Bezpieczeństwo Polek i Polaków jest priorytetem, a istotne dla niego jest funkcjonowanie Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP). Aby zapewnić najwyższy poziom gotowości, jednostki OSP są systematycznie doposażane w nowoczesny sprzęt, w tym w nowe wozy strażackie.
Wsparcie dla Ochotniczych Straży Pożarnych
Nowoczesny sprzęt dla OSP
Premier Mateusz Morawiecki ogłosił dodatkowe wsparcie dla strażaków z OSP, w ramach którego jednostki zostaną wyposażone w rekordową liczbę nowych wozów. W tym roku będzie to około 668 wozów strażackich dla Ochotniczych Straży Pożarnych. To ogromne wsparcie, dzięki któremu druhowie szybciej dotrą do miejsca wypadku czy pożaru, co pozwoli na efektywniejsze ratowanie życia oraz mienia obywateli.
Od 2016 roku stale podnoszone są wydatki na rozwój remiz strażackich. Zakup nowego sprzętu realizowany jest z programów rządowych. Wyposażenie remiz strażackich w nowoczesny sprzęt systematycznie wzrasta; od 2016 roku do strażaków trafiło już 2951 samochodów ratowniczo-gaśniczych.

Rola i znaczenie OSP
Dla bezpieczeństwa istotny jest nie tylko sprzęt, ale również człowiek. Od 2022 roku obowiązuje, pierwsza w historii Polski, ustawa o Ochotniczych Strażach Pożarnych. Dzięki niej prawie 100 tysięcy druhów - emerytów otrzymało świadczenie ratownicze z tytułu wysługi lat w OSP.
Zawód strażaka jest wyjątkowy - chroni na co dzień bezpieczeństwo Polek i Polaków. Akcje, w których Ochotnicze Straże Pożarne biorą udział, to nie tylko pożary (domów, lasów lub innych miejsc), ale także powodzie, wichury, wypadki drogowe i kolejowe. Wszyscy strażacy udzielają również wsparcia innym potrzebującym.
Rodzaje i charakterystyka wozów strażackich
Czym są wozy strażackie?
Wozy strażackie, inaczej samochody pożarnicze, to wyspecjalizowane pojazdy, które służą do wykonywania akcji ratowniczo-gaśniczych. Istnieją różne rodzaje tego typu pojazdów, które wyposaża się w specjalistyczne urządzenia i narzędzia.
Podział i wyposażenie
Samochody pożarnicze można podzielić na różne grupy według kilku kryteriów. Podstawowym z nich jest podział ze względu na przeznaczenie. Najpopularniejszym rodzajem są samochody ratowniczo-gaśnicze, które wykorzystuje się do gaszenia pożarów i przeprowadzania akcji ratowniczych.
Do grupy wozów strażackich zalicza się również wszelkiego rodzaju samochody transportowe, a także pojazdy dowodzenia i łączności, które służą do kierowania akcją ratowniczą. Wyposażenie danego samochodu pożarniczego jest uzależnione od jego przeznaczenia. Niektóre z samochodów pożarniczych wyposaża się także w dodatkowe elementy, dzięki którym użytkownicy takiego wozu mogą bez problemu operować w miejscu akcji ratowniczej bądź gaśniczej.

Koszt zakupu wozów strażackich
Cena wozu strażackiego może wahać się w zależności od jego wielkości, rodzaju, roku produkcji, przebiegu czy marki. Ogólnie rzecz biorąc, kupno nowego samochodu pożarniczego to wydatek rzędu około 1,5 miliona złotych. Chcąc zainwestować w tego typu sprzęt, znacznie korzystniejszą inwestycją może okazać się pojazd z rynku wtórnego. Samochody, które można znaleźć na rynku wtórnym, cechują się dużo niższymi cenami w porównaniu z nowymi pojazdami. Przykładem sprawdzonego portalu internetowego, na którym znajdziemy różnego rodzaju samochody pożarnicze, jest TRUCK1.EU.
