Pożary i Incydenty w Pałacu Buckingham: Przegląd Historyczny

Pałac Buckingham, oficjalna siedziba brytyjskich monarchów w Londynie, przez lata był świadkiem wielu historycznych wydarzeń, w tym dramatycznych incydentów związanych z pożarami i próbami podpaleń. Od bombardowań wojennych po współczesne zdarzenia, budynek ten niezmiennie pozostaje symbolem trwałości brytyjskiej monarchii.

Ostatnie Incydenty: Pożary i Próby Podpalenia

Pożar w zachodnim skrzydle Pałacu Buckingham

Londyńscy strażacy ugasili pożar, który wybuchł w Pałacu Buckingham, siedzibie brytyjskiej królowej Elżbiety II. Ogień pojawił się w zachodnim skrzydle budynku. Na szczęście nie było tam żadnego przedstawiciela rodziny królewskiej. Z Pałacu, natychmiast po wykryciu ognia, ewakuowano całą służbę. Dzięki temu nikt nie odniósł żadnych obrażeń. Na razie nie ustalono, co było przyczyną pożaru. Nie oszacowano także strat. W próbach przed koncertem z okazji 50-lecia panowania Elżbiety II brali udział tacy artyści, jak Eric Clapton, Paul McCartney, Ricky Martin czy gitarzysta zespołu "Queen" Brian May. Oni również zostali ewakuowani. Pożar gasiły dwa wozy strażackie, a w akcji uczestniczył również śmigłowiec. Na zewnątrz budynku nie widać było płomieni. Według Sky News, zachodnia galeria pałacu nie należy do często odwiedzanych części kompleksu i znajdują się tam pałacowe magazyny.

Próba podpalenia bramy pałacowej (20 grudnia)

Londyńska policja została wezwana przed Pałac Buckingham we wtorek wieczorem, tuż po godzinie 22:00. Na miejscu policjanci zatrzymali 30-letniego mężczyznę, usiłującego podpalić bramę przed Pałacem Buckingham. Mężczyzna rozniecał i podtrzymywał ogień przy bramie brytyjskich monarchów. Krótko po godzinie 22:08 we wtorek, 20 grudnia, 30-letni mężczyzna został aresztowany pod zarzutem podpalania bram Pałacu Buckingham. Brytyjskie media podają, że ogień, który rozpalił 30-latek, był mały i pożar szybko udało się ugasić. Mężczyzna został zatrzymany, ogień ugaszony - poinformował rzecznik londyńskiej policji. Na razie trwa ustalanie motywów działania mężczyzny. Brytyjskie media nie wykluczają, że próba podpalenia bramy może wiązać się z protestem przeciwko polityce klimatycznej rządu. Być może chodzi też o sprawy z przeszłości, czyli kolonializm. W sieci szybko rozprzestrzeniły się materiały z zatrzymania przez służby mężczyzny. W pałacu miał przebywać wtedy król Karol III z małżonką Camillą. Na szczęście nikt nie ucierpiał podczas groźnego incydentu, a mężczyźnie nie udało się wedrzeć do środka.

Mężczyzna aresztowany przed Pałacem Buckingham l GMA

Bombardowanie Pałacu Buckingham podczas II Wojny Światowej

Pałac Buckingham, największy na świecie pałac królewski i perła architektury późnego baroku, od 1837 roku pełni funkcję oficjalnej siedziby monarszej. 13 września 1940 roku podczas II wojny światowej niemieccy żołnierze zbombardowali Pałac Buckingham. Była to konsekwencja rozbudzenia Hitlera po zwycięstwie III Rzeszy nad Francją w 1940 roku i dalszej ekspansji terytorialnej.

