Rola strażaków w obliczu tragicznych wydarzeń jest nieoceniona, a ich poświęcenie upamiętniane jest na wiele sposobów. Szczególnie silnie pamięć o ofiarach i bohaterach powraca w kontekście zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku na World Trade Center.
Uczczenie Pamięci Ofiar Zamachów na World Trade Center
W Polsce strażacy aktywnie uczestniczą w wydarzeniach upamiętniających swoich kolegów i wszystkie ofiary tragicznego dnia. Jedną z takich inicjatyw jest ogólnopolska akcja „Honorowa Wspinaczka 11 Września”.
„Honorowa Wspinaczka 11 Września”
Strażacy z jednostek powiatu limanowskiego wzięli udział w akcji „Honorowa Wspinaczka 11 Września”, aby uczcić pamięć 343 strażaków, którzy zginęli w zamachu na World Trade Center w 2001 roku. Uczestnicy w pełnym umundurowaniu weszli na wieżę widokową na Kamionnej. Jak poinformowała Komenda Powiatowa PSP w Limanowej, wyzwanie podjęło 78 osób. Koordynatorem projektu był dowódca jednostki ratowniczo-gaśniczej w Limanowej - bryg. Jakub Krzyżak. Wszystkich uczestników powitał Komendant Powiatowy PSP w Limanowej - st. bryg. Tomasz Pawlik, który następnie poprowadził strażaków na wieżę.
Strażacy wchodzili na wieżę widokową w pełnym umundurowaniu bojowym i aparatem powietrznym na plecach. Akcja upamiętnia poległych 343 strażaków w zamachach terrorystycznych 11 września 2001 roku na World Trade Center, ale również wszystkich innych strażaków, w tym szczególnie tych, którzy zginęli w ostatnich latach. Cała akcja objęta była patronatem honorowym Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

W pełnym umundurowaniu oraz z potrzebnym w czasie akcji sprzętem - tak wyglądał strój uczestników akcji. - Mamy m.in. butle, maski. Wszystko razem waży ok. 20 kilogramów. Jest ciężko, ale to pozwala nam zrozumieć, co przeżywali 21 lat temu mundurowi z Nowego Jorku - wyjaśniali strażacy.
Akcja „Honorowa Wspinaczka 11 Września” odbyła się już po raz drugi, a jej organizatorem jest Fundacja cfbt.pl. Objęła swoim zasięgiem 32 miasta w Polsce. Podobne edycje prowadzone są także na Litwie i Ukrainie. W Koszalinie wzięło w niej udział ponad 50 osób. Dnia 10 września 2023 roku, od godziny 11:09, strażacy wchodzili po schodach budynku K1 Business Center (ul. 3 Maja 30) w Rybniku w pełnym umundurowaniu bojowym i aparatem na plecach, bez podpięcia. Nie jest to forma rywalizacji. Każdy uczestnik wchodzi na własną odpowiedzialność oraz w ramach swoich możliwości, a zbiórka wszystkich strażaków odbyła się o 10:30 przed budynkiem K1.
Jedna z rekordzistek, Magdalena Tworska z OSP Sianów, pokonała dystans 16 razy, czyli prawie 100 pięter w niespełna pół godziny. - Po prostu szłam swoim tempem. Wiedziałam, że nie mogę się zatrzymać, bo wtedy prawdopodobnie nie wrócę do rywalizacji. Dodatkowo motywowało mnie to, że wchodziliśmy tam w grupie.
Wyzwania Współczesnych Strażaków i Wsparcie Profilaktyczne
Akcje takie jak „Honorowa Wspinaczka” mają na celu również uwrażliwienie społeczeństwa na wyzwania, z jakimi mierzą się współcześni strażacy. Wśród tych wyzwań, oprócz ryzyka podejmowanego podczas ratowania zdrowia i życia bliźniego, strażacy narażeni są na choroby nowotworowe oraz wyzwania w sferze zdrowia psychicznego. Strażacy są bowiem często narażeni na takie przypadłości, jak syndrom stresu pourazowego (PTSD).
Wydarzenie połączone było również z akcją charytatywną. Za każdy pokonany schodek sponsorzy wpłacają pieniądze na programy profilaktyczne dla strażaków. - Środki, które pozyskamy od przedsiębiorców, zostaną przeznaczone na szkolenia dla strażaków z zakresu chorób nowotworowych, ale też chorób psychicznych - poinformował Tomasz Molesztak z Państwowej Straży Pożarnej w Koszalinie.
Łącznie w zamachu na World Trade Center w Nowym Jorku zginęło prawie trzy tysiące osób.

Wspomnienia z 11 Września 2001 Roku
Kamil Turecki przeprowadził wywiad ze Stanleyem Trojanowskim na temat jego wspomnień z 11 września.
Rutyna Przerwana Tragedią
Stanley Trojanowski wspominał ten dzień: - Dzień zapowiadał się spokojnie. To był piękny, słoneczny wtorek. Do jednostki Engine 238 na Greenpoincie przyjechałem jak zwykle około ósmej, czyli godzinę przed rozpoczęciem pracy. Odbyłem rutynowe rozmowy z kolegami, którzy właśnie kończyli swoje zmiany, o tym, co działo się w nocy, na co zwrócić uwagę i co będzie dziś do roboty.
- Sprawdzaliśmy też wozy i sprzęt. O dziewiątej zwykle rozpoczynało się spotkanie z oficerem, który wyznaczał nam zadania. Przed godziną dziewiątą sprawdzałem swój wóz strażacki. W pobliżu, w pokoju wypoczynkowym mieliśmy telewizor ustawiony na lokalny kanał informacyjny. Nagle kolega, który tam odpoczywał, krzyknął przerażony, byśmy wszyscy przybiegli i zobaczyli, co się dzieje.