Afera medalowa w Strzelcach Opolskich: Wizerunek urzędnika zamiast patrona strażaków

W Strzelcach Opolskich wybuchła afera związana z pamiątkowymi medalami wręczanymi strażakom-ochotnikom. Zamiast tradycyjnego wizerunku świętego Floriana, patrona strażaków, na odznaczeniach pojawiła się podobizna pracownika magistratu i lokalnego działacza OSP, Jana Bogusza.

Kontekst wydarzeń i zaskoczenie uczestników

Jak co roku w Strzelcach Opolskich zorganizowano zawody dla członków tamtejszej Ochotniczej Straży Pożarnej. Dla wszystkich uczestników zmagań przygotowane zostały pamiątkowe medale. Strażacy-ochotnicy ze Strzelec Opolskich za udział w zawodach sportowo-pożarniczych dostali pamiątkowe medale. Gdy doszło do ich wręczenia, obdarowani ze zdziwieniem zauważyli, że na jednej ze stron widnieje podobizna Jana Bogusza. W poprzednich latach na medalach wręczanych uczestnikom zawodów sportowo-pożarniczych znajdował się np. święty Florian, patron strażaków. Tymczasem w tym roku na krążkach wybito podobiznę Jana Bogusza.

Zdjęcie medali z wizerunkiem Jana Bogusza i herbu Strzelec Opolskich

Jedna z uczestniczek zawodów w rozmowie z Radiem Opole szczerze przyznała: „Byliśmy troszeczkę zaskoczeni. Z jednej strony był bodajże herb Strzelec Opolskich, a na drugiej stronie była podobizna pana Bogusza”. Strażacy nie kryli zażenowania otrzymanym prezentem.

Kim jest Jan Bogusz?

Jan Bogusz jest postacią znaną w lokalnej społeczności. Pełni funkcję kierownika Referatu Zarządzania Kryzysowego i Spraw Wojskowych strzeleckiego ratusza, a także jest radnym i przewodniczącym gminnych związków OSP. Jest również prezesem Miejsko-Gminnego Związku OSP. Właśnie on był organizatorem zawodów dla Ochotniczej Straży Pożarnej.

Stanowisko władz miasta Strzelce Opolskie

Reakcja władz miasta na pojawienie się wizerunku urzędnika na medalach była jednoznaczna. Burmistrz Tadeusz Goc oświadczył, że takich medali absolutnie nie zamawiał. „Takie medale nie powinny trafić do strażaków. Na zamieszczenie wizerunku pana Bogusza na odlewach nie było naszej zgody, uczyniono to bez naszej wiedzy” - poinformował w oficjalnym oświadczeniu.

Portret Jana Bogusza, kierownika Referatu Zarządzania Kryzysowego

Małgorzata Kornaga z urzędu miejskiego w Strzelcach Opolskich potwierdziła stanowisko burmistrza, informując, że „na zamieszczenie wizerunku kierownika referatu na medalach nie było zgody”. Dodała, że „w tej postaci, takie medale nie powinny trafić do strażaków. Wykonanie takich odlewów było nie na miejscu, dlatego nie ma zgody na finansowanie takich medali ze środków publicznych”.

Konsekwencje finansowe i reakcja Jana Bogusza

W związku z brakiem zgody i finansowania ze środków publicznych, gmina odmówiła zapłaty za fakturę wystawioną przez firmę z Kłobucka. Łącznie do zapłaty jest około 2,5 tysiąca złotych - tyle kosztowało przygotowanie projektu i wyprodukowanie około 180 medali (niektóre źródła podają 160). Oznacza to, że kierownik Jan Bogusz będzie musiał zapłacić za te odlewy z własnych, prywatnych pieniędzy. Jak donosi Nowa Trybuna Opolska, rachunek za projekt i wyprodukowane medale wynosi właśnie 2,5 tysiąca złotych.

Makabryczna prawda po roku. Szokujący finał śmierci 13-letniej Wiktorii

Sam Jan Bogusz nie był zbyt rozmowny w tej sprawie. Dopytywany przez Radio Opole, nie zdecydował się wypowiedzieć konkretniej, oświadczając: „Ja nie będę się wypowiadał, mając doświadczenie czym mniej słów, tym lepiej. Nie będę się wypowiadał”. Druh Jan Bogusz przekonuje jednak, że to nie tak miało być i zamawiał nieco inne medale.

tags: #strzelceopolskie #odznaczenia #strazackie #afera #z #medalami