Incydent w remizie OSP Bukowo Morskie
W piątkowe popołudnie doszło do niepokojącego zdarzenia w remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Bukownie Morskim. Z pomieszczeń należących do straży zniknął mały wóz strażacki wraz z pełnym wyposażeniem.
Jak informują strażacy, złodzieje ukradli strażackiego Fiata Ducato, który był zaopatrzony w specjalistyczny sprzęt o znacznej wartości. Wraz z pojazdem zginęły również pompy, pilarka do drewna, dwa agregaty prądotwórcze, a także przenośne radiostacje, mundury i hełmy.
Dokładna data stwierdzenia kradzieży to piątek, 3 lutego, około godziny 17:00. Brak auta w remizie zauważyli druhowie z OSP Bukowo Morskie w powiecie sławieńskim.

Apel o pomoc i poszukiwania
Strażacy opublikowali w swoich mediach społecznościowych apel o pomoc w zlokalizowaniu skradzionego auta oraz sprzętu, w który był wyposażony. Zwracają się w nim o pomoc do mediów w rozpowszechnieniu informacji, proszą również o pomoc każdą osobę, która posiada jakiekolwiek informacje dotyczące tej kradzieży.
"Prosimy o pomoc i przekazywanie informacji. Dziś w jednostce OSP Bukowo Morskie druhowie ujawnili kradzież pojazdu pożarniczego z pełnym wyposażeniem marki: Fiat Dukato GLB 0,3/0,4 ZF 527-02 nr. rej. ZSL 33924" - podali zdesperowani druhowie z Bukowna Morskiego.
Na apel o pomoc w znalezieniu wozu strażackiego, skierowany do internautów, odpowiedziano pozytywnie. Już dzień później, w sobotę 4 lutego, Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie potwierdziła, że zaginiony samochód z OSP Bukowo Morskie został odnaleziony.
Pojazd udało się odzyskać dzięki zgłoszeniu od internauty. Samochód stał w lesie zaledwie kilka kilometrów od remizy w Bukowie Morskim.

Utrata cennego wyposażenia
Niestety, radość z odzyskania pojazdu okazała się przedwczesna. Choć udało się odzyskać sam wóz, z jego wnętrza zniknął znajdujący się w nim sprzęt. Skradziono między innymi pompę szlamową, agregat prądotwórczy i pompę wody.
Utrata tak cennego wyposażenia sprawia, że pojazd nie będzie mógł być wykorzystywany w akcjach prowadzonych przez strażaków przez około pół roku, ze względu na konieczność uzupełnienia brakującego sprzętu.
Działania policji i wartość strat
Strażacy o sprawie zawiadomili policję, która na miejscu podjęła niezbędne działania. Pracowali tam technicy policyjni, zaangażowano także psa tropiącego, jednak początkowo bezskutecznie.
Wartość skradzionego sprzętu szacowana jest na około 300 tysięcy złotych - wyjaśnił komendant gminny OSP w Darłowie, Piotr Słupski, cytowany przez portal "Super Express".
Osoby posiadające jakiekolwiek informacje, które mogą pomóc w ujęciu sprawców i odzyskaniu skradzionego pojazdu oraz sprzętu, proszone są o pilny kontakt z funkcjonariuszami z Komisariatu Policji w Darłowie pod numerem telefonu 477 843 311 lub numerem alarmowym 112.

Podobne incydenty i kary
Kara do 10 lat pozbawienia wolności grozi 23-latkowi, który włamał się do remizy strażackiej i ukradł wóz specjalistyczny. Jak się później okazało, nie był to jedyny czyn mieszkańca powiatu działdowskiego.
Oficer dyżurny iławskiej policji został poinformowany o włamaniu do jednego z domów w gminie Lubawa. Funkcjonariusze udali się na miejsce, gdzie ustalili, że sprawca, po wyważeniu okna, wszedł do mieszkania. Mężczyzna nic nie ukradł, ponieważ został spłoszony przez właścicielkę domu.
Policjanci użyli psa tropiącego, który doprowadził funkcjonariuszy w stronę remizy strażackiej. Tam również doszło do włamania, a strażak ochotnik oświadczył, że skradziono im pojazd specjalistyczny. O sprawie poinformowano ościenne jednostki policji, co doprowadziło do szybkiego odnalezienia wozu strażackiego.
Pojazd zakopał się w błocie na jednym z pól w powiecie działdowskim, jednak sprawca zdążył uciec. Policjanci zatrzymali 23-latka, który okazał się sprawcą kradzieży. Mężczyzna włamał się również do jednego z lokalnych kościołów.
Warto zaznaczyć, że skradziony samochód, Fiat Ducato GLB z pełnym wyposażeniem, był wykorzystywany przez strażaków z jednostki OSP Bukowo Morskie.
W innym, podobnym incydencie, 21-letni mieszkaniec województwa śląskiego wtargnął na teren Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 oraz Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie. Ukradł użytkowany przez Komendę samochód kwatermistrzowski, staranował bramę i rozpoczął ucieczkę. Mężczyzna był nietrzeźwy (2 promile alkoholu) i zakończył swój rajd po kolizji drogowej na terenie prywatnej posesji w miejscowości Słomniki.