Krzyczki Pieniążki: Historia i Działalność Ochotniczej Straży Pożarnej

Jubileusz 60-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Krzyczkach Pieniążkach

Uroczystości jubileuszowe

W miejscowości Krzyczki Pieniążki w gminie Nasielsk, w sobotę (7.05), odbyły się obchody jubileuszu 60-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej. Podczas uroczystości druhowie otrzymali nowy sztandar oraz liczne medale i odznaczenia, co było wyrazem uznania dla ich długoletniej służby. Na terenie przy remizie w Krzyczkach Pieniążkach proboszcz parafii pw. św. Wojciecha, ksiądz Tadeusz Pepłoński, odprawił Mszę świętą w intencji strażaków, podczas której uroczyście poświęcił ufundowany na 60-lecie istnienia jednostki sztandar.

zdjęcie uroczystości jubileuszowych OSP Krzyczki Pieniążki, poświęcenie sztandaru

Historia i rozwój jednostki

Strażacy, przypominając historię jednostki, wskazali na jej ciężkie początki, charakteryzujące się brakiem własnej remizy czy podstawowego sprzętu. W pierwszych latach działalności druhowie posiadali jedynie drobny sprzęt, który przechowywano w prywatnym garażu. Do akcji musieli wypożyczać z SKR ciągnik, do którego podpinano przyczepę z beczką. Obecnie jednostka posiada znacznie lepsze wyposażenie, co pozwala na efektywniejsze prowadzenie działań ratowniczych. Strażacy z Krzyczek zostali uhonorowani medalami za zasługi dla pożarnictwa oraz odznakami „Strażak Wzorowy”, co podkreśla ich poświęcenie i profesjonalizm.

historyczne zdjęcie strażaków OSP Krzyczki Pieniążki z początków działalności

Cele i statutowa działalność OSP

Działalność Ochotniczej Straży Pożarnej w Krzyczkach Pieniążkach opiera się na statutowych celach, które obejmują szeroki zakres działań na rzecz bezpieczeństwa lokalnej społeczności. Do głównych zadań OSP należą:

  • Prowadzenie działalności mającej na celu zapobieganie pożarom oraz współdziałanie w tym zakresie z instytucjami i stowarzyszeniami.
  • Braniie udziału w akcjach ratowniczych przeprowadzanych w czasie pożarów, zagrożeń ekologicznych związanych z ochroną środowiska oraz innych klęsk i zdarzeń.
  • Informowanie ludności o istniejących zagrożeniach pożarowych i ekologicznych oraz sposobach ochrony przed nimi.
  • Rozwijanie wśród członków ochotniczej straży pożarnej kultury fizycznej i sportu oraz prowadzenie działalności kulturalno-oświatowej i rozrywkowej.
  • Uczestniczenie i reprezentowanie OSP w organach samorządowych i przedstawicielskich.

Rys historyczny wsi Krzyczki

Początki osadnictwa i nazewnictwo

Krzyczki, miejscowość położona przy dawnym trakcie Nasielsk-Pułtusk, już w XV wieku stanowiła własność szlachecką protoplastów rodziny Krzyczkowskich herbu Odrowąż. Najdawniejsza wzmianka dotycząca wsi sięga roku 1408 i wymienia ją jako Crziszczki, natomiast w wiekach XVI i XVII występuje w dokumentach jako Crziczki i Krziszczki. Inne źródło o proweniencji kościelnej, datowane na 1576 rok, wymienia wieś jako Krzisczki, określając ją jednocześnie mianem villae nobilium propriae culture, czyli wsią szlachty zagrodowej. Kolejne źródło pisane z 1601 roku, przechowywane w zasobie Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie, nazywa wieś Koriczki, stwierdzając przy tym, że dziesięciny z niej przeznaczone były na uposażenie nasielskiego organisty. Jak można wnosić z przytoczonych faktów, wieś powstała na przełomie XIV i XV wieku.

