Zdarzenia z Udziałem Strażaków w Kaliszu

W ostatnich latach Kalisz był świadkiem kilku znaczących zdarzeń, w których kluczową rolę odegrali strażacy - zarówno w trakcie pełnienia służby, jak i poza nią. Od interwencji w poważnych wypadkach drogowych po incydenty, które miały swoje reperkusje na sali sądowej.

Bójka z Udziałem Strażaków po Służbie

Przed Sądem Okręgowym w Kaliszu zapadły wyroki w sprawie bójki, do której doszło w październiku 2017 roku na ulicy Górnośląskiej w Kaliszu. Zdarzenie to rozegrało się między siedmioosobową grupą młodych mężczyzn a trzema strażakami będącymi po służbie.

Trzech strażaków wyszło z jednego z lokali gastronomicznych, a chwilę później zostali zaczepieni przez grupę siedmiu młodych mężczyzn w wieku od 17 do 21 lat. Doszło między nimi do bójki.

Zdjęcie ilustrujące scenę bójki lub budynek Sądu Okręgowego w Kaliszu

Przebieg Zdarzenia i Uzasadnienie Wyroku

Sędzia Marcin Borowiak uzasadniał wyrok, wskazując, że „wraz z liczebnością grupy, po każdej ze stron wzrasta u jednostki poczucie bezkarności i siły”. Ataki i kontrataki przeplatały się, a ciosy wyprowadzane przez poszkodowanych Dawida N. i Rolanda E. potwierdzają tę tezę. Stwierdzono również, że Piotr K., który odniósł najcięższe obrażenia, „szedł z podniesionymi rękoma zanim otrzymał powalający go na bruk cios, zwiększając tym samym grono bijących lub potencjalnie bijących”.

W sprawie istniał obiektywny dowód rzeczowy, a mianowicie nagranie z kamery monitoringu, którego wydźwięk nie mógł prowadzić do innych niż ustalone wniosków. Na nagraniu widać „modelowy układ bójki, w przebiegu której dochodzi do zamieszania, przerwy w atakach czy przenoszenia się z miejsca na miejsce”. Skutkiem bójki było m.in. brutalne pobicie jednego ze strażaków.

Obrażenia i Wyroki

Mężczyzna, Piotr K., trafił do Oddziału Intensywnej Opieki Medycznej nieprzytomny, z licznymi złamaniami w obrębie czaszki, w tym oczodołów.

Prokuratura oskarżyła wówczas 17-letniego Mikołaja J., który naskoczył na głowę leżącego już mężczyzny, o usiłowanie zabójstwa. Sąd podzielił tę opinię, stwierdzając, że choć wniosek o zamiarze zabójstwa nie był werbalizowany przez oskarżonego, można go wyprowadzić z okoliczności przedmiotowej zdarzenia. Oskarżeni przyznali się do winy.

  • Mikołaj J. został skazany na 9 lat pozbawienia wolności.
  • Jego kolega, Aleksander P., usłyszał wyrok 4,5 roku więzienia.
  • Pozostała piątka biorąca udział w zdarzeniu usłyszała wyroki od 9 miesięcy do 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności.

Prokuratura, która zarzucała głównemu oskarżonemu usiłowanie zabójstwa, a pozostałym występek chuligański, już zapowiedziała apelację.

Interwencja Strażaków przy Wypadku Drogowym

Zastępy Straży Pożarnej w Kaliszu interweniowały również przy wypadku drogowym na skrzyżowaniu ulic Złotej i Długosza. W zderzeniu brały udział samochody ciężarowe marki Mercedes i MAN.

Zdjęcie przedstawiające miejsce wypadku drogowego lub wóz strażacki na miejscu interwencji w Kaliszu

Działania Służb Ratunkowych

Przybyłe na miejsce zastępy Straży Pożarnej w pierwszej kolejności przystąpiły do zabezpieczenia miejsca zdarzenia oraz rozłączenia akumulatorów z obu pojazdów.

Po krótkim czasie na miejsce dojechał zespół Pogotowia Ratunkowego w celu zbadania kierowcy ciężarowego Mercedesa. Kierowca okazał się obcokrajowcem nie znającym języka polskiego; jak się później okazało, był Węgrem. Kierowca samochodu ciężarowego MAN nie odniósł obrażeń. Po przebadaniu kierowcy Mercedesa przez zespół Pogotowia Ratunkowego wyjaśniło się, że nie zachodzi konieczność hospitalizacji i mógł on pozostać na miejscu zdarzenia. Kierowca Mercedesa przewoził naczepę cukru do pobliskiej fabryki "Winiary".

Wstępne Ustalenia i Usunięcie Pojazdów

Według wstępnych analiz patrolu kaliskiej drogówki, kierowca Mercedesa wymusił pierwszeństwo na skrzyżowaniu. Po sporządzeniu całej dokumentacji zdarzenia pojazdy zostały usunięte z drogi: jeden odjechał o własnych siłach, natomiast drugi potrzebował użycia ciężkiego samochodu pomocy drogowej.

tags: #strazak #binek #kalisz