Niskie temperatury za oknem często zwiększają ryzyko pożarów, ponieważ chętniej korzystamy z różnego rodzaju pieców, podgrzewaczy i innych urządzeń grzewczych. Ich niewłaściwa eksploatacja nierzadko prowadzi do poważnych zagrożeń. W ostatnich dniach i tygodniach region Żywiecczyzny doświadczył szeregu zdarzeń pożarowych, które wymagały interwencji służb ratunkowych.
Tragiczny pożar w Złatnej
Wczoraj w nocy w Złatnej doszło do tragicznego pożaru, którego przyczyny wyjaśniają żywieccy policjanci. W trakcie akcji gaśniczej strażacy odnaleźli w budynku zwłoki dwóch osób. Na miejscu zdarzenia przez kilka godzin pracowali policjanci, technicy kryminalistyki, prokurator oraz biegły z zakresu pożarnictwa. Oględziny miejsca zdarzenia były kontynuowane w kolejnym dniu.

Pożar magazynów na ul. Stolarskiej w Żywcu
Wczoraj w Żywcu, na ulicy Stolarskiej, wybuchł pożar w magazynach, gdzie składowane były rozpuszczalniki. Intensywne rozprzestrzenianie się ognia doprowadziło do spalenia również dziesięciu samochodów zaparkowanych w pobliżu magazynów. Na miejscu zdarzenia przez kilka godzin pracowali policjanci oraz blisko 30 jednostek straży pożarnej.
Pożar Kampera marki Fiat. Ostrów Wielkopolski. ul. Witosa. Interwencja Straży Pożarnej.
Zdarzenie na ul. Kościuszki w Żywcu
Wczoraj w Żywcu, na ulicy Kościuszki, doszło do kolejnego pożaru, którego przyczyny i okoliczności ustalają żywieccy policjanci. Podczas prowadzenia akcji gaśniczej z budynku ewakuowano 13 osób. Cztery z nich, z objawami lekkiego podtrucia tlenkiem węgla, trafiły do szpitala. Ich życiu i zdrowiu na szczęście nie zagraża niebezpieczeństwo. Na miejscu zdarzenia przez kilka godzin działały służby ratownicze i policja.
Pożary w Rajczy: Straty ludzkie
Dzisiejszej nocy w Rajczy doszło do pożaru budynku mieszkalnego, w wyniku którego życie straciło dwoje dzieci w wieku 2 lat i 11 miesięcy. Policjanci z Żywca ustalają przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia. W innym pożarze, również dzisiejszej nocy w Rajczy, śmierć poniósł 45-letni mężczyzna. Policjanci z Gilowic zatrzymali 22-latka, który podpalił butle z gazem, co spowodowało zapalenie się pobliskiego sklepu. Straty oszacowano na blisko 40 tys. zł, a sprawca usłyszał zarzut.

Pożar autobusu w Żywcu
W dniu 22 września 2020 roku, o godzinie 06:02, Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Żywcu otrzymało zgłoszenie o pożarze autobusu miejskiego. Po przybyciu na miejsce zdarzenia i przeprowadzeniu rozpoznania potwierdzono pożar. Kierowca autobusu poinformował, że w momencie wybuchu ognia nikt nie przebywał w pojeździe, a on sam nie wymagał pomocy medycznej. Działania Straży Pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, zamknięciu drogi w obu kierunkach, podaniu dwóch prądów piany ciężkiej na palący się autobus i jednego prądu wody w obronie na sąsiedni przystanek autobusowy.
Pożary w Rybarzowicach: Rozwinięte akcje gaśnicze
Dzisiejszej nocy palił się budynek mieszkalny w Rybarzowicach. Przed przybyciem strażaków czterech mieszkańców, w tym jedno dziecko, opuściło budynek o własnych siłach i nie wymagało pomocy medycznej. Straty materialne są bardzo duże. Dyżurny stanowiska kierowania PSP odebrał zgłoszenie o pożarze o godzinie 3:31. Kiedy jednostki straży pożarnej przybyły na miejsce zdarzenia, zastały rozwinięty pożar budynku mieszkalnego. Ogień przedostał się przez eternitowe poszycie dachowe, uszkadzając krokwie, i zajął przyległą przybudówkę z wiatą na drewno, która uległa całkowitemu spaleniu. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i podali cztery prądy gaśnicze na palący się budynek oraz przybudówkę. W międzyczasie pogotowie energetyczne odcięło zasilanie. Dalsze działania obejmowały całkowite rozebranie wiaty z drewnem oraz konstrukcji dachu, a następnie przewietrzenie budynku i sprawdzenie na obecność tlenku węgla. W wyniku pożaru zniszczeniu uległ budynek mieszkalny oraz wiata na drewno. W akcji gaśniczej brały udział jednostki: 4 - JRG PSP Bielsko-Biała, 2 - OSP Rybarzowice, 2 - OSP Buczkowice, 1 - OSP Godziszka, 1 - OSP Kalna.

Bohaterstwo policjantów z żywieckiej drogówki
Policjanci z żywieckiej drogówki, podczas patrolu w Milówce, zauważyli płonący budynek. Jako pierwsi dotarli na miejsce pożaru i z zadymionego domu wynieśli trójkę dzieci oraz pomogli wyjść pozostałym domownikom, ratując ich życie.