Amerykańskie Wozy Strażackie w Polsce: Przykład E-One „Hush”

W 1993 roku do Polski przypłynął transport kilkunastu samochodów pożarniczych ze Stanów Zjednoczonych. Wśród nich znalazł się wyjątkowy egzemplarz, pieszczotliwie nazywany "Hush", który stał się przykładem amerykańskiej myśli technicznej w polskiej straży pożarnej.

Charakterystyka Techniczna Podwozia

Pod zabudowę tego pojazdu wykorzystano miejskie podwozie w konfiguracji 4×2. Jego sercem jest sześciocylindrowy silnik wysokoprężny Detroit Diesel z turbodoładowaniem, o pojemności 9045 centymetrów sześciennych i imponującej mocy 350 koni mechanicznych. Za przeniesienie napędu odpowiada automatyczna, pięciostopniowa skrzynia biegów Allison HT-740, zapewniająca płynną i efektywną jazdę.

Zdjęcie silnika Detroit Diesel z turbodoładowaniem lub ogólne zdjęcie podwozia ciężkiego wozu strażackiego E-One

Specyfika Zabudowy i Wyposażenia

Zabudowa tego amerykańskiego potwora, podobnie jak podwozie i kabina, jest produktem firmy E-One. Została wykonana z wytrzymałej stali nierdzewnej i lekkiego aluminium, co gwarantuje zarówno trwałość, jak i optymalną wagę. Na wyposażeniu pojazdu znajduje się:

  • Zbiornik wody o pojemności 3000 litrów.
  • Zbiornik środka pianotwórczego o pojemności 300 litrów.
  • Główna jednostopniowa autopompa Hale American Godiva QSMG 125 o wydajności 4700 litrów na minutę.
  • Niezależna autopompa wysokociśnieniowa o wydajności 250 litrów na minutę, która podaje wodę do dwóch linii szybkiego natarcia o długości 60 metrów każda.
  • Dwa maszty oświetleniowe wysuwane na wysokość 1,7 metra, zapewniające skuteczne oświetlenie miejsca akcji.
Zdjęcie ogólne zabudowy wozu strażackiego E-One prezentujące sprzęt i zbiorniki

Dane Eksploatacyjne i Osiągi

W momencie opuszczenia amerykańskiej fabryki "Hush" imponował swoimi osiągami. Do przyspieszenia od 0 do 100 kilometrów na godzinę potrzebował zaledwie 39 sekund, a jego prędkość maksymalna wynosiła wówczas 120 kilometrów na godzinę. Dane te świadczą o zaawansowanej inżynierii i potężnej mocy pojazdu.

Współczesne Losy Wozu "Hush"

Po latach intensywnej służby w stolicy, "Hush" obecnie odpoczywa jak prawdziwy amerykański emeryt. Jego obecnym miejscem spoczynku jest wybrzeże Morza Bałtyckiego, a dokładniej miejscowość Pobierowo, gdzie nadal budzi zainteresowanie miłośników motoryzacji i historii pożarnictwa.

tags: #wozy #strazackie #amercom