stara mapa Mazowsza z zaznaczonymi Krzyczkami

Prawo rycerskie i powinności wojskowe

Ten fakt zdaje się potwierdzać, że nadanie książęce obejmowało zaledwie 25 włók, czyli 410 hektarów, co było charakterystyczne dla przełomu XIV i XV wieku, kiedy to akcja kolonizacyjna północnego Mazowsza zbliżała się ku końcowi. Osadnictwo na północnych rubieżach Mazowsza, jak i nieco późniejsze na północno-wschodnich regionach, opierało się na prawie rycerskim. Zgodnie z nim, osadnik był zobowiązany do pełnienia służby wojskowej u władającego Mazowszem księcia. Warto nadmienić, że najmniejszym areałem nadawanej przez księcia ziemi było 10 łanów; zazwyczaj nadanie stanowiło kilkadziesiąt łanów. Na obszarze ziemi nasielskiej najczęściej nadanie wynosiło 40 łanów, ale były też nadania większe, na przykład Żabiczyn przekraczający 100 łanów. Wypełnienie obowiązku wojskowego względem księcia gwarantowało osadnikom pozostanie w stanie rycerskim, z którym wiązały się liczne przywileje stanowe. W skrajnych przypadkach, gdyby rycerz-osadnik uchylał się od ciążącego na nim obowiązku służby wojskowej i nikt z jego rodu nie mógł stawić się na wezwanie księcia, ten miał prawo pozbawić go ziemi i tym samym wyeliminować ze stanu rycerskiego.

ilustracja rycerza mazowieckiego z XV wieku

Inkorporacja Mazowsza do Korony i przysięga wierności

Po inkorporacji Mazowsza do Korony, król Zygmunt I Stary w 1532 roku potwierdził wcześniejsze nadania książąt mazowieckich miejscowej szlachcie, co wiązało się ze złożeniem przysięgi wierności monarsze. Związana z tym ceremonia miała miejsce w Warszawie w dniu 13 października 1532 roku, a przekaz ze zbioru Corpus Iuris Polonica mówi nam, że rota przysięgi brzmiała następująco: „Ja (tu imię rycerza) ślubuję i przysięgam, iż Najjaśniejszemu Książęciu a panu Zygmuntowi z Bożej miłości Królowi polskiemu, wielkiemu książęciu litewskiemu, ruskiemu, pruskiemu panu i dziedzicu, panu memu miłościwemu i Jego Królewskiej Mości potomkom, królom polskim, będąc wierzen, poddan i posłuszen, a Jego Królewskiej Mości dobre i użyteczne i Jego Królewskiej Mości potomków, królów polskich, będę jednał i obmyślał, a co będę wiedział być szkodliwego Jego Królewskiej Mości i potomkom Jego Królewskiej Mości a Koronie polskiej, to ostrzegę, a wedle możności mojej ochronię i odwrócę i to wszystko będę jednał i czynił, co na dobrego i wiernego poddanego przysłużę. Tak mi Panie Boże pomóż i wszyscy święci”. Per analogiam, wśród mazowieckiego rycerstwa składającego przysięgę wierności królowi polskiemu byli protoplaści Krzyczkowskich, choć zapewne nie używali jeszcze tego nazwiska, lecz powszechnych wówczas przydomków, takich jak: Karaś, Latosiek, czy Pieniążek.

Szlachta mazowiecka: charakterystyka i wyzwania

Pisząc o szlachcie mazowieckiej, warto przytoczyć w tym miejscu opinię jej dotyczącą, która wyszła spod ręki Jędrzeja Święcickiego, autora „Najstarszego opisu Mazowsza” wydanego drukiem w 1631 roku: „Na terenie tej ziemi mieszka tak wiele ludzi, że zdaje się obejmować siedem tysięcy rodzin, z których każda zgodnie ze stanem zamożności, może uzbroić jednego rycerza konnego w pospolitym ruszeniu… poza tym, że szlachta mazowiecka odznacza się zadzierżystością charakteru, chętnie zaciąga się do wojska; nigdy nie zabrakło królowi polskiemu z tej dzielnicy bardzo dzielnych dowódców wiodących piesze hufce, czy też namiestników spełniających w ich imieniu obowiązki - jako nieustraszeni pułkownicy chorągwi. Albowiem waleczny ten naród żywiący raczej pogardę dla śmierci, ponad wszelkie sztuki ceni chwałę wojenną”.

