Z początkiem wiosny problem związany z wypalaniem traw, łąk i nieużytków niestety powraca. Mimo licznych apeli i kampanii informacyjnych, wciąż dochodzi do nielegalnego podpalania tych terenów. Jest to jeden z najbardziej brutalnych sposobów niszczenia środowiska, który nie daje żadnych korzyści, przynosząc jedynie szkody dla przyrody, jak i samego człowieka. Wiele osób wciąż żywi błędne przekonanie, że spalenie suchej trawy użyźni glebę w sposób naturalny i spowoduje jej szybszy oraz bujniejszy odrost, co ma przynieść korzyści ekonomiczne - oczywiście nic bardziej mylnego.
Co roku radomscy strażacy interweniują setki razy w związku z pożarami traw, za większość których odpowiedzialny jest człowiek. Na przykład, w latach 2012-2014 w województwie mazowieckim odnotowano ponad 23,9 tys. pożarów łąk i nieużytków rolnych, które objęły teren ponad 11 tys. ha. Tylko w 2012 roku straż pożarna gasiła w tym województwie 12188 pożarów traw, które płonęły na powierzchni 6912 ha nieużytków.
Destrukcyjny Wpływ na Środowisko Naturalne

Zniszczenie flory i fauny
Pożar traw oznacza zniszczenie miejsc lęgowych wielu gatunków ptaków gnieżdżących się na ziemi i w krzewach. Palą się gniazda już zasiedlone, a zatem z jajeczkami lub pisklętami, na przykład tak lubianych przez wszystkich skowronków. Płomienie niszczą miejsca bytowania zwierzyny łownej, m.in. bażantów, kuropatw, zajęcy, a nawet saren, jeleni czy dzików.
W pożarach traw ginie wiele pożytecznych zwierząt kręgowych, w tym:
- Płazy: żaby, ropuchy, jaszczurki.
- Ssaki: krety, ryjówki, jeże, zające, lisy, borsuki, kuny, nornice, badylarki i inne drobne gryzonie.
Ogień uśmierca również dżdżownice, które mają pozytywny wpływ na strukturę gleby i jej właściwości. Giną biedronki, zjadające mszyce, a także mrówki, które zjadając resztki roślinne i zwierzęce, ułatwiają rozkład masy organicznej i wzbogacają warstwę próchnicy, a także „przewietrzają” glebę. Jedna kolonia mrówek może zniszczyć do 4 milionów szkodliwych owadów rocznie. Płomienie i dym zabijają pszczoły i trzmiele, co powoduje zmniejszenie liczby zapylonych kwiatów, a w konsekwencji obniżenie plonów roślin.
Degradacja gleby i ekosystemów
Wbrew temu, co sądzą zwolennicy wypalania traw, ziemia na „wypaleniskach” staje się jałowa. Ogień hamuje asymilację azotu z powietrza oraz proces gnicia pozostałości roślinnych, które tworzą urodzajną warstwę gleby. Wysoka temperatura niszczy warstwę próchniczną oraz mikroorganizmy odpowiedzialne za jej żyzność. W rezultacie gleba staje się uboższa i bardziej podatna na erozję. Wypalona łąka potrzebuje kilku lat na regenerację.
Często pożar traw przenosi się na sąsiadujące lasy, niszcząc bezpowrotnie cenne drzewostany, które regenerują się kilkadziesiąt lat. Niejednokrotnie od palącego się poszycia gleby zajmują się torfowiska. Pożary torfu są wyjątkowo trudne do ugaszenia i mogą trwać nawet kilka miesięcy. Torfowiska na regenerację potrzebują kilku tysięcy lat.
Bezpośrednie Zagrożenia dla Człowieka i Mienia
Film edukacyjny o bezpieczeństwie - Pożar i gaz w szkole
Wysuszone trawy palą się bardzo szybko, a wystarczy zmiana kierunku wiatru, żeby pożar wymknął się spod kontroli i przeniósł na zabudowania. Silny, zmieniający kierunek wiatr może łatwo rozprzestrzenić ogień na pobliskie zabudowania bądź też obszary leśne, prowadząc do utraty dobytku całego życia.
Co roku w pożarach wywołanych wypalaniem traw giną ludzie. Płonące trawy w przydrożnych rowach oraz w pobliżu infrastruktury kolejowej to także zagrożenie dla kierowców i podróżnych. Dym z płonących nieużytków jest przyczyną groźnych kolizji drogowych, znacząco ograniczając widoczność na drogach. Może powodować także zatrucia.
Pożary traw to nie tylko zagrożenie dla podpalaczy, ale również i dla innych osób, w tym także i dla strażaków, którzy z narażeniem życia gaszą ogień.
Konsekwencje Prawne Wypalania Traw
Wypalanie traw jest przestępstwem i jest surowo zabronione przez prawo. Zakaz ten wynika m.in. z:
- Ustawy o ochronie przyrody
- Ustawy o lasach
- Kodeksu wykroczeń
- Kodeksu karnego
Ustawy zabraniają wypalania traw na łąkach, pozostałości roślinnych na nieużytkach, skarpach kolejowych i rowach przydrożnych.
Kary finansowe i pozbawienia wolności
Sprawcy podpalenia grozi grzywna do 5 tys. zł. W przypadku spowodowania pożaru stanowiącego zagrożenie dla życia, zdrowia czy mienia, kara może wynosić od roku do 10 lat więzienia. Każda podpalona łąka czy nieużytek, to realne zagrożenie dla ludzi, zwierząt i środowiska, a także poważne konsekwencje prawne.
Utrata dopłat bezpośrednich dla rolników
Zakaz wypalania traw jest jednym z „Wymogów dobrej kultury rolnej”. Rolnikowi, który nie przestrzega zakazu, grozi zmniejszenie należnej wysokości wszystkich rodzajów dopłat bezpośrednich o 3%. Wysokość kary może jednak wzrosnąć nawet do 5%, ponieważ Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa każdy przypadek wypalania traw rozpatruje indywidualnie.
Jeśli zostanie stwierdzone, że rolnik wypalał trawy na którymkolwiek z uprawianych przez niego gruntów, o tyle mogą być pomniejszone:
- jednolita płatność obszarowa,
- płatność cukrowa,
- płatność do pomidorów,
- przejściowe płatności z tytułu owoców miękkich,
- płatności do krów i owiec,
- specjalna płatność obszarowa do powierzchni uprawy roślin strączkowych i motylkowatych drobnonasiennych,
- a także płatności rolnośrodowiskowe (PROW 2007-2013),
- pomoc na zalesianie gruntów rolnych (PROW 2007-2013),
- oraz płatności z tytułu ONW.
Wypalanie traw jest niebezpieczne, nieopłacalne, szkodliwe i karalne! Apelujemy do mieszkańców o rozwagę i reagowanie na przypadki nielegalnego wypalania traw.
tags: #wiezienie #podpalenie #stop