Pożar magazynu makulatury przy ulicy Okopowej
W nocy z soboty na niedzielę doszło do groźnego pożaru w hali magazynowej przy ulicy Okopowej na Bałutach w Łodzi. Strażacy przez kilkanaście godzin walczyli z płomieniami, które objęły znaczną część obiektu. Sygnał o zdarzeniu wpłynął do służb około godziny 22:00. Już wówczas z wnętrza hali wydobywały się gęste kłęby dymu.
Według relacji rzecznika komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi, Łukasza Górczyńskiego, pożar był niezwykle trudny do opanowania ze względu na zmagazynowaną wewnątrz halę pryzmę makulatury o wymiarach około trzydziestu na trzydzieści metrów. Zamknięte wnętrza magazynów, panująca ciemność i duże zadymienie stwarzały dodatkowe utrudnienia i zagrożenia dla strażaków.
Akcje gaśnicze w magazynach są z natury rzeczy bardzo trudne i niebezpieczne. Strażacy muszą liczyć się z możliwością zarwania stropu lub zawalenia ścian. Po około dwóch godzinach od przybycia na miejsce, strażakom udało się opanować pożar, a następnie przystąpić do jego dogaszania. Straty materialne są znaczne, a przyczyny pożaru na chwilę obecną nie zostały ustalone.

Pożar hali magazynowej przy ulicy Starorudzkiej
W niedzielę, 4 maja 2025 roku, doszło do kolejnego groźnego pożaru hali magazynowej, tym razem przy ulicy Starorudzkiej w Łodzi. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do strażaków około godziny 17:37. Ogień pojawił się na terenie dawnych zakładów bawełnianych.
Do akcji gaśniczej wysłano 14 zastępów straży pożarnej z kilku jednostek na terenie Łodzi. Płomieniami objęta była wiata magazynowa, dwa samochody ciężarowe z naczepami oraz składowisko palet. Sytuacja pożarowa przed godziną 19:00 nie była jeszcze opanowana.
Brygadier Jędrzej Pawlak, oficer prasowy komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi, poinformował, że w trakcie akcji gaśniczej doszło do kilku eksplozji. Okazało się, że na terenie magazynu znajdowało się łącznie 9 butli z gazem LPG o wadze 11 kg każda, z czego 5 uległo detonacji. Po godzinie 21:30 sytuacja została opanowana, a pożar nie rozprzestrzeniał się.
Akcja gaśnicza trwała kilka godzin. Po prawie czterech godzinach intensywnych działań, po godzinie 21:00, strażakom udało się opanować sytuację. Spłonęły dwie hale: jedna, w której produkowano plandeki samochodowe, oraz druga, pełniąca funkcję magazynu. Wstępne ustalenia wskazują na zaprószenie ognia jako przyczynę pożaru.

Pożar hurtowni zabawek przy ulicy Pojezierskiej
W niedzielę przed godziną 18:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w hurtowni zabawek przy ulicy Pojezierskiej 90 w Łodzi. Ogień pojawił się w hali magazynowej o powierzchni około 1,3 tysiąca metrów kwadratowych. Wokół i wewnątrz płonącej hurtowni panowało znaczne zadymienie.
Ponad 50 strażaków walczyło z żywiołem, gasząc pożar. Celem działań było zapobieżenie rozprzestrzenieniu się płomieni na przyległe pomieszczenia biurowe. Przed godziną 20:00 sytuacja pożarowa była jeszcze nieopanowana. W akcji uczestniczyło 54 strażaków Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej, a także 14 pojazdów, w tym cysterna gaśnicza.
Ostatecznie, dzięki zaangażowaniu służb, udało się opanować pożar i zapobiec jego rozprzestrzenieniu. Szczegółowe przyczyny tego zdarzenia są przedmiotem dalszych ustaleń.
