W środę, 15 maja, na drodze krajowej nr 62 w miejscowości Kamieńczyk, doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego, w którym życie straciło czterech mężczyzn, w tym 36-letni Leszek, strażak-ochotnik z OSP Ruchna. Zdarzenie to wstrząsnęło lokalnymi społecznościami Ruchny i Zająca w powiecie węgrowskim.
Szczegóły tragicznego zdarzenia
Około godziny 18:10 wyszkowska straż pożarna otrzymała zawiadomienie o wypadku. Samochód marki Nissan Primastar, którym podróżowało sześć osób, na łuku drogi wypadł z jezdni, dachował i uderzył w drzewo. Jak wynika z pierwszych ustaleń policjantów na miejscu wypadku, kierujący nissanem stracił panowanie nad autem podczas manewru wyprzedzania. Pojazd jechał od strony Wyszkowa w kierunku Łochowa.

Ofiary i poszkodowani
W wyniku tragicznego wypadku śmierć na miejscu poniosło czterech mężczyzn w wieku od 24 do 51 lat, wszyscy byli mieszkańcami powiatu węgrowskiego. Wśród ofiar byli:
- Leszek (36 lat) - strażak OSP Ruchna
- Damian (24 lata) - mieszkaniec Ruchny
- Arkadiusz (42 lata) - mieszkaniec Ruchny
- Dariusz (51 lat)
Jeden z poszkodowanych mężczyzn w ciężkim stanie trafił do szpitala w Wyszkowie, gdzie przeszedł operację usunięcia śledziony i obecnie znajduje się w śpiączce farmakologicznej. Drugi z ocalałych mężczyzn, po udzieleniu pomocy medycznej, został zwolniony do domu.
Wiadomo, że wszyscy mężczyźni wracali z pracy w Warszawie i dobrze się znali, mieszkając blisko siebie. Dla czterech z nich był to ostatni wspólny dzień pracy.
Żałoba w lokalnej społeczności
Wieści o tragedii wywołały szok i niedowierzanie wśród mieszkańców Ruchny i Zająca. Koledzy z OSP Ruchna wspominają Leszka jako "zasłużonego dla naszej jednostki strażaka", który "wiele lat służył mieszkańcom". Mieszkańcy Ruchny są załamani tragedią, a jeden ze strażaków podkreśla: "Ruchna to mała miejscowość. Byliśmy sąsiadami przez całe życie".
Wójt gminy Liw, Bogusław Szymański, zapowiedział objęcie rodzin ofiar potrzebną opieką, wskazując, że jedna z rodzin korzystała już wcześniej z pomocy opieki społecznej. Wsparcie ma być zapewnione również rodzinie z Zająca, gdzie osieroconych zostało czworo dzieci. W związku z tragicznym wydarzeniem, Festyn Rodzinny z okazji odsłonięcia pomnika 100-lecia Niepodległości Polski, zaplanowany na 19 maja w Ruchnie, został przełożony na inny termin. W niedzielę odbędzie się jedynie Msza święta.

Śledztwo w sprawie wypadku
Wyjaśnieniem dokładnych okoliczności wypadku zajmuje się Prokuratura oraz Państwowa Inspekcja Pracy. Na miejscu zdarzenia pracowało 11 policjantów, którzy przesłuchali świadków, zabezpieczyli ślady, wykonali dokumentację fotograficzną i przeprowadzili oględziny. Jak udało się ustalić, mężczyźni byli ubezpieczeni i posiadali aktualne badania, a kontrola firmy, w której pracowali, jest w takich przypadkach standardową procedurą. Nie są jeszcze znane daty pogrzebów, a sekcja zwłok zostanie przeprowadzona.