Wozy strażackie: Oceny, wybór i oznaczenia modeli

Wybór odpowiedniego wozu strażackiego to kluczowa decyzja dla każdej jednostki, mająca wpływ na skuteczność i bezpieczeństwo działań ratowniczo-gaśniczych. Rynek oferuje szeroką gamę pojazdów od różnych producentów, co stwarza zarówno możliwości, jak i wyzwania. Poniżej przedstawiamy analizę dostępnych opcji, opinie użytkowników oraz wyjaśnienie systemu oznaczeń pojazdów pożarniczych.

Wybór wozu strażackiego: Kamaz, Iveco, MAN i inne opcje

Decyzja o zakupie nowego wozu strażackiego często wiąże się z kompromisami pomiędzy budżetem, dostępnymi opcjami i preferencjami jednostki.

Kamaz - opcja budżetowa z autopompą Rosenbauera

Jeśli akceptowalna jest toporność Kamaza (zarówno w wyglądzie, jak i prowadzeniu), pojazdy te stanowią prawdziwe auto terenowe. Dodatkowo, co najmniej rok temu montowano w nich autopompy Rosenbauera. Jest to również najtańsza opcja, co przy odpowiednim budżecie pozwala na doposażenie w takie dodatki jak wyciągarka, maszt oświetleniowy czy agregat hydrauliczny.

Iveco Eurocargo od Szczęśniaka

Iveco Eurocargo od Szczęśniaka było jedną z rozważanych opcji. Ostatecznie zrezygnowano z niej ze względu na małą ilość miejsca w kabinie (komfortowo może usiąść 3 strażaków, a nie 4) oraz ograniczone miejsce w skrytkach (bak, Adblue itp. zajmują sporo miejsca po obu stronach zabudowy).

MAN TGM 4x4 od Stolarczyka - praktyczne rozwiązanie

Jednostki decyzyjne, które stawiają na samochody zachodnie, często muszą rezygnować z niektórych elementów wyposażenia przy ograniczonym budżecie. Przykładem jest budżet 730 000,00 zł, który wymusił rezygnację z masztu oświetleniowego. Ostatecznie, wiele jednostek wybiera MAN TGM 4x4 od Stolarczyka na bliźniakach ze zbiornikiem 3,5 m3. Mimo braku środków na wersję na pojedynczych kołach i konieczności rezygnacji z masztu oświetleniowego, wóz i zabudowa spisują się bez zarzutu.

Zdjęcie zabudowy strażackiej na podwoziu MAN od Stolarczyka

Zabudowy zachodnich samochodów: Stolarczyk i Szczęśniak

Jeśli chodzi o zabudowy na zachodnich samochodach, polecane są te od Stolarczyka, ewentualnie Szczęśniaka (szczególnie na podwoziu Scanii, nie Iveco). Stolarczyk produkuje głównie zabudowy na MANach, ale zaprezentował również Renault, które wygląda całkiem fajnie. Należy zwrócić uwagę na szczegóły zabudowy, takie jak potencjalne dziury przy baku.

Inni producenci, tacy jak Bocar, Wawrzaszek czy MotoTruck, są czasem krytykowani za "przerost formy nad treścią", a ich wozy przypominają bardziej zabawki niż wozy bojowe. Przykładem są koguty wkomponowane w wymyślne nadbudówki dachu, które łatwo uszkodzić, a ich wymiana jest kosztowna, czy samo-zamykające się schodki do przedziału załogi w Mercedesie, które psuły się już po kilku wyjazdach.

Budżet na wóz strażacki

Budżet rzędu 750 000,00 zł powinien wystarczyć na rozmowy z dowolnym producentem. Przy 700 000,00 zł wybór może być nieco ograniczony.

Nowy samochód ratowniczo-gaśniczy w OSP Padniewo

[WIDEO] Powitanie nowego wozu bojowego dla OSP Postolin.

Kolejna jednostka ochotniczej straży pożarnej z gminy Mogilno została wyposażona w nowy samochód ratowniczo-gaśniczy. Tym razem to do Padniewa trafił średni uterenowiony MAN TGM 13.290 4x4 BB GBA 3/30/4,7.

