Bezpieczeństwo na drogach powiatu sępoleńskiego oraz tucholskiego pozostaje priorytetem dla lokalnych służb. Ostatnie działania policji doprowadziły do wyeliminowania z ruchu kolejnych nieodpowiedzialnych kierujących, którzy zdecydowali się prowadzić pojazdy pod wpływem alkoholu.
Zatrzymania nietrzeźwych kierowców
Sępoleńscy policjanci wyeliminowali z ruchu drogowego kolejnego nieodpowiedzialnego kierującego. Do dyżurnego sępoleńskiej komendy wpłynęło zgłoszenie, z którego wynikało, że na trasie Sypniewo-Lubcza może poruszać się kierujący znajdujący się w stanie nietrzeźwości. W trakcie działań w miejscowości Lubcza mundurowi zauważyli pojazd odpowiadający opisowi i zatrzymali go do kontroli drogowej.
Za kierownicą siedział 48-letni mieszkaniec powiatu sępoleńskiego. Miał 2,4 promila alkoholu w organizmie i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, a mimo to zdecydował się wsiąść za kierownicę. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że kierujący posiada dożywotni sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mężczyzna odpowie teraz za niestosowanie się do sądowego zakazu oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Do innego incydentu doszło w powiecie tucholskim. 33-latka jadącego autem pod wpływem alkoholu policjanci zatrzymali w nocy z soboty na niedzielę na ulicy Bydgoskiej w Gostycynie. Jechał tak, że wzbudził podejrzenia patrolu - miał 1,4 promila alkoholu w organizmie. Silny zapach alkoholu świadczył o tym, że 33-latek może być pijany. Przypuszczenia funkcjonariuszy potwierdziły się, a urządzenie pomiarowe wskazało, że w organizmie mężczyzny znajduje się około 1,4 promila alkoholu. Mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy, a mężczyźnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawa będzie miała swój finał w sądzie.
Warto również odnotować wcześniejszy przypadek, w którym 61-latek z Sępólna Krajeńskiego kierował pod wpływem alkoholu. Miał 1,5 promila, a policjanci z wydziału drogowego Komendy Powiatowej Policji w Sępólnie zatrzymali kierowcę skody, któremu również grozi odpowiedzialność karna.
Działania straży pożarnej w powiecie sępoleńskim
Służby ratownicze w regionie reagują nie tylko na zdarzenia drogowe, ale również na nietypowe sytuacje z udziałem zwierząt. Przykładem może być akcja strażaków z Sępólna, którzy ratowali krowę, która wpadła do szamba. Do zdarzenia doszło we wsi Frydrychowo w gminie Więcbork, gdzie zwierzę wpadło do zbiornika znajdującego się w oborze. Na pomoc zostali wezwani strażacy z Sępólna Krajeńskiego i Sypniewa.

Innym przykładem zaangażowania lokalnych jednostek była akcja poszukiwawcza kobiety we wsi Witkowo w powiecie sępoleńskim, która postawiła na nogi wszystkie służby i mieszkańców. Kobieta została odnaleziona 3 kilometry od domu, zaplątana w siatkę ogrodzeniową w sąsiedniej miejscowości.
tags: #wiadomosci #krajenskie #sesja #strazak #nietrzezwy