W nocy z niedzieli na poniedziałek w Szczecinku wybuchł ogromny pożar w fabryce opakowań OPAK, który doszczętnie strawił teren firmy. Wydarzenie to, datowane na 12 sierpnia 2019 roku, miało katastrofalne skutki dla lokalnego rynku pracy i setek zatrudnionych osób.
Przebieg pożaru i akcja gaśnicza

Ogień pojawił się około godziny 3 nad ranem i w ciągu kilku godzin doszczętnie strawił cały teren firmy, obejmujący około dwóch hektarów. Dach hali zawalił się, a zagrożona była także pobliska stacja paliw oraz sąsiednie zakłady pracy. Łuna pożaru była widoczna z wielu kilometrów, a słup dymu z każdego zakątka Szczecinka.
W akcji gaśniczej brało udział 26 zastępów straży pożarnej, w tym wszystkie siły z regionu koszalińskiego. W krytycznym momencie na miejscu pracowało 22 zastępy strażaków, czyli ponad 80 ludzi, w tym również policja, straż miejska i karetka pogotowia. Zadanie było tym trudniejsze, że fabryka zajmuje się produkcją opakowań i tektury, a ogień pojawił się m.in. w ważących około dwóch-trzech ton, mocno zbitych belach papieru, które błyskawicznie rozprzestrzeniały ogień na kolejne hale produkcyjne i magazyny. Płonął także biurowiec Opaku i zaparkowane obok pojazdy.
HD Pożar samochodu cieżarowego i tworzyw sztucznych- akcja gaśnicza
Trwało dogaszanie pożaru na obszarze 17 tysięcy metrów kwadratowych zakładu produkcji opakowań. Akcja mogła potrwać do późnych godzin wieczornych. Na szczęście nie było żadnej nocnej zmiany - na miejscu był tylko stróż i jeden pracownik, którzy zauważyli pożar i go zgłosili, co zapobiegło stratom w ludziach.
Skutki pożaru dla pracowników

Fabryka OPAK była jednym z największych pracodawców w Szczecinku, zatrudniając około 250 osób, w tym w znacznej części osoby niepełnosprawne, ponieważ była zakładem pracy chronionej. Pożar spowodował, że 250 osób w kilka minut straciło źródło utrzymania. Zdaniem przedstawicieli miejskich i powiatowych służb, którzy wzięli udział w posiedzeniu zespołu zarządzania kryzysowego, jest to czarny dzień dla lokalnego rynku pracy.
Leopold Pączka, właściciel fabryki opakowań, zaapelował o pomoc dla osób, które straciły źródło utrzymania siebie i swoich rodzin. Zwrócił uwagę, że do tej pory wszyscy pracownicy mieli wypłacone wynagrodzenia, ale w przyszłości będą bez pracy i finansów. Wiele z tych osób pracowało z nim od samego początku, czyli przez 25 lat.
Maciej Batura, z-ca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Szczecinku, podkreśla, że pożar zakładu dotknął przede wszystkim pracowników chronionych, a fabryka była ostatnim zakładem pracy chronionej na terenie powiatu szczecineckiego. Znalezienie pracy dla tych osób, z których część ma bardzo poważne dysfunkcje, będzie bardzo trudne. Ruiny swojej firmy oglądali z oddali zszokowani pracownicy Opaku, którzy stawili się na poranną zmianę.
Wsparcie dla poszkodowanych pracowników
Spotkanie sztabu kryzysowego
W związku z tragicznym w skutkach pożarem w zakładzie Opak w Szczecinku, w trybie nadzwyczajnym powołany został sztab kryzysowy. Przedstawiciele samorządu powiatowego - Robert Fabisiak Wicestarosta, jednostek organizacyjnych powiatu, służb, straży i inspekcji, jak również przedstawiciele Miasta Szczecinka, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, podczas posiedzenia 12 sierpnia, uzgodnili plan pomocy dla właściciela firmy Opak oraz ponad 200 pracowników.
Krzysztof Lis, Starosta Szczecinecki, napisał tuż po spotkaniu na swoim profilu społecznościowym:
"Dzisiaj po pożarze w firmie Opak zwołaliśmy w starostwie zespół Zarządzania Kryzysowego. Od jutra w PUP będzie dyżurował pracownik, który ma informować pracowników Opak o ich sytuacji, możliwym wsparciu czy procedurze uzyskania w trybie szybkim statusu bezrobotnego w wypadku zakończenia pracy w Opak. Jestem w bezpośrednim kontakcie z WINB, i Komendantem Straży Pożarnej. Jako samorząd powiatowy chcemy przygotować wniosek do Ministerstwa Rodziny i Pracy o wsparcie finansowe pracowników. Poprosiliśmy szefa szczecineckiego ZUS o specjalne procedury w sprawie odciążenia firmy Opak. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ocenia stan obiektów i zagrożenie budowlane. Wszelka pomoc i wsparcie dla właścicieli firmy są dzisiaj bardzo potrzebne - jeśli są takie propozycje, prosimy o kontakt z moim pełnomocnikiem d/s kryzysowych p. Sebastianem Koreckim."
