Nowoczesny sprzęt to większa skuteczność w działaniach ratowniczo-gaśniczych. Samochody strażackie to nie tylko walka z ogniem, ale także z innymi zagrożeniami, takimi jak skutki wypadków drogowych czy klęski żywiołowe. Dla mieszkańców oznacza to trzy kluczowe rzeczy: większą skuteczność w walce z ogniem i skutkami wypadków, szybszy dojazd na miejsce zdarzenia dzięki niezawodnemu silnikowi, a także pewność, że pomoc dotrze dokładnie wtedy, gdy liczy się każda sekunda.
Wzmocnienie floty OSP Bąkowa Góra: Nowy MAN TGM 2
Strażacy z OSP W Bąkowej Górze i mieszkańcy miejscowości mają powody do radości. Flota miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej wzbogaciła się o potężne wsparcie - fabrycznie nowy, ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy MAN TGM 2. Nowy MAN to nie tylko nowoczesny wygląd, ale przede wszystkim ogromne możliwości techniczne. Jako wóz typu ciężkiego, może przewieźć znacznie więcej wody i specjalistycznego sprzętu niż starsze pojazdy.

Zakup tak nowoczesnego pojazdu to ogromne przedsięwzięcie finansowe. Inwestycja doszła do skutku dzięki zdecydowanej postawie lokalnych władz - Gmina Ręczno przekazała na ten cel aż 500 000 zł. W mediach społecznościowych gminy pojawił się jasny przekaz: - To konkretne działanie i jasny sygnał: bezpieczeństwo mieszkańców to priorytet. Dziś pokazujemy, że służba naszych druhów ma ogromne znaczenie i zasługuje na realne wsparcie - czytamy w komunikacie.
Druhowie z OSP Bąkowa Góra od lat udowadniają, że można na nich liczyć w każdej sytuacji. Nowy wóz to dla nich nagroda za poświęcenie, ale też ogromne zobowiązanie. Strażacy nie kryją dumy i zapowiadają pełną mobilizację.
Charakterystyka nowoczesnych samochodów ratowniczo-gaśniczych
Nowoczesne samochody ratowniczo-gaśnicze często są pojazdami 4x4 z jednostkami napędowymi o mocy od 360 do 410 KM. Samochód ratowniczo-gaśniczy posiada zbiornik na wodę o pojemności od 4500 do 10500 litrów. Typowa pojemność zbiorników to 8000 l do 10 500 l wody i 10% pojemności środka pianotwórczego. Pojazdy tego typu dysponują pompami o dużej wydajności. Mogą być również wyposażone w drabiny i inny specjalistyczny sprzęt ratowniczy.
Pierce Manufacturing: Budowa najnowocześniejszych wozów strażackich | FD Engineering
Kabiny załogowe Scania: Komfort i bezpieczeństwo
Nowa kabina załogowa Scania przeznaczona dla pojazdów nowej generacji została zbudowana na bazie kabiny P i jest dostępna w dwóch wariantach długości. Kabiny załogowe Scania wyznaczają nowy standard w branży pod względem komfortu, jakości i bezpieczeństwa. W czasie działań ratowniczych najważniejsze jest, aby zarówno załoga, jak i sprzęt szybko i bezpiecznie dotarły na miejsce akcji. W kabinie można przewozić 6 członków załogi, którzy mogą być dodatkowo chronieni przez boczne kurtyny powietrzne. Kabiny załogowe Scania cechuje duża przestrzeń wewnętrzna umożliwiająca indywidualną aranżację przestrzeni z przodu i tyłu. Solidne podwozie Scania zapewnia doskonałą sztywność skrętną i odporność na działanie momentów zginających.

