Wojciech Mann – Biografia, Kariera i Osobiste Refleksje

Wojciech Piotr Mann (ur. 25 stycznia 1948 roku w Świdnicy) to jedna z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych postaci w polskich mediach. Jest wybitnym dziennikarzem muzycznym, prezenterem radiowym i telewizyjnym, satyrykiem, aktorem, pedagogiem, autorem tekstów piosenek, showmanem, konferansjerem oraz tłumaczem. Wyróżnia go ogromna kompetencja i poczucie humoru, połączone z niewymuszoną szczerością. Kluczowy w jego przypadku jest także jego głos - charakterystyczny, bardzo niski, idealnie korespondujący z pozornie ślamazarnym sposobem mówienia.

Wojciech Mann - portret

Wczesne lata i edukacja

Wojciech Mann urodził się w Świdnicy, a dzieciństwo spędził w Warszawie. Jest synem Malwiny (z domu Niemczewskiej), która była pielęgniarką, oraz Kazimierza Manna, malarza i grafika. Jego młodsza siostra Marta została projektantką, a stryjecznym dziadkiem był śpiewak operowy Józef Mann. W dzieciństwie Wojciech występował w zespole „Gawęda”.

Wojciech Mann ukończył XXVII Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Czackiego w Warszawie. Już jako nastolatek zaczął interesować się muzyką i kolekcjonować płyty, co w głębokim PRL-u nie było łatwe. Wspominał, że wstrząsające wrażenie zrobiło na nim pierwsze w życiu wysłuchanie piosenki Louisa Armstronga, choć oferta sklepów nie obejmowała wówczas tak awangardowych pozycji.

Ważnym doświadczeniem w jego młodości były wyjazdy do Londynu, które załatwiał mu wujek, profesor na Uniwersytecie Cambridge. Pierwszy z nich miał miejsce w 1964 roku, a kolejne w następnych latach, co odcisnęło wielkie piętno na jego dalszych życiowych decyzjach. Mann studiował filologię angielską na Uniwersytecie Warszawskim, którą ukończył w 1975 roku. Przez cztery lata studiował także handel zagraniczny w Szkole Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie. Po obronie dyplomu pracował jako nauczyciel języka angielskiego w II Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Batorego w Warszawie. Na początku lat 80. przebywał w Stanach Zjednoczonych, gdzie pracował jako pomocnik w klinice, a po powrocie do Polski w okresie stanu wojennego utrzymywał się z udzielania korepetycji z języka angielskiego.

Kariera radiowa - ikona Trójki i Radio Nowy Świat

Przygoda Wojciecha Manna z radiem rozpoczęła się w 1962 roku, kiedy związał się z dziennikarstwem radiowym, zostając redaktorem Rozgłośni Harcerskiej. W czasie studiów, już jako młody dziennikarz, rozpoczął współpracę z Programem Trzecim Polskiego Radia, z którym był związany przez ponad 50 lat, od 1967 do 2020 roku.

Na przestrzeni lat prowadził w „Trójce” szereg kultowych audycji, takich jak: „Zapraszamy do Trójki”, „Manniak po ciemku”, „Piosenki bez granic”, „Radiomann”, „Bielszy odcień bluesa”, „W tonacji Trójki”, „Manniak niedzielny”, „Trzeci do pary”, „Nauka słuchania”, „Tanie granie”, „Na lato”, „Muzyczna poczta UKF”. Brał też udział w cyklu „Nie tylko dla orłów”. Kilkukrotnie, jako tzw. „druh zastępowy”, prowadził notowania Listy Przebojów Programu III Polskiego Radia, stworzonej przez Marka Niedźwieckiego. Wojciech Mann należał do wielbicieli i popularyzatorów bluesa i rocka, którzy wpłynęli na gust kilku pokoleń Polaków. W latach 80. współtworzył z Janem Chojnackim program „Non Stop Kolor”, poświęcony głównie muzyce rockowej.

W marcu 2020 roku dziennikarz zakończył swoją współpracę z Programem III Polskiego Radia w geście solidarności z Anną Gacek, która odeszła ze stacji. W kwietniu zaangażował się w projekt stworzenia stacji radiowej Radio Nowy Świat, zainicjowany przez spółkę Ratujmy Trójkę. 10 lipca 2020 roku Mann poprowadził pierwszą audycję tej stacji, rozpoczynając „Poranną Mannę” utworem „All You Need Is Love” Beatlesów. W Radiu Nowy Świat prowadzi także programy „Mała kawa” i „Bez kolejki”.