Pierwsze naloty na Wielką Brytanię miały miejsce w lipcu 1940 roku, a za początek powietrznej bitwy o Anglię uznaje się dzień 8 sierpnia 1940 roku. Niemcy nasilili ataki bombardując punkty infrastruktury krytycznej, lotniska, zakłady przemysłowe oraz angielskie miasta. 13 września zbłąkana bomba przebiła się przez dach Pałacu Buckingham i eksplodowała w królewskiej kaplicy, około 70 metrów od pokoju, w którym przebywał król Jerzy VI z żoną Elżbietą (późniejszą Królową Matką). Królowa, nie tracąc rezonu, oświadczyła: „Cieszę się, że nas zbombardowano. Dzięki temu mogę spojrzeć w oczy mieszkańcom East Endu” (najbardziej zniszczonej przez bomby dzielnicy Londynu). Winston Churchill nakazał, aby informacja o bombardowaniu trafiła na czołówki brytyjskich gazet w celu pokrzepienia społeczeństwa. Mimo bombardowania para królewska nie opuściła Pałacu Buckingham. Królewska para nie opuściła Buckingham w czasie najcięższych bombardowań miasta. Słynna stała się kronika filmowa, w której matka królowej Elżbiety, nienagannie ubrana, spaceruje wśród zgliszcz pałacu i wypowiada to słynne zdanie.

Zdjęcie Pałacu Buckingham po bombardowaniu w 1940 roku

Począwszy od października naloty niemieckie zmniejszały swoją intensywność z powodu charakterystycznej brytyjskiej pogody - deszczów i mgieł. Hitler zadecydował, że operacja „Lew morski” (desant na Wielką Brytanię) zostanie przełożona na wiosnę 1941 r., co okazało się iluzją. Dzięki zwycięstwu brytyjskiego lotnictwa, również za sprawą udziału polskich lotników, Anglicy mogli utrzymać swój potencjał gospodarczy i militarny.

"Annus Horribilis" 1992: Pożar Zamku Windsor i jego Konsekwencje

Rok nieszczęść rodziny królewskiej

Fala nieszczęść brytyjskiej rodziny królewskiej w 1992 r. przeszła do historii jako "annus horribilis" (łac. "straszny rok"). Rok 1992 był wyjątkowo trudny dla brytyjskiej rodziny królewskiej i samej królowej Elżbiety II, która w swoim słynnym przemówieniu określiła go mianem "annus horribilis". Wiosną księżniczka Anna, jedyna córka królowej, oficjalnie rozstała się z Markiem Philipsem, co stało się historycznym wydarzeniem - pierwszym rozwodem w rodzinie królewskiej od czasów Henryka VIII Tudora. Mimo to Anna nie zwlekała z poukładaniem swojego życia na nowo i z końcem 1992 r. poślubiła Timothy'ego Laurence'a. Do kolejnego skandalu doprowadziła biografia "Diana. Jej historia" autorstwa Andrew Mortona, która wywołała prawdziwą sensację, odsłaniając szczegóły nieszczęśliwego życia księżnej Diany u boku księcia Karola, który zdradzał ją z Camillą Parker Bowles. Niedługo później małżeństwo ogłosiło separację. Oliwy do ognia dolała Sarah Ferguson, ówczesna żona księcia Andrzeja, którą paparazzi przyłapało na opalaniu się podczas pobytu w jednym z egzotycznych krajów, w towarzystwie milionera Johna Bryana. Fergie i książę Yorku podzielili los księżnej Diany i księcia Karola.

Przyczyny i przebieg pożaru w Windsorze

Największa tragedia przyszła w 45. rocznicę ślubu Elżbiety II i księcia Filipa, tym samym pieczętując falę nieszczęść tamtego roku. 20 listopada wczesnym rankiem wybuchł pożar w Zamku Windsor, jednym z najważniejszych symboli brytyjskiej monarchii. Pożar Zamku Windsor wstrząsnął Elżbietą II. "Straszny rok" - tak go nazwała. Pożar zamku Windsor 20 listopada 1992 r. był bolesnym doświadczeniem dla królowej Elżbiety II, szczególnie że Windsor od prawie tysiąca lat jest symbolem brytyjskiej monarchii.

