Stalowa Wola, miasto w województwie podkarpackim, była w ostatnim czasie areną kilku poważnych incydentów pożarowych, które wymagały szybkiej i skoordynowanej interwencji służb ratunkowych. Od pożaru hali przemysłowej z chemikaliami i paliwami alternatywnymi, przez ogień na dachu fabryki felg, aż po zdarzenie na balkonie budynku mieszkalnego - każde z tych wydarzeń stawiało przed strażakami i innymi służbami wyjątkowe wyzwania, dbając o bezpieczeństwo mieszkańców i środowiska.
Poważny pożar hali przemysłowej z paliwami alternatywnymi
Wybuch pożaru i początkowe zagrożenie
W piątek wieczorem, około godziny 20:30, w jednej z firm przy ulicy Zdzisława Malickiego w Stalowej Woli wybuchł pożar. Pożarem objęta była hala o wymiarach 50 na 20 metrów, która jest wypełniona paliwami alternatywnymi. W hali znajdują się chemikalia, co sprawiało, że zdarzenie było szczególnie niebezpieczne i mogło stanowić zagrożenie dla jakości powietrza. Na miejscu od początku trwała intensywna akcja gaśnicza.

Szeroko zakrojona akcja gaśnicza
Do Stalowej Woli zjeżdżały liczne zastępy straży pożarnej - nie tylko z miasta, ale również z innych części województwa. Na miejscu było obecnych 18 jednostek straży pożarnej, wysokościowa drabina, cysterna z 25 000 litrów wody oraz Renault Kerax z 10 000 litrów wody, a także policja. Akcją straży pożarnej dowodził zastępca komendanta, młodszy brygadier Damian Sabat. W działaniach uczestniczyło ponad 25 zastępów Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych z całego regionu.
Dodatkowo ściągnięto specjalistyczne mobilne laboratorium chemiczne do badania jakości powietrza, specjalistycznego drona oraz samochód z butlami z powietrzem. Pożar gaszony jest pięcioma prądami wody. Strażacy nie są wprowadzani do środka, gdyż panuje tam bardzo wysoka temperatura i hala grozi zawaleniem - przekazał lokalnym mediom rzecznik tamtejszej straży pożarnej Krystian Bąk.

Komunikaty dla mieszkańców i monitorowanie jakości powietrza
W związku z pożarem prezydent miasta Lucjusz Nadbereżny zaapelował: "Uwaga Mieszkańcy Stalowej Woli! W związku z pożarem hali zakładu przetwarzającego paliwa alternatywne na terenie strefy przemysłowej proszę prewencyjnie ograniczyć wychodzenie na zewnątrz oraz nie wietrzyć pomieszczeń. Czekamy na wyniki badań jakości powietrza. Po otrzymaniu informacji o wynikach komunikat zostanie utrzymany lub odwołany. Jestem w stałym kontakcie z Komendantem Państwowej Straży Pożarnej oraz pozostałymi służbami."
Po godzinie 1 w nocy prezydent Stalowej Woli przekazał nowe informacje: "Będąc bezpośrednio na miejscu trwającej akcji gaśniczej hali na strefie gospodarczej w Stalowej Woli, informuję, że wyniki badań jakości powietrza nie wskazują na jakiekolwiek zagrożenie dla mieszkańców. Pomiary będą powtarzane, jednak odwołuję zalecenie wydane we wcześniejszym komunikacie dotyczące ograniczenia przebywania na zewnątrz oraz niewietrzenia pomieszczeń."
POŻARNICZY DRON - gasi pożary
Opanowanie sytuacji i brak poszkodowanych
Sytuacja została opanowana - nie ma zagrożenia rozprzestrzeniania się ognia na sąsiednie budynki. W najbliższych godzinach akcja gaśnicza powinna zostać zakończona, po czym nastąpi etap porządkowania oraz zabezpieczenia obiektu. Najważniejsza informacja: nikt w pożarze nie ucierpiał i nie stwierdzono żadnego zagrożenia środowiskowego. Prezydent Nadbereżny podziękował wszystkim Strażakom za pełen profesjonalizm i sprawność działania, dzięki którym w krótkim czasie opanowano tak duży pożar hali przemysłowej.
Pożar dachu w fabryce felg (4 maja 2026 r.)
Zgłoszenie i skala pożaru
W poniedziałek, 4 maja 2026 roku, przed godziną 17:00, na numer alarmowy wpłynęło zgłoszenie o pożarze dachu w jednej z hal fabryk produkujących felgi przy ulicy Ignacego Mościckiego w Stalowej Woli. Zgłoszenie to wpłynęło, gdy strażacy walczyli z pożarem lasu Puszczy Sandomierskiej w okolicach miejscowości Obojna (gmina Zaleszany). Jak potwierdził rzecznik prasowy straży pożarnej w Stalowej Woli Krystian Bąk, pożarem objęte było około 50 metrów kwadratowych dachu. Do pożaru doszło prawdopodobnie od jednego z kominów pieca na hali produkcyjnej. Czarny dym, który kierował się ku centrum miasta, był widziany z wielu kilometrów.

Akcja gaśnicza i zabezpieczenie
Na miejsce skierowano dostępne wozy strażackie oraz wysokościową drabinę. Po kilkudziesięciu minutach akcji gaśniczej pożar został opanowany. Jak zapewnił rzecznik, nie ma zagrożenia życia dla pracowników.
Pożar na balkonie na osiedlu Poręby (30 kwietnia 2026 r.)
Zgłoszenie i przebieg zdarzenia
W czwartek, 30 kwietnia 2026 roku, około godziny 13:15, na numer alarmowy 112 wpłynęło zgłoszenie o pożarze na balkonie w bloku na osiedlu Poręby w Stalowej Woli. Pożarem objęty był balkon znajdujący się na III piętrze w bloku przy Alejach Jana Pawła II 26b oraz część elewacji bloku.

Działania służb ratunkowych i stan zdrowia lokatora
Na miejsce zadysponowano trzy wozy bojowe straży pożarnej oraz wysokościową drabinę. Strażacy po dojeździe zajechali wozami z obu stron bloku. Szybka interwencja strażaków spowodowała, że pożar nie rozprzestrzeniał się. Ogień ugaszono wodą. Spalone pozostałości, nagromadzone na balkonie, wyrzucono na trawnik, a następnie przelano wodą.
Na miejsce wezwano patrol policji. Funkcjonariusze ze stalowowolskiej prewencji zabezpieczyli miejsce pożaru. W międzyczasie pojawił się 30-letni lokator mieszkania, który poczuł się źle. Do mężczyzny wezwano karetkę pogotowia. Wstępne badanie wykazało, że nie wymaga hospitalizacji.