Duża liczba szlachty zagrodowej na północnym Mazowszu była powodem specyficznych trudności w zakresie powinności wojskowych, do których szlachta była zobowiązana z tytułu posiadania ziemi. Udział w pospolitym ruszeniu łączył się z koniecznością opuszczenia na dłuższy czas prowadzonego samodzielnie gospodarstwa, które było podstawą egzystencji. Gremialny udział w licznych, zwłaszcza w XVII wieku, akcjach militarnych uboższej szlachty uniemożliwiały również wysokie koszty ekwipunku wojskowego i wyżywienia. Stąd też osadnicy łączyli się w grupy i wspólnym sumptem wystawiali jednego jeźdźca z każdych 10 łanów, czyli włók. O skromnych możliwościach finansowych mazowszan niech świadczy ich spory udział w chorągwiach piechoty, gdzie odpadał koszt zakupu wierzchowca i późniejsze koszty jego utrzymania. Pospolite ruszenie z Mazowsza, pomimo przejawów waleczności, nie cieszyło się najlepszą sławą, było niekarne i jako pierwsze rozchodziło się do domów.

Okres potopu szwedzkiego i jego konsekwencje

Bitwa pod Modlinem i zniszczenia

W okresie potopu szwedzkiego, „pospolitacy” z Mazowsza, w sile 15 tysięcy jazdy wspieranej przez piechotę łanową pod rozkazami wojewody płockiego Jana Kazimierza Krasińskiego, stoczyli w dniu 30 września 1655 roku bitwę pod Modlinem, która skończyła się przegraną mazowieckiego oręża. Konsekwencją klęski było opanowanie przez Szwedów całego północnego Mazowsza oraz bezprzykładne rabunki i zniszczenia substancji materialnej. Rajd dywizji Stefana Czarnieckiego przez Mazowsze, a następnie wycofanie się wojsk Karola Gustawa z Pułtuska przez Krzyczki do Nasielska i dalej do Płońska w maju 1657 roku, dopełniły miary zniszczeń.

mapa działań wojennych potopu szwedzkiego na Mazowszu

Odbudowa i powstawanie przysiółków

Irena Gieysztorowa w swoim opracowaniu zatytułowanym „Zniszczenia i starty wojenne oraz ich skutki na Mazowszu”, wydanym w 1957 roku, zwraca uwagę na katastrofalną sytuację powojenną na północnym Mazowszu słowami zaczerpniętymi z siedemnastowiecznych źródeł: „… Po nieprzyjacielu… ani budynków chłopskich, ani dworskich, ani bydeł, stada owiec i żadnego sprzętu domowego nie zostało, ale wszystko z gruntu przez ogień nieprzyjaciel zniósł i tak same pola gołe bez zasiewów stały. Poddanych pozabijano, drudzy powietrzem pomarli, a drudzy się porozchodzili”.

Okoliczne wsie wyszły z katastrofy potopu szwedzkiego zrujnowane ekonomicznie tak gruntownie, że przez kilka następnych dziesięcioleci nie mogły podnieść się z upadku. Z tym właśnie okresem należy łączyć powstanie przysiółka Krzyczki-Żabiczki, które bracia szlacheccy zagarnęli z opustoszałego po wojnie szwedzkiej Adamowa vel Jadamowa, będącego częścią dóbr rodu Żabickich z Żabiczyna. Stąd też nieprzypadkowa nazwa Krzyczki-Żabickie, czyli pochodzące z Żabiczyna, później przekształcona na Krzyczki-Żabiczki. Nieco światła na to zagadnienie rzuca Jan Dzieżkowski, pisarz trybunału cywilnego w Płocku, w obwieszczeniu dotyczącym sprzedaży dóbr nasielskich z marca 1849 roku, w którym stwierdza, że „… dominium ma kontrowers z Krzyczkami-Żabiczkami o kawał gruntu około 12 włók w posiadaniu wsi Krzyczki-Żabiczki będący”.