Trudno uwierzyć, że przyczyną tragedii okazał się wadliwy reflektor, który podczas prac remontowych wywołał iskrę. Ta zapaliła kilkumetrowe zasłony w kaplicy królowej Wiktorii, mieszczącej się w Wieży Chester. O godzinie 11.30 ogień zaczął gwałtownie rozprzestrzeniać się na królewskie sale i apartamenty. Pierwsze jednostki straży pożarnej dotarły na miejsce o godzinie 11.41, jednak ich skromne siły, zawierające zaledwie 25 strażaków, szybko okazały się niewystarczające do opanowania sytuacji. Zaledwie 40 minut później na miejscu działało już 225 strażaków i 35 wozów, które przyjechały z Londynu oraz hrabstw, takich jak Surrey, Berkshire, Oxfordshire i Buckinghamshire.

Zamek Windsor płonący w 1992 roku

Akcja ratunkowa i straty

Sytuacja została w dużej mierze opanowana około 23.00, kiedy strażakom udało się ujarzmić największe płomienie. Natomiast do 2.00 nad ranem strażacy zajmowali się dogaszaniem wtórnych ognisk. W sumie zużyto 7 mln litrów wody, którą uzyskano, między innymi poprzez wypompowanie wody z Tamizy.

Podczas tragicznego pożaru trwała intensywna akcja ratowania bezcennych dzieł sztuki i historycznych artefaktów, w którą byli zaangażowani pracownicy zamku, a nawet książę Andrzej. Dzięki ich odwadze i determinacji udało się ocalić wiele cennych przedmiotów, między innymi obrazy Antoona van Dycka i Petera Paula Rubensa, a także porcelanę z Sevres. Natomiast nie udało się wynieść portretu Sir Williama Beechey'a i bufetu wykonanego z palisandru. Według danych podanych przez Royal Collection Trust ogień zniszczył aż 115 pomieszczeń. Uszkodzeniu uległy między innymi kaplica św. Jerzego oraz Brunswick Tower.

Kontrowersje wokół odbudowy i zmiany w monarchii

Pożar Zamku Windsor wywołał falę kontrowersji dotyczących finansowania jego odbudowy. Władze królewskie początkowo planowały pokrycie kosztów renowacji z funduszy publicznych, co spotkało się z ostrą krytyką brytyjskiego społeczeństwa. "Kiedy zamek jest w dobrym stanie, należy do nich, a kiedy płonie, jest nasz"- grzmiał dziennik "The Times".

Ostatecznie Elżbieta II zdecydowała się zacząć płacić podatek od dochodów osobistych, z którego jej ród został zwolniony w latach 30. Przełomowym wydarzeniem była także decyzja o otwarciu dla zwiedzających Pałacu Buckingham oraz parku w pobliżu Windsoru, co stało się prawdziwą gratką dla wszystkich zainteresowanych historią i życiem brytyjskiej rodziny królewskiej. Prace renowacyjne zakończyły się w 1997 r. i wyniosły 36,5 mln funtów. Co ciekawe, kaplica św. Jerzego została odnowiona na podstawie oryginalnego projektu z XIV w., w połączeniu z nową, współczesną interpretacją XX w. Warto dodać, że historyczny budynek stał się także miejscem spoczynku dla zmarłej 8 września 2022 r. Elżbiety II. Królową pochowano w rodzinnym grobie w kaplicy św. Jerzego.

Niezwykła Przestroga Lecha Wałęsy

Lech Wałęsa, były prezydent Polski i laureat Nagrody Nobla, lubi podkreślać swoją rolę w historii. W książce "Ja. Rozmowa z Lechem Wałęsą" autorstwa Andrzeja Bobera i Cezarego Łazarewicza, noblista wyjawia, że przewidział pożar, który zszokował wszystkich Brytyjczyków. Były prezydent nie przypisuje sobie tu żadnych ponadnaturalnych zdolności, lecz po prostu przyznaje się do obejrzenia pałacu fachowym okiem elektryka. Wałęsa ostrzegł królową Elżbietę II o możliwym wybuchu pożaru w Pałacu Buckingham, gdy przez przypadek stał się świadkiem nietypowej konwersacji królowej z małżonkiem.

