Pożar Supermarketu Lidl w Wadowicach: Przebieg, Skutki i Reakcje

W poniedziałek, 14 stycznia 2019 roku, po godzinie 12:00, market spożywczy Lidl przy ulicy Zegadłowicza w Wadowicach stanął w ogniu. Był to jeden z największych pożarów w Wadowicach i okolicy w ostatnim czasie, który odbił się szerokim echem w lokalnej społeczności.

Wybuch Pożaru i Natychmiastowa Reakcja

Pożar wybuchł w sklepie przy ulicy Zegadłowicza po godzinie 12:00. Wydobywający się spod sufitu dym, a według innych doniesień z magazynu, miał zauważyć pracownik ochrony marketu spożywczego Lidl. Pracownicy wezwali strażaków. W wyniku szybkiej reakcji, wszyscy klienci i pracownicy opuścili budynek.

Jak informowała Agnieszka Petek z Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach, ewakuowanych zostało około 30 klientów, a także 9 pracowników sklepu, w tym ochroniarz. Przemysław Taranek, reporter z Radia Zet, również potwierdził, że wszyscy klienci i pracownicy bezpiecznie opuścili budynek. Z informacji podanych przez przedstawicieli Lidla, nikt nie ucierpiał. Przedstawiciele sieci podkreślili: "Najważniejsze jest dla nas bezpieczeństwo wszystkich klientów oraz pracowników - cieszymy się, że nikomu nic się nie stało - wszyscy klienci oraz pracownicy tego sklepu są zdrowi i bezpieczni."

Thematyczne zdjęcie lub ilustracja przedstawiająca kłęby dymu wydobywające się z budynku supermarketu

Akcja Gaśnicza i Sytuacja na Miejscu

Na miejsce zdarzenia zadysponowano liczne siły ratunkowe. Byli to strażacy zawodowi z JRG Wadowice, JRG Andrychów oraz druhowie ochotnicy z terenów całej gminy. Akcję wspierała również policja oraz Pogotowie Energetyczne. W sumie w gaszenie ognia zaangażowanych było ponad 25, a według innych danych nawet 27 jednostek straży pożarnej, w tym cysterna i sprzęt do ochrony dróg oddechowych. Na miejscu pracowało około 100 strażaków.

Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko, obejmując praktycznie cały budynek o powierzchni 1080 m kw. Pożar szybko objął cały sklep, co doprowadziło do całkowitego zawalenia się dachu i sufitu konstrukcji. Nad okolicą unosiły się kłęby czarno-szarego dymu. Ulica Zegadłowicza, leżąca w ciągu drogi krajowej nr 28, została zamknięta na czas akcji gaśniczej.

Burmistrz Wadowic, Bartosz Kaliński, zabrał głos w sprawie pożaru, informując o wsparciu dla służb. Wadowicki magistrat zapewnił strażakom dwie koparki, ładowarkę teleskopową oraz ciężki sprzęt transportowy niezbędny przy dogaszaniu. Akcja gaśnicza trwała przez kilka godzin, a strażacy robili wszystko, aby płomienie nie zajęły sąsiadujących ze sklepem budynków mieszkalnych. Po ponad godzinie straż pożarna opanowała ogień, jednak market spłonął doszczętnie.

Pożar hali w Elblągu - nocne działania strażaków widziane z drona

Skutki Pożaru i Dalsze Działania

Straty materialne poniesione w wyniku pożaru są potężne. Sklep spłonął praktycznie doszczętnie. Na szczęście, jak potwierdziła policja i przedstawiciele Lidla, w pożarze nikt nie ucierpiał. Strażacy dla pewności sprawdzili zgliszcza.

Przedstawiciele sieci Lidl zapewnili, że ewakuowani pracownicy zostali objęci profesjonalną opieką. Wszyscy będą mieli możliwość kontynuowania zatrudnienia w innych placówkach sieci, do czasu możliwie szybkiej odbudowy sklepu w Wadowicach. Burmistrz Kaliński również wspominał o zapewnieniu pracownikom Lidla transportu do domów oraz ciepłych napojów dla służb ratunkowych.

Aktualnie trwa porządkowanie zgliszczy. Teren został ogrodzony, a wejście dla osób nieuprawnionych jest zabronione. Lidl potwierdził, że sklep zostanie odbudowany, choć na razie nie wiadomo, kiedy to nastąpi.

Zdjęcie z miejsca pożaru po jego ugaszeniu, przedstawiające ogrodzony teren i zgliszcza

Dochodzenie i Kwestie Bezpieczeństwa

Trwają wyjaśnienia przyczyn pożaru. Biegły sądowy, powołany przez policję, ustala jego przyczynę. Na obecnym etapie nie podano oficjalnych informacji o źródle ognia, a aktualnie Lidl czeka na wyjaśnienia co do przyczyn tego zajścia.

Sieć Lidl w swoim komunikacie zapewniła, że "Sklep w Wadowicach spełniał wszelkie normy polskiego prawa w zakresie BHP i ochrony przeciwpożarowej oraz regularnie przechodził kontrole odpowiednich służb w wyżej wymienionym zakresie". Dodatkowo podkreślono, że pracownicy sklepów regularnie szkoleni są z zakresu ochrony przeciwpożarowej i BHP, a w poprzednim roku intensywność tych szkoleń została zwiększona. Firma informuje również, że przeglądy elektryczne oraz przeglądy konstrukcji dachowej wykonywane są w jej budynkach w znacznie większym zakresie niż standard rynkowy oraz obowiązek wynikający z przepisów polskiego prawa.

tags: #pozar #lidla #wadowice