Rozród szlachty i podział wsi

Nazwy dwuczłonowe i migracje rodów

Tworzenie nowych przysiółków było efektem procesu rozradzania się rodzin szlacheckich, a towarzyszyło im nadawanie nazw dwuczłonowych, takich jak: Krzyczki-Karasie, Krzyczki-Pieniążki, Krzyczki-Szumne czy też Krzyczki-Żabiczki. Archiwalia kartograficzne z omawianej epoki wskazują też nazwy: Krzyczki-Małe i Krzyczki-Duże. Okres ten skutkował również migracjami wielu mazowieckich rodów na wschodnie rubieże Rzeczypospolitej, które nie były aż tak gruntownie zniszczone jak Mazowsze. Wśród rodzin polskich, których przedstawiciele przenieśli się na kresy ukrainne, znaleźli się także Krzyczkowscy.

herb Odrowąż

Ród Krzyczkowskich herbu Odrowąż

Znany polski heraldyk, ksiądz Kacper Niesiecki w „Herbarzu Polskim” wymienia wszakże tylko niektórych z rodu Krzyczkowskich. Mówi o Wojciechu Krzyczkowskim, który posiadał dobra ziemskie w województwie wołyńskim w roku 1674, a jego żoną była Anna z Brodowskich. Inny reprezentant tego rodu, Stanisław, posiadał dobra w województwie pińskim; jeszcze inny, Stefan, był bratem zakonnym na Kresach. Trudno dziś ustalić, jakie były powiązania ze sobą wymienionego rodu w ich bardzo fragmentarycznych wywodach genealogicznych, pozbawionych przeważnie dat i istotnych szczegółów, niemniej herb Odrowąż i nazwisko były te same. Zdaje się, że dopiero w XVIII wieku ostatecznie ukształtowało się nazwisko w brzmieniu współczesnym.

Źródło z czasów panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego, zatytułowane „Regestr Diecezjów Franciszka Czaykowskiego czyli właściciele ziemscy w Koronie 1783-1784”, wymienia Jacentego Krzyczkowskiego jako dziedzica wsi Głodowo-Glice i części wsi Krzyczki. Oprócz niego wymienia też pięciu posesorów o tym nazwisku wśród mieszkańców wsi Krzyczki-Karasie. Nadto dwa gospodarstwa drobnoszlacheckie we wsi Krzyczki-Pieniążki należały do Krzyczkowskich oraz dwa gospodarstwa w Głodowie. Inne źródło z tego samego okresu wymienia Szczepana, Piotra, Franciszka i Stanisława Krzyczkowskich, którzy oprócz tego, że byli właścicielami cząstkowymi wsi Krzyczki, posiadali część wsi Pianowo-Stoski. Fakty te świadczą o znacznym rozrodzeniu się rodu Krzyczkowskich i wejściu w liczne koligacje z innymi rodami szlacheckimi na północnym Mazowszu.

Księga Heroldii Królestwa Polskiego z połowy XIX wieku podaje legitymację rodu Krzyczkowskich następującym zapisem: „Krzyczkowski herbu Odrowąż. Od Adama, który w r. 1758 w imieniu swoim i braci Sebastiana i Stanisława wystąpił przeciwko macosze Mariannie z Łępickich 2° Brólińskiej wdowie po Jacentym Krzyczkowskim, dziedzicu dóbr Glice i części na Krzyczkach - syn Bartłomiej legitymowany w 1841 oraz wnuki Klemens syn Antoniego legitymowany 1841, Józef i Stanisław synowie Adama legitymowani 1841. Od Jacka dziedzica dóbr Głodowo w roku 1758 - praprawnuk Klemens syn Jana legitymowany 1849”. Podobne w brzmieniu legitymacje szlachectwa posiadają też inne rody szlacheckie zamieszkujące przed laty Krzyczki.