Wojciech Mann w studiu radiowym

Kariera telewizyjna - od „Sobotniego Studia Młodych” po „Szansę na sukces”

Telewizyjną przygodę Wojciech Mann zaczynał w latach 70., prowadząc „Sobotnie Studio Młodych”, a potem własną audycję w Studio 2, „Magazyn pana Manna”, której był kierownikiem ds. rozrywki. W drugiej połowie lat 80. prowadził program rozrywkowy „Kanał”. Wojciech Mann użyczał ponadto swojego głosu w programie dla dzieci „5-10-15” w TVP1.

Wojciech Mann i Krzysztof Materna stworzyli dziennikarski duet, który przez wiele lat uznawany był za jeden z najlepszych w Polsce. Wspólnie współtworzyli i prowadzili takie programy jak: „Mądra głowa”, „Za chwilę dalszy ciąg programu”, „Bardzo ostry dyżur”, „MdM”, a także „M kwadrat” w TV Puls (2001-2002) oraz „MaMa” i „MC², czyli Maszyna czasu Manna i Materny”. Szczególnie dużą popularność zyskał cykl „Za chwilę dalszy ciąg programu” (1988-1994), opierający się na zabawnych, często absurdalnych skeczach i parodiach, grze słów, często improwizowanej przed kamerą. Skecze z takich serii jak „Gabinet lekarski” (o siostrze Irenie), „Kuchnia pełna niespodzianek”, „Rodzina” i „Profesor doktór Jerzy Klemens Werner radzi” zyskały drugie życie w internecie. Jak przyznawał Mann, zdawał sobie sprawę, że taki program nie miałby szans w dzisiejszej telewizji, przytłoczonej „ogromnymi produkcjami, z których wypadają miliony świateł, dymów i Bóg wie czego jeszcze”.

Innym flagowym projektem, który Wojciech Mann firmował swoją twarzą przez lata, był program „Szansa na sukces”. Od 1993 roku był gospodarzem tego pierwszego polskiego talent-show, wymyślonego przez Elżbietę Skrętkowską. W 2012 roku, po 19 latach emisji, Mann zrezygnował z prowadzenia programu z powodu konfliktu z produkcją. W efekcie program, jednoznacznie kojarzący się z jego osobowością, przestał być produkowany, choć powrócił na antenę w 2019 roku w innej odsłonie i z nowym prowadzącym.

Od 2005 do 2008 roku Mann prowadził na antenie TVP2 program „Duże dzieci”, a w latach 2012-2013 był gospodarzem programu „Kocham to co lubię”.

Wojciech Mann z Krzysztofem Materną w programie

Inne aktywności zawodowe i twórczość

Wojciech Mann ma na swoim koncie wiele innych aktywności. W latach 1983-1988 był redaktorem naczelnym miesięcznika „Non Stop”. Jest autorem tekstów do piosenek, m.in. „Znajdziesz mnie znowu” Zbigniewa Wodeckiego, nagrodzonej na festiwalu im. Augustina Lary w Meksyku „Bright Days Will Come” Urszuli Sipińskiej oraz „Ja nie mogłam mieć serc dwóch” Anny Jantar. Był także lektorem filmów dokumentalnych, przedstawiających historię muzyki rozrywkowej.

Sporadycznie pojawiał się jako aktor, zagrał m.in. w filmach „Cudowne dziecko” Waldemara Dzikiego, „Uprowadzenie Agaty” Radosława Piwowskiego, „Świątecznej przygodzie” Dariusza Zawiślaka i „Sercu na dłoni” Krzysztofa Zanussiego. Wystąpił również w serialach: „Czterdziestolatek - 20 lat później”, „Wow” oraz „Bank nie z tej ziemi”. Użyczył swojego głosu w dubbingu, wcielając się w Doris, siostrę Kopciuszka, w filmach „Shrek 2” i „Shrek Trzeci”, postać Sama w grze „Sam & Max: Sezon 1” (2007) oraz postaci Płotki (konia Geralta) w dodatku do gry „Wiedźmin 3: Dziki Gon” pt. „Krew i wino” (2016). Gościnnie wystąpił także na wydanym w 2006 roku albumie Grzegorza Turnaua „Historia pewnej podróży”. Udzielał się również jako konferansjer, m.in. w spektaklach estradowych Janusza Józefowicza.

Jest autorem kilku książek: autobiografii „RockMann, czyli jak nie zostałem saksofonistą” (2010), „Podróże małe i duże, czyli jak zostaliśmy światowcami” (wspólnie z Krzysztofem Materną), „Artysta” oraz „Głos. Wojciech Mann w rozmowie z Katarzyną Kubisiowską” (2020).

