Nowoczesne wozy strażackie dla OSP: Inwestycje w bezpieczeństwo za około 800 tysięcy złotych

Zakup nowoczesnych wozów strażackich to kluczowa inwestycja w bezpieczeństwo lokalnych społeczności, szczególnie dla jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP), które często jako pierwsze docierają na miejsce zdarzenia. Wiele gmin w Polsce podejmuje wysiłki, aby wyposażyć swoje jednostki w sprzęt spełniający najwyższe standardy, a koszt takiego pojazdu często oscyluje wokół 800 tysięcy złotych.

Nowy Kamaz dla OSP Sobótka - Spełnienie Marzeń

Dla jednostki OSP Sobótka zakup nowego wozu strażackiego, który trafił do nich w minioną sobotę, okazał się spełnieniem długoletnich marzeń. Mieszkańcy niezwykle hucznie przywitali pojazd, świętując z flarami dymnymi, sztucznymi ogniami i szampanem. Było to wydarzenie pełne radości i ogromnych emocji, na które czekano kilka lat.

"Jest to spełnienie naszych marzeń. Auto, które jest nam niezwykle potrzebne, szczególnie w trudny teren. Od jednostki PSP jesteśmy oddaleni o kilkanaście kilometrów, zatem czas dojazdu na miejsce zdarzenia się wydłuża, dodatkowo przejazdy kolejowe, które są po drodze także mają wpływ na dojazd. Jako jednostka OSP najczęściej na miejscu zdarzenia jesteśmy jako pierwsi. Wiele zatem zależy od sprzętu jakim dysponujemy" - mówił Arkadiusz Stasiak, prezes OSP Sobótka.

Finansowanie zakupu

Auto kosztowało dokładnie 760 tysięcy złotych. Pół miliona złotych pochodziło ze środków z budżetu Gminy Ostrów Wielkopolski, a kolejne 260 tysięcy złotych uzyskano z dotacji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Gmina Ostrów Wielkopolski przekazała także 20 tysięcy złotych na doposażenie samochodu w dodatkowy sprzęt, m.in. teleskopowy maszt oświetleniowy sterowany automatycznie typu LED.

Wójt gminy Piotr Kuroszczyk podkreślił znaczenie inwestycji: "OSP Sobótka jest jedną z trzech jednostek w naszej gminie należących do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Samochód marki Star, który w tej chwili posiadają liczy już ponad 30 lat i wymaga gruntownych napraw, stąd decyzja by kupić nowy samochód, który zabezpieczy tę część gminy. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że to właśnie strażacy z OSP są często pierwsi na miejscu wypadku, zatem ważne by zarówno wóz strażacki jak i sam sprzęt z którego korzystają był jak najlepszy."

Arkadiusz Stasiak podziękował wójtowi za przychylność i ogromne wsparcie finansowe, a także miejscowemu radnemu Ryszardowi Adamkowi za wsparcie w staraniach.

Specyfikacja techniczna nowego wozu

Nowy wóz dla OSP Sobótka to średni samochód ratowniczo-gaśniczy na terenowym podwoziu marki Kamaz w wersji 4x4 o mocy 290 KM. Wyposażony jest m.in. w:

  • 6-osobową zespoloną kabinę brygadową,
  • nowoczesne pompy,
  • specjalne schowki i oświetlenie.

Na pokładzie samochodu działa zbiornik wody o pojemności 3,5 tysiąca litrów oraz zbiornik środka pianotwórczego o pojemności 400 litrów. Posiada również dwuzakresową autopompę zabezpieczoną przed działaniem mrozu, działko wodno-pianowe oraz linie szybkiego natarcia. Tylna odchylana belka przeciwnajazdowa po opuszczeniu służy jako podest ułatwiający dostęp do tylnego przedziału autopompy.

Specjalna zabudowa samochodu powstała z tworzyw, ma użytkowy dach w formie podestu roboczego w wydaniu antypoślizgowym. Nie bez znaczenia są specjalne, wodo- i pyłoszczelne schowki na sprzęt, po trzy z każdej strony, zamykane lekkimi aluminiowymi żaluzjami. Dzięki odpowiedniej konstrukcji i licznym testom, samochód sprawdza się świetnie w najtrudniejszych warunkach.

The newest Kamaz fire truck for OSP Sobótka, featuring its 4x4 chassis, integrated crew cabin, specialized compartments, and a roof working platform. Dynamic photo with fire-fighting equipment visible.

Zastąpienie wysłużonego sprzętu

Nowy Kamaz zastąpi wysłużonego ponad 30-letniego Stara. Jak informuje Wiesław Janoś, Komendant Gminny OSP w Gminie Ostrów Wielkopolski, jednostka na swoim wyposażeniu ma także 4-letniego Forda, będącego lekkim samochodem ratowniczo-gaśniczym. Strażacy w ciągu roku wyjeżdżają około 100 razy na różnego rodzaju zdarzenia, co uzasadnia zakup tak nowoczesnego samochodu.

OSP Michałów walczy o nowy wóz za 800 tysięcy złotych

Również w Starachowicach, jednostka OSP Michałów ma nadzieję na pozyskanie nowego wozu strażackiego. Prezydent Miasta Marek Materek jest dobrej myśli, ponieważ podczas najbliższej sesji Rady Miejskiej radni będą głosować nad zabezpieczeniem w gminnym budżecie 300 tys. zł na ten cel. Pozostałe 500 tys. zł planowane jest do pozyskania z dodatkowych źródeł.

