W ostatnich miesiącach w okolicach Strzelec Krajeńskich doszło do serii tragicznych wypadków drogowych, w których zginęły młode osoby. Służby ratunkowe wielokrotnie interweniowały na miejscu zdarzeń, świadcząc pomoc i zabezpieczając teren.
Tragiczny wypadek Citroena Xantia na drodze Strzelce - Choszczno
W jednym z najtragiczniejszych zdarzeń, do którego doszło o godzinie 18.15, zginęły trzy osoby, a jedna została ranna. Strażacy dostali informację o wypadku właśnie o tej porze.
Na prostym odcinku drogi Citroen Xantia zjechał na lewy pas ruchu i z impetem uderzył w przydrożne drzewo. Widok na miejscu zdarzenia był tragiczny - kompletnie rozbite auto stało w poprzek drogi. Pojazdem podróżowały cztery młode osoby, wszystkie w wieku około 25 lat.

Ofiary i działania ratunkowe
Kierowca oraz pasażerka siedząca bezpośrednio za nim zginęli na miejscu zdarzenia. Oboje prawdopodobnie pochodzili z pobliskich Bronowic. Niestety, jedna osoba, również mieszkaniec tej samej wsi, zmarła później w gorzowskim szpitalu, co potwierdził rzecznik strzeleckiej straży pożarnej, Tomasz Górniak.
Reanimacja nieprzytomnego mężczyzny trwała na ulicy oraz w karetce, co świadczy o desperackich próbach ratowania życia.
Czwarty pasażer, mieszkaniec Strzelec Krajeńskich, miał niezwykłe szczęście, doznając jedynie potłuczeń.
Co było przyczyną wypadku, na razie nie wiadomo. Droga Strzelce - Choszczno była zablokowana przez cztery godziny, co znacznie utrudniało ruch w regionie.
Postępowanie przy wypadku drogowym
Śmiertelny wypadek BMW na drodze k-22
Kolejne tragiczne zdarzenie miało miejsce 18 marca, po godzinie 3 rano, na drodze krajowej k-22, pomiędzy miejscowościami Licheń a Strzelce Krajeńskie. Kierowca samochodu marki BMW, z nieustalonych przyczyn, również uderzył w przydrożne drzewo.

Błyskawiczna interwencja służb
Zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Krajeńskich dotarły na miejsce zdarzenia w ciągu zaledwie siedmiu minut od zgłoszenia. Strażacy natychmiast zabezpieczyli teren wypadku oraz wrak pojazdu. Zlokalizowano poszkodowanego mężczyznę, którego siła uderzenia wyrzuciła z pojazdu.
Niestety, pomimo błyskawicznej i profesjonalnej interwencji służb ratunkowych, młody kierowca zginął na miejscu. Dalsze działania strażaków skupiały się na wspieraniu innych służb poprzez zapewnienie odpowiedniego oświetlenia oraz kompleksowe zabezpieczenie terenu.