Nagrody i wyróżnienia

Wojciech Mann jest laureatem wielu prestiżowych nagród i wyróżnień:

  • Sześciokrotny laureat nagrody Wiktora (1987, 1994, 1995, 2005, 2006).
  • Laureat Super Wiktora (2004).
  • Zdobywca Złotego Mikrofonu Polskiego Radia (2006).
  • Otrzymał statuetkę AuTORytet 2010 w plebiscycie MediaTory - Studenckie Nagrody Dziennikarskie.
  • W 2009 roku został odznaczony Srebrnym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".
  • W 1999 roku, wspólnie z Krzysztofem Materną, zajął 1. miejsce w ankiecie tygodnika „Polityka” pt. „Koniec wieku” w kategorii najważniejsze osobowości telewizyjne.
  • Zwyciężył w plebiscycie Gwiazdy Plejady 2020 w kategorii „Osobowość roku”.

Życie prywatne, zdrowie i refleksje o przemijaniu

Wojciech Mann jest żonaty z Ewą Bańską, która jest od niego o 20 lat młodsza. Mają syna Marcina. Dziennikarz był trzykrotnie żonaty. W swojej książce „Artysta” Mann wiele miejsca poświęcił ojcu, Kazimierzowi Mannowi, który w 1948 roku trafił do więzienia, oskarżony o współpracę z Niemcami. Po amnestii w 1953 roku, Kazimierz Mann wyszedł na wolność. Wojciech Mann zaznaczył, że choć ojciec nie należał do wymagających, to właśnie po nim odziedziczył spokój i punktualność.

Dziś, mając 77 lat, Wojciech Mann coraz częściej spogląda wstecz - na swoje życie, rodzinę i przyjaciół, których już nie ma. W programie „Prześwietlenie” Janusza Schwertnera otworzył się na temat śmierci, przyznając, że temat przemijania towarzyszy mu coraz częściej. „Śmierć mnie otacza, bo umierają ciągle jacyś ludzie, których znałem. I z branży, i spoza branży, i młodsi ode mnie. To istnieje cały czas wokół mnie, ta świadomość, ale próbuję nie popaść w stan wegetacyjno-oczekujący na zgon. Dlatego wciąż coś robię - audycję, rozmowę, czasem nawet się z kimś trochę pokłócę. Tak długo, jak mogę, chcę działać - w głowie i wszędzie”.

Mann wspominał, że jego ojciec, Kazimierz Mann, zmarł, mając 64 lata, gdy on sam miał zaledwie 27 lat. Często wyobraża sobie spotkanie z ojcem: „Spotkałbym człowieka młodszego ode mnie z moją wiedzą na temat wydarzeń, które działy się już bez niego. Jakie byśmy znaleźli porozumienie?”.

Dziennikarz nie ukrywa, że najbardziej przeraża go myśl o długim cierpieniu. „Ja się boję takiej świadomości, że to za chwilę nastąpi. Chciałbym dokonać tego jakoś tak nieświadomie, może przez sen. Najstraszniejsze jest dogorywanie w szpitalu. To jest psychicznie, niestety, nie bardzo przyjemne”. Wspominał także o przyjaciołach, których niedawno pożegnał, takich jak Stanisław Soyka, Joanna Kołaczkowska, Katarzyna Stoparczyk, Edyta Rynkowska (żona Ryszarda Rynkowskiego) oraz Andrzej Olechowski, którego nazywał „najdłuższą przyjaźnią życia”. Podkreślił, że każda z tych śmierci była inna i mocno na niego wpłynęła, pozostawiając ślad i świadomość nieuchronnego końca.

Anny Gacek i Wojciecha Manna spór na życzenie (Trójka)

W ostatnich latach Wojciech Mann zmagał się z problemami zdrowotnymi, ma problemy z nogami i porusza się przy pomocy balkonika. Pomimo to pozostaje aktywny zawodowo. Niedawno przeszedł także spektakularną metamorfozę, pozbywając się 30 kilogramów.

Publiczne wypowiedzi i aktywność w mediach społecznościowych

Mimo ograniczenia publicznych wystąpień, Wojciech Mann nadal pozostaje aktywny zawodowo i w mediach społecznościowych. Jego obecność wciąż budzi emocje i zainteresowanie. Dziennikarz nie boi się wyrażać swoich opinii na temat bieżących wydarzeń politycznych i społecznych. W swoich wypowiedziach krytycznie odnosił się m.in. do słów Donalda Trumpa i reakcji Karola Nawrockiego, postępowania premiera Mateusza Morawieckiego, czy też postaw influencerów i Tadeusza Rydzyka. Wywołał „burzę w sieci”, występując w reklamie piwa bezalkoholowego. Wraz z synem Marcinem narysował Owsiaka na aukcję WOŚP, pokazując swoje ogromne serce do pomagania i dystans do siebie samego.

tags: #strazak #wojciech #mann