Ochotnicza Straż Pożarna w Michałowie działa prężnie od 1922 roku, a tradycje pożarnicze są tu przekazywane z pokolenia na pokolenie. W 1997 roku jednostka została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo - Gaśniczego. Ochotnicy OSP Michałów to w większości zawodowi strażacy, którzy poświęcają swój prywatny czas, niosąc pomoc podczas pożarów i zdarzeń drogowych. Obecnie OSP ma do swojej dyspozycji dwa auta z 1998 r. i 1993 r.

Prezydent Marek Materek przypomniał, że w 2018 roku na skwerze im. Edmunda Massalskiego w pobliżu remizy OSP na osiedlu Michałów ustawiono odnowionego przez STAR SAN DUO strażackiego STAR25 P. "Po cichu pomyślałem wtedy, że chciałbym, aby nasza jednostka w przyszłości wzbogaciła się o nowy wóz strażacki. Taka szansa pojawił się w tym roku. Mam nadzieję, że niebawem nowy samochód trafi do OSP Michałów" - dodał Prezydent. Zakup nowego pojazdu ma zostać sfinalizowany w pierwszej połowie 2021 roku.

Inne inwestycje w OSP i wsparcie rządowe

Inwestycje w jednostki OSP to ciągły proces. Zaledwie dwa miesiące wcześniej OSP w Czekanowie wzbogaciła się o lekki samochód ratowniczo-gaśniczy marki IVECO model Daily 70C18. Auto kosztowało prawie pół miliona złotych.

Program "Bitwa o wozy"

Wsparcie dla OSP pochodzi również z inicjatyw rządowych. W piątek, 3 lipca br. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński wręczył promesy wójtom i burmistrzom 16 gmin z całej Polski na zakup wozów dla Ochotniczych Straży Pożarnych. Każda z wyróżnionych jednostek samorządu osiągnęła najwyższą frekwencję w I turze wyborów prezydenckich w swoim województwie. Najwyższą frekwencję na Mazowszu (81,24 proc. - 3 wynik w Polsce) uzyskała Gmina Michałowice. Promesy na zakup wozów o wartości 800 tys. zł otrzymały gminy:

  • Czernica (woj. dolnośląskie),
  • Osielsko (woj. kujawsko-pomorskie),
  • Godziszów (woj. lubelskie),
  • Zabór (woj. lubuskie),
  • Nowosolna (woj. łódzkie),
  • Żegocina (woj. małopolskiego),
  • Michałowice (woj. mazowieckie),
  • Praszka (woj. opolskie),
  • Cisna (woj. podkarpackie),
  • Kulesze Kościelne (woj. podlaskie),
  • Koszarawa (woj. śląskie),
  • Masłów (woj. świętokrzyskie),
  • Stawiguda (woj. warmińsko-mazurskie),
  • Suchy Las (woj. wielkopolskie),
  • Rewal (woj. zachodniopomorskie) i miasta Łeba.

Minister Mariusz Kamiński przypomniał, że Ochotnicze Straże Pożarne odgrywają bardzo dużą rolę w swoich "małych ojczyznach", a każdy dzień przekonuje o ich ważności, czego przykładem była skuteczna walka strażaków nad Biebrzą z potężnym pożarem parku narodowego. Wiceminister Maciej Wąsik zauważył, że OSP mają niezwykle duży udział w zapewnieniu bezpieczeństwa społeczności lokalnych. Frekwencja wyborcza wśród zwycięskich gmin wyniosła w I turze wyborów prezydenckich od 67 proc.

Infographic showing the

Druga edycja "Bitwy o wozy"

Minister Mariusz Kamiński poinformował również, że odbędzie się druga edycja akcji „Bitwa o wozy”. Środki zostaną przeznaczone na zakup 49 nowych wozów bojowych dla 49 gmin. W każdym z byłych 49 województw (według stanu granic województw na 31.12.1998 r.) gmina do 20 tys. mieszkańców, która osiągnie najwyższą frekwencję w II turze wyborów prezydenckich, otrzyma środki na nowy wóz. Ma to zapewnić równomierne rozłożenie wozów w całej Polsce. Szczegółowy regulamin II edycji „Bitwy o wozy” zostanie wkrótce opublikowany na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Specjalistyczny pojazd ratowniczy w Suchej

Kujawsko-pomorscy strażacy w Suchej (powiat tucholski) podsumowali ostatni rok swoich działań. Na spotkaniu z ratownikami zaprezentowano również nowy, specjalistyczny wóz ratowniczy do usuwania skutków skażeń. Był na nim obecny komendant wojewódzki, nadbrygadier Jacek Kaczmarek.

„Tutaj, za nami jest jeden z najdroższych pojazdów kupionych przez Państwową Straż Pożarną. To jedna z największych transakcji, odkąd ta jednostka funkcjonuje” - podkreślono. Pojazd jest dekontaminacyjny, stosowany w ratownictwie chemicznym do odkażania poszkodowanych oraz pracowników w bardzo komfortowych i cywilizowanych warunkach.

tags: #woz #strazacki #za #800 #tys #zl