Pojazdy specjalistyczne: Drabiny i podnośniki
Znakomita większość jednostek straży pożarnej musi być wyposażona w drabiny obrotowe i podnośniki koszowe. Najczęściej instaluje się drabiny o zasięgu do 53 m. Pojazdy będące nośnikami takiego sprzętu mogą być wyposażone w krótką kabinę, Scania CrewCab lub niską Low-entry umieszczoną przed osią pojazdu. Wówczas służą jako pojazdy wsparcia, wyposażone w krótką kabinę 3-osobową.
Rozwiązania dla wysokiej mobilności terenowej
Podwozia Scania dedykowane dla tych rozwiązań wymagają dostosowania możliwości pojazdu do zadań, jakie ma wykonywać. Projekt pojazdu, a potem wykonawstwo, zawiera szereg unikatowych rozwiązań. W tej grupie są pojazdy z ogumieniem pojedynczym i wysokiej mobilności terenowej, obniżonej ramie w celu montażu konsoli żurawia niezwiększającej wysokości łącznej pojazdu. Wielowyjściowe napędy do rozmaitych urządzeń są standardowo stosowane w tego typu pojazdach. Stosuje się podwozia o różnych konfiguracjach osi wielonapędowych.
Zaawansowane pojazdy ratownicze dla lotnisk
Pojazdy ratownicze pełniące służbę na lotniskach są znacznie bardziej zaawansowane konstrukcyjnie w porównaniu do konwencjonalnych samochodów ratowniczych. Tereny otaczające lotniska zazwyczaj nie pozwalają na korzystanie z typowych samochodów ratowniczych. Są one wyposażone w pojedyncze ogumienie tylnych kół, zapewniające większy prześwit i zdolność pokonywania nierówności czy przeszkód terenowych. Pojazdy posiadają automatyczną skrzynię biegów i układ napędowy 4x4 lub 6x6.

Nowe nabytki w innych jednostkach OSP
Średni samochód ratowniczo-gaśniczy dla OSP Sucha Góra: Volvo
784 tys. 740 zł kosztował nowy wóz ratowniczo-gaśniczy Ochotniczej Straży Pożarnej w Suchej Górze. Do zakupu sprzętu dołożyła także gmina Bytom. Dofinansowanie do zakupu specjalistycznego samochodu pochodziło ze środków gminy Bytom (224 tys. 740 zł), Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (200 tys. zł), Urzędu Marszałkowskiego (150 tys. zł), Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (70 tys. zł) oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska (150 tys. zł).
Wprowadzony do podziału bojowego samochód nie tylko zwiększy mobilność jednostki, ale również podniesie bezpieczeństwo mieszkańców miasta. Nowy nabytek strażaków z Suchej Góry to średni samochód ratowniczo-gaśniczy z napędem 4x4 zabudowany na podwoziu Volvo.
W uroczystości przekazania samochodu obok władz Bytomia wzięli udział także przedstawiciele władz wojewódzkich, śląskiej i miejskiej komendy Państwowej Straży Pożarnej. Tego dnia uczczono minutą ciszy pamięć o zmarłych druhach - Ludwiku Stańskim, który przez wiele lat pełnił funkcję prezesa jednostki w Suchej Górze oraz Ryszardzie Sojce, który tego dnia miał odebrać Srebrny Medal za Zasługi dla Pożarnictwa.
Jednostka OSP Sucha Góra podkreśla, że miniony rok był niezwykle pracowity nie tylko ze względu na pandemię, podczas której dostarczali zakupy i leki osobom starszym, ale też na ilość interwencji związanych z gaszeniem pożarów i miejscowymi zagrożeniami, co uzasadnia potrzebę nowoczesnego sprzętu.

Lekki samochód terenowy dla OSP Skrzydlina: Toyota Hilux
Samochód terenowy bazujący na Toyocie Hilux trafił do jednostki pożarniczej OSP Skrzydlina, gdzie zastąpił wysłużonego Opla Fronterę. Lekki wóz terenowy dla Straży Pożarnej bazujący na Toyocie Hilux został wyposażony w zabudowę techniczną z trzema klapami otwieranymi do góry. Jest to projekt i wykonanie firmy Steeler.
Osłony stalowe podwozia chronią zbiornik paliwa, zbiornik AdBlue, silnik i skrzynię biegów. W zderzaku zamontowano wyciągarkę WARN VR EVO 12-s na płycie montażowej Steelera. Aby samochód jeździł poprawnie pomimo większego obciążenia, wyposażono go w zawieszenie Old Man Emu i komplet terenowego ogumienia BF Goodrich AT. Dodatkowo dla lepszej ochrony nadwozia zainstalowano poszerzenia nadkoli. Samochód wyposażony w akcesoria pożarnicze i instalacje trafił już do jednostki. Oby dobrze służył, choć najlepiej, jakby był możliwie najrzadziej wykorzystywany.