Inne rody szlacheckie na Krzyczkach

Wspomniane wcześniej źródło „Regestr Diecezjów Franciszka Czaykowskiego czyli właściciele ziemscy w Koronie 1783-1784” wymienia kilkanaście rodów szlacheckich będących posesorami na Krzyczkach. Są to: Dzwonkowscy herbu Przegonia, Gnatowscy herbu Łada, Grabowscy herbu Jastrzębiec, Kołakowscy herbu Kościesza, Massal herbu Masalski, Miłoszewscy herbu Kościesza, Trzaskowie herbu Trzaska, Budni herbu Jastrzębiec, Gąsiorowscy herbu Ślepowron, Krajewscy herbu Jasieńczyk, Kwasieborscy herbu Cholewa, Chełchowscy herbu Dąbrowa i Ostaszewscy herbu Ostoja. Najbardziej zaludnione były Krzyczki-Karasie i Krzyczki-Pieniążki, natomiast Krzyczki-Żabickie miały tylko trzy gospodarstwa. Potwierdza to, co się rzekło wcześniej odnośnie tego przysiółka, że powstał w XVII wieku po wojnie szwedzkiej i jeszcze u schyłku czasów staropolskich był słabo zaludniony.

Zmiany demograficzne i społeczne w XIX wieku

Ludność Krzyczek w XIX wieku

Według protokołu wizytacji przeprowadzonej przez biskupa Michała Poniatowskiego w 1817 roku, liczba mieszkańców wsi Krzyczki wynosiła ogółem 184 osoby, które zamieszkiwały w 19 osadach. Najbardziej ludne były Krzyczki-Pieniążki, gdzie w 9 domostwach mieszkały 103 osoby, natomiast najsłabiej zaludnione Krzyczki-Żabiczki posiadały 5 zabudowań i 39 mieszkańców. Inne źródło o dziewiętnastowiecznym pochodzeniu, czyli „Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich” z 1880 roku, zawiera następującą informację dotyczącą Krzyczek: „Krzyczki-Karasie, Krzyczki-Pieniążki, Krzyczki-Szumne, Krzyczki-Żabiczki, wsie szlacheckie, powiat pułtuski, gmina i parafia Nasielsk. W 1827 r. Krzyczki-Karasie 3 dymy, 35 mieszkańców; Krzyczki-Pieniążki 16 dymów, 120 mieszkańców; Krzyczki-Szumne 9 dymów, 59 mieszkańców i Krzyczki-Żabiczki 10 dymów i 69 mieszkańców”. Z przytoczonych danych statystycznych wynika, że przez okres 44 lat najbardziej rozwinęły się Krzyczki-Żabiczki, które u schyłku czasów staropolskich miały 3 domostwa i 18 mieszkańców, a w 1827 roku posiadały już 10 domostw i prawie 70 osób je zamieszkujących.

stara grafika przedstawiająca typową wieś mazowiecką z XIX wieku

Uwłaszczenie chłopów i integracja społeczna

Niewiele zmieniło się w zakresie demograficznym w Krzyczkach po uwłaszczeniu chłopów w 1864 roku. Po tym okresie powoli zaczęła napływać do tej szlacheckiej wsi ludność chłopska, wchodząc w mariaże z miejscową szlachtą. Zatem szlacheckie resentymenty i uprzedzenia ustępowały miejsca pragmatycznemu realizmowi. Signum temporis stanowiło małżeństwo Konstancji z Zakrzewskich herbu Bogorya, która poślubiła Jana Rączkę o chłopskim rodowodzie. Z tego okresu pochodzi zdjęcie rodziny Zakrzewskich z 1918 roku, ukazujące zmiany społeczne i kulturowe zachodzące w regionie.