Portret Lecha Wałęsy

„Widziałem w pałacu, jak królowa ochrzania swojego męża - króla Filipa. Kłóciła się z nim zupełnie normalnie. Głupio mi się zrobiło, gdy przez przypadek wszedłem w trakcie awantury. - Proszę pani - powiedziałem jej kiedyś - ten pałac zaraz się pani spali. I przewidziałem, bo wybuchł tam pożar. - Panie prezydencie, niech pan nie przesadza. - Nic nie przesadzam. Chodziłem po tych pokojach, korytarzach. Gniazdka niezabezpieczone, powyrywane, druty niezaizolowane. To się musiało spalić” - czytamy na kartach książki. To kolejny raz, gdy Lech Wałęsa daje do zrozumienia, że gdyby go posłuchano, można było uniknąć nieszczęścia.

Historia i Architektura Pałacu Buckingham

Od rezydencji do królewskiej siedziby

W roku 1761 król Jerzy III zakupił włości Buckingham z wygodnym pałacem dla swojej żony Charlotty. Była to siedziba w sam raz na potrzeby rodzinne i niedaleko od pałacu St. James, który wówczas funkcjonował jako pałac królewski w Londynie. Buckingham znane było wówczas jako Pałac Królowej - tam urodziło się 14 z 15 dzieci królewskiej pary.

Wielkie przebudowy i wyzwania

Gdy na tronie zasiadł Jerzy IV, postanowił stworzyć z domu dzieciństwa monumentalny pałac godny wszelkich dworskich funkcji. Zatrudnił przy tym znanego architekta Johna Nasha, którego niestety ten imponujący projekt kosztował karierę. Na przebudowę król zażyczył sobie 450 tys. funtów ze skarbnicy państwowej, Parlament zaś zgodził się jedynie na kwotę 150 tysięcy, ale ani Jerzy IV, ani Nash zbytnio nie zaprzątali sobie tym głowy. Zaczęto więc transformację: dobudowano nowe skrzydła, pokryto fasadę sepiowym kamieniem z Bath (obecnie jej część znajduje się jedynie od strony ogrodu) oraz dodano łuk tryumfalny: Marble Arch. Był to centralny punkt powiększonego dziedzińca i miał on upamiętnić zwycięskie bitwy pod Trafalgar i Waterloo. Jednak w roku 1829 budżet tego przedsięwzięcia przekroczył pół miliona funtów, w związku z czym Nash został odsunięty od całego projektu.

Wiktoriańska transformacja

Po objęciu tronu przez młodszego brata Jerzego, Williama IV, pałac powierzono architektowi Edwardowi Blore’owi, który miał dokończyć przebudowę. Jednak ani Jerzy, ani William nigdy nie zamieszkali w tak imponująco przerabianym pałacu. Wprowadziła się tam dopiero młodziutka królowa Wiktoria, która była pierwszą monarchinią wyjeżdżającą z Buckingham na swoją koronację. To ona dopiero sprawiła, że pałac stał się rezydencją możliwą do zamieszkania. Imponujący budynek potrzebował kobiecej ręki: kominki dymiły tak straszliwie, że trzeba było wygaszać ogień i dwór trząsł się z zimna wśród przepychu i w ogromie sal. Nash, zajęty kreowaniem wizerunku, zapomniał też o dobrej wentylacji i wiele pokoi po prostu śmierdziało. Panowie nie pomyśleli też o tym, że ma być to też dom rodzinny i zupełnie nie uwzględniono pokoi dziecięcych ani gościnnych. Wszystko to poprawiła Wiktoria i to ona nadała Buckingham ostateczny kształt - przenosząc Marble Arch dalej od pałacu i dodając nowe skrzydło.

