Stipe Miocic: Mistrz UFC i Bohater Lokalnej Społeczności jako Strażak

Stipe Miocic, postać ikoniczna w świecie mieszanych sztuk walki (MMA), znany jako dwukrotny mistrz UFC wagi ciężkiej, prowadzi życie, które wykracza daleko poza oktagon. Równolegle z intensywną karierą sportową, Miocic z oddaniem służy swojej społeczności jako strażak i ratownik medyczny, realizując swoje pragnienie bycia wzorem i pomagania innym.

Stipe Miocic w stroju strażackim, z uśmiechem na twarzy

Stipe Miocic - sylwetka i początki

Narodziny, pochodzenie i sportowe początki

Stipe Miocic urodził się 19 sierpnia 1982 roku w Euclid, w stanie Ohio. Jest amerykańskim zawodnikiem mieszanych sztuk walki (MMA) pochodzenia chorwackiego. Wychowywał się w Euclid jako syn chorwackich imigrantów Kathy i Bojana Miocic. Jego ojciec pochodzi z Rtiny, a matka z Cetingradu w Chorwacji. W 1985 roku rodzice Stipe rozwiedli się; matka pozostała w USA, natomiast ojciec wrócił do Chorwacji.

Od najmłodszych lat matka zachęcała go do uprawiania sportu. Na początku grał w baseball i futbol amerykański oraz trenował zapasy w Eastlake North High School. Podczas studiów na Cleveland State University i Trevecca Nazarene University zainteresowały się nim drużyny Major League Baseball. Stipe Miocic jest absolwentem Uniwersytetu Trevecca Nazarene.

Podwójne życie: Strażak i ratownik medyczny

Droga do służby i motywacje

Poza sportem, Stipe Miocic jest czynnym strażakiem. Ciężko pracował, aby zdobyć wykształcenie i kwalifikacje ratownika medycznego oraz strażaka. Decyzja Stipe Miocicia o podjęciu pracy w straży pożarnej na pełen etat wynikała z jego głębokiego pragnienia służenia swojej społeczności. Miocic szkolił się na strażaka i ratownika medycznego zaraz po ukończeniu studiów, jednocześnie goniąc za marzeniem o byciu mistrzem świata w mieszanych sztukach walki.

Miocic zawsze chciał sprawić, żeby jego mama była z niego dumna, ponieważ zrobił coś dobrego ze swoim życiem. Jak sam podkreśla, chce być dobrą osobą i wzorem dla innych. Przyznaje, że praca strażaka daje mu znacznie głębsze poczucie celu niż walka. „Cieszę się, że mogę być tam dla kogoś, kto cię potrzebuje. Nieważne, czy są tylko trochę chorzy, czy mają całkowite zatrzymanie [akcji serca], czy coś. Robisz wszystko, co w twojej mocy, aby ich ustabilizować i przetransportować do szpitala” - wyjaśnia Miocic, dodając, że cieszy go idea bycia strażakiem i pomagania ludziom o każdej porze dnia i nocy.

Wychowany z silnymi wartościami przez matkę, Stipe Miocic mocno wierzy w ciężką pracę i zasłużone osiągnięcia. „Moja mama wychowała mnie dobrze. Myślę, że ciężka praca się opłaca i nic nigdy nie jest dane, dopóki się na to nie zasłuży” - powiedział. Ta filozofia kieruje nim zarówno w karierze sportowej, jak i w pracy strażaka.

Równowaga między służbą a Oktagonem

Stipe Miocic jest nadal bardzo aktywny w swojej roli strażaka. Mimo wymagającego harmonogramu jako czołowy zawodnik UFC, pozostaje oddany swojej pracy w Valley View Fire Department w Cleveland, Ohio. Tam, 42-letni zawodnik łączy 12- do 24-godzinne zmiany w straży pożarnej z kontynuowaniem treningów MMA. Został pełnoetatowym strażakiem w 2022 roku, po latach pracy w niepełnym wymiarze godzin w Oakwood i Valley View w Ohio.

Balansowanie między tymi dwoma wymagającymi profesjami świadczy o jego niezwykłym zaangażowaniu. Na przykład, na potrzeby walki z Jonem Jonesem, Miocic był na urlopie, ponieważ, jak ujawnił w wywiadzie, miał dni wolne i urlopowe. "Mam szczęście, że walka jest w listopadzie, bo wielu facetów nie bierze wolnego, więc łatwo mi wziąć wolne o tej porze roku” - wyjaśnił Miocic.

Braterstwo i wsparcie w straży pożarnej

Miocic podkreśla, że „straż pożarna jest po prostu niesamowita. To grupa bardzo lojalnych facetów, na których zawsze możesz liczyć. To prawdziwe braterstwo”. Dodał, że bycie członkiem Valley View Fire Department dało mu kolejną rodzinę. Koledzy ze straży pomagają mu „wyjść z własnej głowy” po walkach. "Na przykład po pokonaniu DC podali mi szczotkę do toalety, żebym poszedł posprzątać łazienkę. Chłopaki w dobry sposób zmieniają moje nastawienie, wiesz, wchodzę, trenujemy, pracujemy na naszej zmianie i ulepszamy miasto" - opowiedział Miocic.