We wtorek wieczorem, 18 listopada, licznie zgromadzeni mieszkańcy oraz zaproszeni goście zebrali się przed remizą Ochotniczej Straży Pożarnej w Padniewie, by wspólnie fetować powitanie nowego wozu strażackiego. W wydarzeniu uczestniczył m.in. burmistrz Mogilna Karol Nawrot, który wręczył prezesowi miejscowej OSP, Marcinowi Zacharenko, klucze do nowego pojazdu.

Zakup wozu był możliwy dzięki środkom z budżetu gminy Mogilno oraz dofinansowaniu z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Całkowity koszt samochodu wyniósł około 1 300 000 zł. Warto wspomnieć, że 26 września 2026 r. OSP Padniewo będzie obchodzić stulecie istnienia.

Oznakowanie pojazdów pożarniczych: numer operacyjny i kryptonimy

Na samochodach pożarniczych znajdziemy charakterystyczny ciąg liter i liczb. Kierowcy często zastanawiają się, co oznaczają oznakowania literowo-liczbowe na samochodach straży pożarnej. Nie są one umieszczone tam przypadkowo, lecz stanowią swego rodzaju identyfikator konkretnego pojazdu strażackiego, pozwalający w szybki sposób określić jego pochodzenie i przeznaczenie.

Zasady oznakowania pojazdów straży pożarnej

Zasady dotyczące oznakowania pojazdów straży pożarnej zawarte są w Zarządzeniu nr 3 Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej z dnia 29 stycznia 2019 roku w sprawie gospodarki transportowej w jednostkach organizacyjnych Państwowej Straży Pożarnej. Mówi ono między innymi o tym, że na nadwoziu pojazdu samochodowego należącego do jednostki straży pożarnej musi się znajdować tzw. numer operacyjny.

Numer operacyjny

Numer operacyjny ma za zadanie przekazać informacje na temat przynależności pojazdu do konkretnej jednostki ochrony przeciwpożarowej oraz jego rodzaju i kryptonimie radiowym. W zależności od koloru pojazdu pożarniczego, numer operacyjny powinien być:

  • barwy białej (jeśli element, na który jest naklejony, jest czerwony lub ma inną ciemną barwę),
  • czarnej lub czerwonej (jeśli jest na elemencie w kolorze białym, kremowym lub innym o jasnej barwie),
  • czerwonej (jeśli znajduje się na elementach srebrnych, szarych, a także aluminiowych lub ze stali nierdzewnej).

Napisy i herby

Przepisy dopuszczają stosowanie na pojazdach straży pożarnej (gaśniczych i specjalnych) napisów „STRAŻ POŻARNA” lub „PAŃSTWOWA STRAŻ POŻARNA”. Ważne jest jednak, by były one w takim samym kolorze jak numer operacyjny wozu. Dopuszczalne jest również umieszczanie herbu województwa, powiatu, miasta, szkoły, bądź też godła Państwowej Straży Pożarnej. Niedopuszczalne jest zamieszczanie napisów w obcych językach, a także oznaczeń zdradzających zastosowanie poszczególnych pojazdów.

Infografika przedstawiająca strukturę numeru operacyjnego straży pożarnej

Struktura numeru operacyjnego: prefiks, infiks, sufiks

Widoczny na pojazdach strażackich numer operacyjny zawsze ma postać sześcioznakowego ciągu liczb i liter. Dokładniej są to dwie grupy cyfr (czyli prefiks i sufiks) rozdzielone jedną literą (infiks).

  • Prefiks: Zawsze składają się na niego trzy cyfry określające jednostkę organizacyjną ochrony przeciwpożarowej, do której przynależy pojazd. Druga cyfra prefiksu określana jest dla pojazdów jednostek ochrony przeciwpożarowej szczebla powiatowego, równorzędnego i niższego.
  • Infiks: To litera określająca region (województwo), z którego pochodzi jednostka organizacyjna ochrony przeciwpożarowej. Wyznaczane są podobnie jak wyróżniki polskich tablic rejestracyjnych, choć nie brakuje drobnych zmian.
  • Sufiks: Odnośnie pojazdów pożarniczych, każdy sufiks tyczy się konkretnego rodzaju sprzętu. Przykładem jest "51", które oznacza drabinę mechaniczną.

tags: #woz #strazacki #nr #katalogowy #30 #avis