Pałac Buckingham Dziś: Siedziba i Atrakcja Turystyczna

Wnętrza i funkcje

Dziś Buckingham ma 77 tysięcy metrów powierzchni mieszkalnej. Zawiera 19 sal reprezentacyjnych, 52 pokoje sypialne, 78 łazienek, 188 pokoi dla obsługi oraz 92 biura. Choć wydaje się, że to dużo, to jednak jest to o wiele skromniej niż takie pałace jak Papieski w Watykanie, czy w St. Petersburgu, a nawet w Sztokholmie. Sama królowa z mężem zajmuje prywatnie kilka pokoi w skrzydle północnym. Trzeba też pamiętać, że mieszkają tam też inni członkowie rodziny królewskiej. I mieszkali tam nawet w czasach zagrożenia, w ciągu obu wojen.

Choć być może fasada Buckingham nie przywodzi na myśl przytulnych pokoi, to wystarczy spojrzeć nań od strony ogrodu. Łatwiej wtedy możemy wyobrazić sobie, nie tylko oficjalne życie pałacu, ale też dzieci wypełniające gwarem pokoje do zabaw i biegające wśród nich krótkonogie, wielkouche psy corgi - ulubionej rasy królowej Elżbiety.

Pałac Buckingham od strony ogrodu

Życie królewskie i gościnność

Większość przyjęć w pałacu odbywa się w pokojach "od ulicy", czyli frontu ze słynnym balkonem, na którym przy wielu okazjach pojawia się rodzina królewska. Co roku odwiedza królową około 50 tysięcy gości. Są to nie tylko głowy państw, ale i zwykli mieszkańcy, którzy za swoje zasługi zostali zaproszeni na jedno z wielu letnich garden party, a także osoby uhonorowane tytułem lub medalem. Królowa zawsze z każdym gościem zamienia kilka słów.

Pałac otwarty dla zwiedzających

Od niedawna otworzono też Buckingham dla turystów. Zwiedzać go można od 1 sierpnia do 25 września. W tym czasie królowa z mężem przenosi się do Szkocji. Do zobaczenia jest 19 najpiękniejszych pokoi, zawierających takie dzieła sztuki jak obrazy Rembrandta, Rubensa, Poussina, Canaletta i wiele innych. Ozdobą są wspaniałe meble - dzieła sztuki meblarskiej Francji i Anglii. Warty zobaczenia jest też ogród: zielona oaza z jeziorem w centrum Londynu. Co roku przygotowuje się nowe ekspozycje: w 2011 były to złote, inkrustowane drogimi kamieniami "pisanki" Faberge oraz szkatułki, a nawet miniaturowe rzeźby królewskich pupili - ulubionych domowych zwierząt.

O bilet trzeba postarać się wcześniej, jego cena wynosiła 17,50 funtów od osoby (46 od rodziny z trójką dzieci poniżej 17 lat). Jeśli chcemy zaś zwiedzić królewskie pokoje w lepszym stylu, można zapisać się na specjalne wizyty z osobistym przewodnikiem i z lampką szampana na wstępie. Ta przyjemność kosztuje już 65 funtów od osoby. Zwykle wizyta w pałacu trwa około 2 godzin, otwierany będzie od 9.45 do 18.30.

Za to zmianę warty możemy oglądać za darmo - od maja, codziennie, o godzinie 11 (nie w dni deszczowe), na dziedzińcu pałacu. W miesiącach zimowych, np. w lutym, odbywa się ona w dni nieparzyste czyli 1, 3, 5 etc. Ten spektakl z udziałem orkiestry, konnych gwardzistów naprawdę warto obejrzeć. Najlepszym punktem widokowym na zmianę warty jest ogromny Queen Victoria Memorial tuż przed bramami pałacu. Ten pomnik królowej Wiktorii był niegdyś uznany za jeden z najpiękniejszych w Londynie. Gdy król George V odsłonił to dzieło Thomasa Brocka, natychmiast zażądał... szpady i od razu, przy jej użyciu, nadał autorowi tytuł szlachecki! Najbliższa stacja do królewskich progów to Londyn Victoria, również upamiętniająca pierwszą monarchinię, która stworzyła w Buckingham wygodny, rodzinny dom, godny kolejnych pokoleń rodu Windsorów.

Zmiana warty przed Pałacem Buckingham

tags: #pozar #palacu #buckingham