W ostatnim czasie strażacy z Radomia oraz całego powiatu radomskiego prowadzą intensywne działania związane z licznymi pożarami. Szczególnie trudną sytuację odnotowano w gminie Jedlińsk, gdzie seria zdarzeń związanych z wypalaniem traw i nieużytków rolnych spowodowała ogromne straty oraz zagrożenie dla mienia i życia mieszkańców.

Pożary traw i nieużytków rolnych
Kilka ciepłych dni wystarczyło, żeby rozpoczęły się pożary traw i nieużytków. Tylko w sobotę i niedzielę 9 marca w Radomiu i powiecie radomskim odnotowano niemal 40 takich zdarzeń. W tym roku sezon wypalania traw rozpoczął się bardzo wcześnie, a winna temu jest pogoda: krótka i sucha zima oraz ostatnie ciepłe i słoneczne dni. Łąki i pola są wysuszone, przez co trawy, krzaki czy trzciny rozpalają się bardzo szybko.
Kryzys w Woli Gutowskiej
Najtrudniejsza sytuacja wystąpiła w Woli Gutowskiej (gmina Jedlińsk). W niedzielę pożar objął tam obszar o powierzchni około 50 hektarów nieużytków rolnych. Kolejnego dnia, w poniedziałek 10 marca, strażacy ponownie zostali wezwani w to samo miejsce. Ogień objął tym razem teren o powierzchni około 10 hektarów, rozprzestrzeniając się na trzciny na stawach rybnych i wokół nich.
Po godzinie 14:00 z żywiołem walczyło 25 jednostek z Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych w Radomiu oraz Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatu. Sytuacja była bardzo trudna ze względu na silny wiatr i suchą ściółkę. Na miejsce zadysponowano specjalistyczny "Pluton las". W innym zdarzeniu w tej samej miejscowości pożar objął aż 90 hektarów, a akcja gaśnicza trwała przez wiele godzin, angażując w kulminacyjnym momencie 30 zastępów straży.

Zagrożenia i konsekwencje społeczne
Strażacy niezmiennie apelują o rozsądek. Wypalanie traw to olbrzymie zagrożenie dla środowiska, ale przede wszystkim dla ludzi. Niestety, w skali kraju dochodzi do tragicznych sytuacji - w Małopolsce znaleziono ciało 78-latka, a w Pionkach (powiat radomski) zmarł 50-letni mężczyzna, który ucierpiał podczas pożaru trawy. Przypomina się, że wypalanie traw jest ustawowo zabronione i grożą za to wysokie kary.
Inne groźne zdarzenia w regionie
Poza pożarami nieużytków, strażacy z regionu radomskiego regularnie interweniują przy pożarach budynków mieszkalnych i gospodarczych. Do najtragiczniejszych zdarzeń należy zaliczyć:
- Bierwce (gmina Jedlińsk): W pożarze domu jednorodzinnego zginęły dwie kobiety.
- Radom (ul. Cicha): Pożar w budynku wielokondygnacyjnym, w którym śmierć poniosła jedna osoba.
- Pionki: Tragiczny pożar w bloku mieszkalnym, w wyniku którego zginął 68-letni mężczyzna.
W regionie odnotowano również wiele innych pożarów, m.in. drewnianych domów w Wierzbicy, Marynie, Łączanach czy Sołtykowie. Często przyczyną były problemy z instalacją elektryczną, sadzą w kotłowniach lub nieszczęśliwe wypadki, jak w przypadku stodoły w Wolskiej Dąbrowie, która zapaliła się od uderzenia pioruna.
Dotacje dla jednostek OSP z powiatu radomskiego
| Typ zdarzenia | Lokalizacja (przykłady) | Główne zagrożenie |
|---|---|---|
| Pożary traw/nieużytków | Wola Gutowska, Maków | Zagrożenie lasów i zabudowań |
| Budynki mieszkalne | Bierwce, Radom, Pionki | Ryzyko utraty życia i mienia |
| Obiekty gospodarcze | Mleczków, Krzyżanowice | Straty materialne, zagrożenie zwierząt |