Działania Powiatowego Urzędu Pracy
Wsparcie dla pracowników zaoferowały już Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej oraz Ministerstwo Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej. W pomoc włączył się także Powiatowy Urząd Pracy. Pracownicy firmy muszą być zarejestrowani w PUP, a do tego potrzebne jest świadectwo pracy. Tymczasem większość budynków firmy całkowicie spłonęła. W jedynym ocalałym obiekcie, czyli portierni, pracownicy otrzymają wszelkie informacje o możliwej pomocy.
W Powiatowym Urzędzie Pracy w Szczecinku została wyznaczona osoba do udzielania informacji dla pracowników OPAKU. Osoby poszkodowane poszukujące pomocy wynikające z sytuacji zatrudnieniowej będą obsługiwane w pokoju nr 12 na I piętrze i pod numerami telefonów: 94 37 53 931 lub 94 37 28880. Dodatkowo Starosta Szczecinecki oraz Wicedyrektor PUP w Szczecinku prowadzą rozmowy z potencjalnymi pracodawcami, którzy chcą zatrudnić pracowników Opaku. Udało się już uzgodnić, iż 21 sierpnia od godziny 10:00 w siedzibie PUP w Szczecinku, odbędzie się giełda pracy dla zatrudnionych w Opaku. Firma Meble Negro w Czarnem oferuje aż 50 miejsc pracy wraz z organizacją przewozu pracowników.
Wsparcie psychologiczne i socjalne
Małgorzata Kubiak-Horniatko, Dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Szczecinku, zadeklarowała: „Pracownicy, którzy będą potrzebować wsparcia psychologicznego bądź pedagogicznego (terapeuty rodzinnego) będą je mieli zagwarantowane przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. W celu umówienia ze specjalistą prosimy o kontakt w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie przy ul. Wiatracznej 1, w pokoju nr 7 i pod nr telefonu 94 72 37 111”. Dyrektor podjęła także rozmowy z Państwowym Funduszem Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w celu pozyskania wsparcia dla niepełnosprawnych pracowników Opaku.
Mieszkańcy Szczecinka zatrudnieni w firmie Opak, znajdujący się w trudnej sytuacji bytowej, mogą zwrócić się o pomoc do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Szczecinku przy ul. Wiejskiej 4. Mieszkańcy innych miejscowości zgłaszają się do ośrodków pomocy społecznej według swojego miejsca zamieszkania. Zgłaszając się o pomoc, należy zabrać:
- dowód osobisty
- dokumenty potwierdzające sytuację osobistą, rodzinną, dochodową i majątkową wszystkich członków rodziny prowadzących wspólne gospodarstwo domowe, m.in.:
- zaświadczenia lub oświadczenia o wysokości wynagrodzenia z tytułu zatrudnienia zawierającego wysokość potrąconej zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych, składki na ubezpieczenie zdrowotne, składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe w części finansowanej przez ubezpieczonego oraz składki na ubezpieczenie chorobowe za miesiąc poprzedzający zgłoszenie;
- decyzje i odcinki rent i emerytur;
- rachunki potwierdzające wydatki mieszkaniowe, spłatę pożyczek, kredytów;
- rachunki potwierdzające koszty leczenia;
- kserokopie orzeczeń o niepełnosprawności, zaświadczeń o stanie zdrowia w przypadku długotrwałej choroby;
- inne dokumenty obrazujące sytuację rodziny.
Podstawą udzielenia pomocy jest wywiad środowiskowy przeprowadzony przez pracownika socjalnego - w ciągu 14 dni roboczych od daty otrzymania zgłoszenia o potrzebie przyznania świadczenia w miejscu zamieszkania bądź w innym miejscu stałego lub czasowego pobytu. Wnioski o pomoc rozpatrywane będą indywidualnie w zależności od sytuacji osoby lub rodziny. Działania Ośrodka w zakresie pomocy społecznej realizowane są w oparciu o ustawę z dnia 12 marca 2004 r.
Przyczyny pożaru i dalsze czynności
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Śledczy będą to wyjaśniać. Niezbędna będzie także opinia biegłego w zakresie pożarnictwa. Nadkomisarz Tomasz Bykowski ze szczecineckiej policji poinformował, że gdy pożar zostanie ugaszony i nie będzie już żadnego niebezpieczeństwa, będzie można wejść na teren pogorzeliska i wykonać czynności procesowe. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ocenia stan obiektów i zagrożenie budowlane.
tags: #pozar #opak #szczecinek