godzinie 10. Ogień wybuchł w części budynku użytkowanej przez Kościół Wolnych Chrześcijan przy ul. Szerokiej 10 i szybko przeniósł się na dach. W akcji gaśniczej brało udział ponad pięćdziesięciu strażaków.

zdjęcie strażaków gaszących pożar dachu kościoła

Ewakuacja i Bieżąca Sytuacja

W chwili wybuchu pożaru w środku przebywały trzy osoby. Na szczęście opuściły one obiekt o własnych siłach, jeszcze przed przyjazdem pierwszych zastępów straży pożarnej. Służby informują, że sytuacja jest opanowana i trwa dogaszanie. Strażacy skupili działania na ograniczeniu rozprzestrzeniania się pożaru na konstrukcję dachu oraz na dogaszaniu zarzewi ognia w trudno dostępnych miejscach.

Ustalanie Przyczyn

Przyczyna wybuchu pożaru w Palowicach nie jest na razie znana. Po zakończeniu akcji gaśniczej i zabezpieczeniu pogorzeliska, okoliczności zdarzenia będzie wyjaśniał biegły z zakresu pożarnictwa.

tags: #pozar #kosciola #w #polsce #teraz