Grupa Rowerowa Zwoleń już po raz ósmy uczestniczyła w Ogólnopolskiej Pielgrzymce Rowerowej na Jasną Górę. Tegoroczna podróż trwała dwa dni, gromadząc 17 pątników. W sumie podróż do Częstochowy zajęła pielgrzymom dwa dni.
Rozpoczęcie pielgrzymki i pierwsze etapy
Rowerzyści wyruszyli na pielgrzymkę w środę, 10 lipca, po porannej mszy świętej odprawionej w Kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Zwoleniu. Na szlak rowerowej pielgrzymki wyruszyło na rowerach siedemnastu pątników. Przed wyjazdem ciepłe słowa do uczestników skierował Burmistrz Zwolenia Arkadiusz Sulima, który życzył rowerzystom szczęśliwej podróży.

Przebieg trasy i odwiedzone sanktuaria
Podczas swojej podróży na szlaku pielgrzymi uczestniczyli w mszach świętych w licznych kościołach, gdzie byli przyjmowani z otwartymi ramionami. Na swojej drodze pielgrzymi odwiedzili między innymi:
- Kościół świętego Andrzeja Apostoła w Suchedniowie,
- Sanktuarium Matki Bożej Opiekunki Rodzin we Włoszczowej,
- Sanktuarium Świętej Anny,
- Sanktuarium Ojca Pio na Górce Przeprośnej.

Przybycie na Jasną Górę
Do sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze pątnicy dotarli 12 lipca, po godzinie 17. Już dwie godziny później uczestniczyli w spotkaniu formacyjnym, podczas którego prezentowane były grupy biorące udział w tegorocznej rowerowej pielgrzymce. O godzinie 21 członkowie Grupy Rowerowej Zwoleń wzięli udział w Apelu Jasnogórskim w Kaplicy Cudownego Obrazu.
Centralne uroczystości pielgrzymki
Centralnym punktem pielgrzymki była Msza święta na placu przed Szczytem Jasnogórskim, która odbyła się w środę, 13 lipca. Nabożeństwu przewodniczył biskup diecezji opolskiej Rudolf Pierskała. Grupy pielgrzymkowe powitali Paulini oraz Koordynator Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rowerowej, ksiądz Jerzy Grochowski. Tegoroczna pielgrzymka odbywała się pod hasłem: „W mocy bożego Ducha”.
Zwoleńską grupę prowadził Czesław Nowakowski, natomiast peleton zamykali na zmianę Czesław Wójcik, Zdzisław Olęder i Jan Molendowski, dumnie niosąc flagi narodowe.
Powrót do Zwolenia
Zwoleńscy rowerzyści, choć utrudzeni, szczęśliwi wrócili do Zwolenia transportem zorganizowanym w sobotę po godzinie 18.