zdjęcie rodziny Zakrzewskich z 1918 roku

Budowa nowego kościoła parafialnego

W centrum uwagi lokalnej społeczności katolickiej na przełomie XIX i XX wieku była budowa nowego kościoła parafialnego według projektu Józefa Piusa Dziekońskiego. Mieszkańcy Krzyczek, wzorem innych parafian, uczestniczyli w pracach na placu budowy nowej świątyni oraz przekazywali datki pieniężne na ich kontynuację. Już w 1898 roku prowadzili roboty rozbiórkowe starego kościoła, z którego cegłę sprzedawano mieszkańcom parafii na budowę domów. Ponadto, zobowiązali się zebrać 3,5 tysiąca rubli w okresie 6 lat, kwotę stanowiącą prawie 5% kosztów całej inwestycji, co było dla nich dużym obciążeniem budżetów rodzinnych. Oprócz tego, obok innych wsi, organizowali transport niezbędnych materiałów budowlanych. Działania te wynikały z faktu silnego przywiązania drobnej szlachty do religii katolickiej, mającego swe podłoże już w wiekach średnich.

rysunek lub zdjęcie projektu kościoła Józefa Piusa Dziekońskiego

Krzyczki w obliczu wojen światowych

I wojna światowa i taktyka spalonej ziemi

Ważną cezurą dla mieszkańców mazowieckich wsi była niewątpliwie I wojna światowa. Dzięki zapiskom pamiętnikarskim księdza Marcelego Przedpełskiego wiemy, że wiele nasielskich wsi zostało spalonych przez wycofujące się wojska rosyjskie, nader chętnie stosujące taktykę spalonej ziemi. Warto, choć we fragmencie, zacytować naocznego świadka tych wydarzeń: „… Dzień 14 lipca przyniósł nam wieść gromową: wojska rosyjskie cofają się i wszystko palą, ludność zmuszają do ucieczki. Zrazu tegoż dnia ludność ruszyła ze swoich siedlisk. Dnia 15 lipca ucieczka przybrała olbrzymie rozmiary. Nikt prócz starców, których własne dzieci porzuciły, na razie nie został, bo i nie było gdzie. Około południa paliło się w parafii jednocześnie 16 wsi. (...) Paliła się potem cała okolica, folwarki i wsie, sterty i stygi ze świeżym zbożem. Parafia w ogóle poniosła olbrzymie straty w zabudowaniach, zbożach, inwentarzu, sprzętach i ubraniu.” Dziś trudno jest ustalić skalę zniszczeń substancji materialnej wsi Krzyczki, niemniej straty powiatu pułtuskiego, będące wynikiem działań wojennych, lokowały go w ścisłej czołówce najbardziej zniszczonych obszarów Kongresówki. Około 40% wszystkich wsi powiatu zostało całkowicie zniszczonych, a w pozostałych około 30% zabudowy strawił ogień.

archiwalne zdjęcie zniszczonej wsi po I wojnie światowej

Wojna polsko-bolszewicka 1920 roku

Nie zdołały umilknąć echa wystrzałów I wojny światowej, a nowa, jakże niszczycielska nawała bolszewicka zawitała w zacisze mazowieckich wsi. Wśród obrońców świeżo odzyskanej niepodległości nie zabrakło mieszkańców wsi Krzyczki. Źródła z tego okresu wymieniają między innymi Andrzeja Jaworskiego z Krzyczek-Szumnych, który był ochotnikiem pod rozkazami pułkownika Koca - dowódcy dywizji ochotniczej. Za udział w wojnie 1920 roku Jaworski odznaczony został Krzyżem Walecznych.

Portret przeszłości 1920. Część 1. Film dokumentalny, historia wojny polsko - bolszewickiej.

tags: #remiza #krzyczki #pieniazki