Historia Remizy Strażackiej i OSP w Sowiej Woli

Miejscowość Sowia Wola, położona w gminie Czosnów, ma swoje znaczące miejsce w historii lokalnego strażactwa. Z jednej strony była źródłem pierwszej remizy dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Borzęcinie Dużym, a z drugiej strony jest siedzibą prężnie działającej jednostki OSP, która niedawno obchodziła swój 70-letni jubileusz.

Pierwsza Remiza OSP Borzęcin Duży Pochodząca z Sowiej Woli

Ochotnicza Straż Pożarna w Borzęcinie Dużym została powołana z inicjatywy mieszkańców Borzęcina Dużego i najbliższych okolic w dniu 15 marca 1930 roku. Pierwszym prezesem jednostki został Lucjan Rostkowski, a naczelnikiem Bolesław Wojewódzki. Stan osobowy OSP liczył wówczas 24 druhów.

W 1931 roku straż borzęcińska otrzymała od Gminy w Ożarowie, do której wówczas należał Borzęcin, plac pod budowę remizy. Fundusze na jej wybudowanie wyasygnował członek zarządu Józef Jerzyński, a zarząd OSP zobowiązał się zaciągniętą pożyczkę spłacić funduszami z organizowanych zabaw. To właśnie wtedy drewnianą remizę zakupiono we wsi Sowia Wola. Mieszkańcy Borzęcina przewieźli ją w częściach, własnymi środkami transportu. Po złożeniu i zestawieniu remizy uroczyście złożono w niej sprzęt przeciwpożarowy, który stanowiły: sikawka ręczna, dwa beczkowozy konne, kilka toporków i pasów. Warto wiedzieć, że do pożarów wyjeżdżano wówczas prywatnymi wozami konnymi druhów: Juliana Pietrzaka, Lucjana Michrowskiego, Józefa Iwanickiego, Szczepana Ciećwierza i Franciszka Dziekańskiego.

Stara drewniana remiza strażacka

Działalność podczas II Wojny Światowej i Powojenny Rozwój

Podczas II Wojny Światowej straż starała się pracować nadal. Po krótkim upadku działalności, który nastąpił po kampanii wrześniowej, druhowie wyremontowali uszkodzoną remizę. W tym okresie do straży zaczęło wstępować wielu młodych ludzi, ponieważ działalność w OSP częściowo chroniła przed wywózką na roboty do Niemiec. Okupanci po pewnym czasie zajęli remizę, umieszczając w niej magazyn broni. Aby móc kontynuować swoją działalność, OSP otrzymała pomieszczenie w gospodarstwie pani Gęsińskiej.

W 1944 roku kampinowscy partyzanci postanowili zdobyć niemiecki magazyn broni. W nocnej akcji zginęło kilku Niemców, jednak po gwałtownej strzelaninie atak załamał się. Partyzanci wycofali się do lasu, a na ludność cywilną spadły represje okupanta. Z rąk hitlerowców zginął zastępca komendanta dh Ignacy Grzelecki i kilku innych strażaków. Straż w Borzęcinie przestała wówczas istnieć. Wznowiła swoją działalność dopiero po wyzwoleniu. Wtedy to pan Strzelczyk zorganizował jednostkę ponownie, ściągnął sprzęt przeciwpożarowy i przygotował ludzi do akcji gaśniczych.

Wraz z powojenną odbudową i rozwojem, w roku 1952 z dochodów własnych zakupiono samochód marki „Szewrolet”, wyposażony w motopompę, drabiny, hełmy, węże i inny sprzęt. W kolejnym roku 1953 zapadła decyzja o budowie nowej, murowanej strażnicy, co świadczyło o dynamicznym rozwoju jednostki i zastąpieniu jej pierwotnej drewnianej siedziby.

Jubileusz 70-lecia OSP w Sowiej Woli Folwarcznej

W dniu 21 września 2024 roku w Sowiej Woli Folwarcznej odbyło się uroczyste „Sąsiedzkie spotkanie mieszkańców”. Gości przywitała druhna Urszula Deda-Bieroń. W związku z przypadającym w tym roku Jubileuszem 70-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Sowiej Woli Folwarcznej, krótką historię OSP przedstawiła druhna Hanna Chojnacka-Gościniak.

Spotkanie mieszkańców i uroczystości jubileuszowe Ochotniczej Straży Pożarnej

Uczestnicy i Uroczystości

W spotkaniu uczestniczyli również zaproszeni goście, wśród których byli: Pani Katarzyna Kwaśniewska - Przewodnicząca Rady Gminy Czosnów, oraz radni: Agnieszka Kowalewska i Antoni Kręźlewicz. Pani Katarzyna Kwaśniewska, w imieniu Rady Gminy oraz Wójta Gminy Czosnów - Pani Anny Maliszewskiej, złożyła gratulacje i przekazała na ręce Stanisława Gawińskiego - Prezesa Ochotniczej Straży Pożarnej w Sowiej Woli Folwarcznej list okolicznościowy i kosz upominkowy.

Ważnym momentem uroczystości było odznaczenie Pana Antoniego Kręźlewicza - Honorowego Członka OSP i byłego Wójta Gminy Czosnów. Z inicjatywy wieloletniego Prezesa OSP - Pana Jerzego Mikulskiego, Pan Antoni otrzymał pamiątkową „Sowę” za wieloletnią i owocną współpracę.

Odsłonięto również na pobliskim kamieniu pamiątkową tablicę upamiętniającą Rodzinę Mikulskich z napisem: „W latach 1883-2013 mieszkało tu sześć pokoleń Rodzin Mikulskich, w tym Albin - założyciel OSP”. Tablica stanowi hołd dla wkładu rodziny w rozwój lokalnego strażactwa. Miłym i słodkim akcentem spotkania był tort podarowany przez Radną Agnieszkę Kowalewską z okazji Jubileuszu OSP. Po części oficjalnej odbyło się ognisko, pieczenie kiełbasek, rozmowy i wspólny śpiew przy akompaniamencie gitarowym druha Michała Pietrzaka.

tags: #remiza #strazacka #sowia #wola