Roboty mobilne zyskują coraz większe znaczenie, oferując wsparcie w wielu dziedzinach, w tym w trudnej i niebezpiecznej pracy strażaków. O ich potencjale i zastosowaniach przekonali się również widzowie programów informacyjnych, takich jak „Raport TVN Turbo”.
Roboty mobilne MOBOT® w programie „Raport TVN Turbo”
Widzowie programu „Raport TVN Turbo” mieli okazję poznać roboty mobilne MOBOT® produkowane przez polską firmę WObit. Emisja reportażu miała miejsce w czwartek 25 lutego br.
Sylwetki autonomicznych robotów przybliżył redaktor Witold Odrobina, który z kamerą zawitał w siedzibie WObit mieszczącej się w wielkopolskich Dęborzycach. Podczas krótkiego, lecz bardzo energetycznego spotkania, dziennikarz miał okazję poznać możliwości maszyn oraz zaznać wyjątkowej przejażdżki na modelu MOBOT® AGV FlatRunner MW Light. Towarzyszył mu wówczas Przemysław Degórski, dyrektor rozwoju firmy.
Uwagę redaktora przykuły zwłaszcza specjalne koła Mecanum, które pozwalają robotom wykonywać ruchy w każdym kierunku, m.in. do boku czy po skosie, a jak się okazało, również dynamicznie driftować.

Rąbka tajemnicy o tym, jak wygląda proces projektowania i produkcji robotów, uchylił kierownik produkcji mechatroniki Piotr Głowacki. Natomiast o zastosowaniach robotów w przemyśle opowiedział redaktorowi i widzom programu Jacek Ober, współwłaściciel firmy WObit.
Mobilne roboty transportowe MOBOT® produkowane przez WObit pracują przede wszystkim w przemyśle, przewożąc różnorodne ładunki w obszarze produkcji i magazynu. Jednak potencjał ich zastosowań jest dużo większy. Dzięki systemowi autonomicznej nawigacji, modułowej konstrukcji, której łatwo nadać funkcjonalność, a także coraz łatwiejszej obsłudze, MOBOT®y mogą wspomagać ludzi również w mniej oczywistych zadaniach, a nawet w rozrywce.
Wszystkich zainteresowanych nagraniem zapraszamy na platformę player.pl, gdzie można je obejrzeć po wykupieniu dostępu.
Roboty w służbie straży pożarnej na świecie
Zagrożenie życia jest niejako wpisane w pracę funkcjonariuszy straży pożarnej - chronią ludzkie życie i mienie, często narażając własne. W dążeniu do minimalizowania tego ryzyka strażacy na całym świecie starają się iść z duchem czasu, wykorzystując najbardziej zaawansowane rozwiązania technologiczne. Coraz więcej robotów służy pomocą ogniomistrzom, stając się nieocenionym wsparciem w trudnych i niebezpiecznych akcjach.

Robot strażacki RS3 w Los Angeles
Jedna z takich maszyn, przypominająca nieco tankietkę, zadebiutowała niedawno w Los Angeles. Pojazd wyposażony jest w pług i element podobny do lufy czołgu. Choć sam waży ponad 1,5 tony, ma możliwość uciągu przedmiotów ważących ponad dwa razy tyle. Porusza się z maksymalną prędkością 8 kilometrów na godzinę, charakteryzując się nisko położonym środkiem ciężkości i szerokim podwoziem.
Robot jest zdalnie sterowany za pomocą kontrolera pokładowego, który zapewnia sprzężenie zwrotne wideo w wysokiej rozdzielczości, co pozwala na sprawne manewry w trudnych warunkach. W połowie października, po serii testów, został przyjęty na stan jednej z komend Los Angeles Fire Department (LAFD). Jest to pierwszy w USA pojazd tego typu w służbie czynnej.

Biuro LAFD nie podało informacji, czy zakupi więcej tego typu urządzeń, jednak robot już od 13 października bierze udział w akcjach pożarniczych. Zdaniem LAFD, chociaż RS3 nie jest odpowiedzią na wszystkie rodzaje i sposoby gaszenia pożarów, z pewnością pomoże w bezpiecznym tłumieniu ognia wewnątrz budynków, w tym konstrukcji szkieletowych.
Robot IBIS w polskiej straży pożarnej
Również w Polsce wykorzystuje się roboty w pracy strażaków. „Aktualnie wykorzystujemy w pracy strażaków robota typu IBIS do rozpoznania i działań związanych z ratownictwem chemiczno-ekologicznym, np. podczas akcji związanych z rozpoznaniem nieznanej przesyłki/paczki. Robot znajduje się na wyposażeniu warszawskiej jednostki ratowniczo-gaśniczej PSP nr 6 o specjalizacji ratownictwa chemiczno-ekologicznego” - poinformował mł. bryg.

Statystyki pożarnictwa w Polsce
Potrzeba innowacyjnych rozwiązań, takich jak roboty, jest wciąż aktualna. Według informacji Państwowej Straży Pożarnej, w ubiegłym roku w Polsce doszło do ponad 153 tysięcy pożarów, w których zginęło ponad 500 osób, a prawie 3,4 tysiąca zostało rannych.