Stipe Miocic uważa, że UFC i praca strażaka idą w parze. „W obu zawodach musisz być spokojny, opanowany, bez względu na sytuację. Musisz strategicznie działać i nie możesz wchodzić tam bezmyślnie” - porównuje obie profesje.

Zarobki strażaka

Oprócz zarobków z UFC, Stipe Miocic otrzymuje również pensję jako strażak. Podstawowa pensja strażaka w Cleveland, Ohio, wynosi około 90 500 dolarów rocznie. Biorąc pod uwagę, że służy tam od ponad dekady, kwota ta z pewnością może być znacznie wyższa. Mimo sławy i sukcesu w UFC, Miocic ceni swoją pracę jako strażak równie mocno, często stwierdzając, że identyfikuje się z byciem strażakiem tak samo, jak z byciem zawodnikiem UFC.

Kariera w MMA - z perspektywy strażaka

Debiut i droga do mistrzostwa

W MMA Stipe Miocic zadebiutował 20 lutego 2010 roku, pokonując Coreya Mullisa przez TKO. W swoim drugim pojedynku na gali Moosin: God of Martial Arts zwyciężył Paula Barry'ego. Jego droga na szczyt była długa i naznaczona ciężką pracą, podobnie jak jego służba w straży pożarnej. 14 maja 2016 roku na gali UFC 198 w Kurytybie Miocic zmierzył się o mistrzostwo wagi ciężkiej z ówczesnym mistrzem Fabricio Werdumem. Zwyciężył w tym pojedynku, nokautując Brazylijczyka już w pierwszej rundzie (2:47) i odbierając mu tytuł.

Stipe Miocic z pasem mistrzowskim UFC wagi ciężkiej

Obrony tytułu i historyczne zwycięstwa

Stipe Miocic dwukrotnie dzierżył tytuł mistrza wagi ciężkiej UFC i czterokrotnie go obronił, co czyni go jednym z największych zawodników wagi ciężkiej w historii UFC. 10 września 2016 roku na UFC 203 przystąpił do pierwszej obrony pasa wagi ciężkiej, mierząc się z Alistairem Overeemem. 20 stycznia 2018 roku na gali UFC 220 trzeci raz obronił tytuł wagi ciężkiej, wypunktowując Kameruńczyka Francisa Ngannou na przestrzeni pięciu rund. Tym samym pobił rekord największej liczby kolejnych obron pasa wagi ciężkiej UFC (3).

Wyzwania i rewanże

7 lipca 2018 roku na UFC 226 przegrał z mistrzem wagi półciężkiej Danielem Cormierem przez KO w pierwszej rundzie, tracąc tym samym pas wagi ciężkiej. Stipe Miocic przez ponad rok myślał wyłącznie o rewanżu na Danielu Cormierze. Jedyny zawodnik w historii UFC, który tytuł mistrza wagi ciężkiej obronił trzy razy, odrzucał propozycje pojedynków z innymi zawodnikami. W walce wieczoru gali UFC 241 w Anaheim 36-latek zrewanżował się Danielowi Cormierowi za porażkę z lipca 2018 roku, odzyskując tytuł mistrza UFC wagi ciężkiej po 13 miesiącach. Miocic wspominał, że w trzeciej rundzie zauważył słabość Cormiera, a w czwartej udało mu się go "złapać". „Dzięki Bogu, bo ten sk... jest strasznie twardy” - cieszył się po walce Miocic.

Ostatnie walki i plany na przyszłość

Do walki Jonesa z Miocicem doszło podczas gali UFC 309, która odbyła się 16 listopada 2024 roku w Nowym Jorku. Miocic przegrał przez techniczny nokaut pod koniec trzeciej rundy. Mimo porażek, jego determinacja i poświęcenie dla obu profesji niezmiennie budzą szacunek fanów i kolegów.

Stipe Miocic poza służbą i walką

Współpraca z Fire Department Coffee

Stipe Miocic, będąc strażakiem, współpracuje również z firmą kawową Fire Department Coffee (FDC), prowadzoną przez strażaków. Stworzył specjalną kawę "Stipe Miocic Extra Strength Coffee" z podwójną dawką kofeiny. Wiceprezes FDC, Jason Patton, powiedział, że wiedział, iż Stipe jest strażakiem i próbował ich kawy wcześniej. „Wtedy wymyśliliśmy kawę wystarczająco mocną, aby napędzać „Najgorszego Człowieka na Planecie”. Jesteśmy zaszczyceni współpracą z człowiekiem, który odniósł ogromny sukces nie tylko w świecie walki, ale także w zmienianiu życia ludzi wokół niego jako strażak” - podkreślił Patton.

tags: #stipe #miocic #strazak