W nocy z niedzieli na poniedziałek na drodze między Strzelcami Opolskimi a Kędzierzynem-Koźlem doszło do dramatycznej sytuacji. Około godziny 1.40 na jeden z wozów strażackich runęło przydrożne drzewo, które kompletnie zmiażdżyło kabinę auta. Było to konsekwencją bardzo silnych wichur, które szalały przez ostatni weekend na terenie niemal całego kraju.
Groźny Wypadek Wozu Strażackiego
W nocy z niedzieli na poniedziałek, gdy strażacy z OSP Zalesie Śląskie jechali na akcję, na ich samochód zwaliło się drzewo. Wóz strażacki został kompletnie zniszczony przez dwa drzewa. W pewnym momencie strażacy znaleźli się w potrzasku. Mimo grozy sytuacji, dzięki przytomności umysłu, uniknęli najgorszego. Dwóch rannych strażaków z OSP Zalesie Śląskie, którzy w niej jechali, udało się o własnych siłach wydostać z pułapki. Młodszy brygadier Piotr Zdziechowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich potwierdził te zdarzenia.

Stan Poszkodowanych Strażaków
Strażacy z OSP Zalesie Śląskie, którzy znajdowali się w uszkodzonym pojeździe, mieli ogromne szczęście. Jak poinformował w specjalnym oświadczeniu Damian Glik, komendant straży pożarnej w Strzelcach Opolskich, „Strażacy trafili do szpitala. Ich życiu nic nie zagraża”. Jeden z nich doznał obrażeń barku, drugi - urazu kręgosłupa. Dwóch strażaków o własnych siłach wydostało się z kabiny, w której jechali, co świadczy o ich determinacji i doświadczeniu w sytuacjach kryzysowych.
Skutki wichur w Polsce
Skala Zniszczeń i Konsekwencje Operacyjne
Uszkodzony pojazd to Mercedes Atego z 2011 roku. W wyniku wypadku nie nadaje się już do użytku. Straty oszacowano na 750 tysięcy złotych, jeśli auta nie da się naprawić i trzeba będzie kupić nowy. Dla jednostki OSP Zalesie Śląskie ta strata jest znacząca. Inny problem polega na tym, że strażacy z OSP Zalesie Śląskie mają jeszcze tylko do dyspozycji wóz liczący aż 53 lata. To stawia pod znakiem zapytania ich operacyjne możliwości i bezpieczeństwo dalszych interwencji.

Kontekst Wichur i Ogólnokrajowe Interwencje
Incydent z wozem strażackim w Strzelcach Opolskich był jednym z wielu, które miały miejsce podczas weekendowych wichur. Strażacy w całej Polsce interweniowali aż 5 582 razy od piątku do niedzieli. W tym samym czasie uszkodzonych zostało 715 budynków, z czego 429 to budynki mieszkalne. Na ponad 100 budynkach wiatr całkowicie zerwał dachy. W ciągu tych dni 9 osób - w tym trzech strażaków - zostało rannych. Cała sytuacja podkreśla ogromne wyzwania, przed którymi stają służby ratunkowe w obliczu ekstremalnych zjawisk pogodowych.