Zdarzenia podczas interwencji: przykład i zagrożenia
Nietypowe zdarzenie: Fajerwerki a wóz strażacki
Niebezpieczne i nietypowe zdarzenie drogowe z udziałem wozu strażackiego miało miejsce w Sylwestra. Jak przekazał portal info112, w sylwestrową noc w powiecie białogardzkim straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze. Załoga miała jednak niemiłą niespodziankę w drodze na akcję. Nagranie z tego zdarzenia udostępniła PSP Białogard.
Na nagraniu widać, że w pewnym momencie dochodzi do wystrzału fajerwerku, który odbija się od szyby wozu strażackiego. Na szczęście z naprzeciwka akurat nic nie nadjeżdżało, a pole widoczności zostało zasłonięte tylko na chwilę, przez co strażacy nawet nie drgnęli i pojechali tam, gdzie ich potrzebowano. Po dojechaniu do pożaru wyszło na jaw jednak, że uszkodzona została szyba i karoseria pojazdu.
"Zastęp ZF 401-25, zmierzający do pożaru w Karlinie, został trafiony strzałem fajerwerka w przednią szybę pojazdu. W wyniku tego uderzenia uszkodzona została szyba oraz karoseria pojazdu. Prezentujemy to nagranie wideo, aby ukazać, jak niebezpieczne może być używanie fajerwerków. Wspomniane zdarzenie stanowi doskonały przykład, jak nieprzemyślane korzystanie z tego rodzaju materiałów może prowadzić do poważnych konsekwencji, nie tylko dla uczestników bezpośrednio zaangażowanych, ale także dla innych użytkowników dróg oraz mienia publicznego" - przekazano w oświadczeniu.
Ze środka pożaru. Leśnicy o walce z ogniem
Specyfika pożarów pojazdów i taktyka działań
Przyczyny i rozpoznanie pożarów pojazdów
W ciągu roku jednostki ochrony przeciwpożarowej wielokrotnie wyjeżdżają do pożarów samochodów osobowych, ale nierzadko przychodzi się zmierzyć ze zdarzeniami związanymi z innymi pojazdami. Najczęstszymi przyczynami powstania pożarów pojazdów są:
- Nieprawidłowe użytkowanie (np. zbyt niski poziom płynu w chłodnicy, zapłon spowodowany jazdą z zaciągniętym hamulcem ręcznym, brak konserwacji - np. zatarte łożyska, słoma nawinięta na wały w kombajnie lub pożar pyłu w komorze silnika szynobusu).
- Nieprawidłowo wykonywane prace naprawcze (np. spawanie elementów pojazdu, ingerencja w układ LPG).
- Podpalenia.
Każdą akcję strażacy rozpoczynają od rozpoznania (w tym analizy ryzyka). Jest to proces ciągły, trwający przez cały czas prowadzenia działań. Kierujący działaniami ratowniczymi musi w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na zagrożenia, co jest szczególnie ważne na ruchliwych drogach. Zbliżając się dwoma samochodami ratowniczo-gaśniczymi do zdarzenia na drodze dwupasmowej (zwłaszcza na autostradzie czy drodze ekspresowej, gdzie dozwolona jest wysoka prędkość), warto zająć oba pasy i stopniowo zwalniać, spowalniając w ten sposób ruch. Uniemożliwi to wyprzedzenie pojazdu bojowego i zwiększy bezpieczeństwo osób znajdujących się na miejscu zdarzenia.
Równocześnie z zabezpieczeniem miejsca zdarzenia należy rozpoznać liczbę poszkodowanych i określić, czy zdarzenie ma charakter pojedynczy, mnogi, masowy, czy też w ogóle nie ma poszkodowanych. Trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę, czy w płonącym pojeździe nie zostali uwięzieni ludzie. Należy również zlokalizować pożar. Niektóre pojazdy, np. szynobusy lub niektóre autobusy, wyposażone są w instalację wykrywającą pożar. Tak jak w przypadku każdej akcji gaśniczej, trzeba określić minimalny wydatek wody.
Potencjalne zagrożenia podczas gaszenia pojazdów
Ze względu na różne przyczyny zdarzeń, w tego typu akcjach strażacy spotykają się z wieloma zagrożeniami:
- Gazy pożarowe - podczas pożaru pojazdu trudno mówić o jednym spalanym materiale. Pojazdy złożone są z części wykonanych z metali (w tym stopu magnezu, który w odpowiednio wysokiej temperaturze reaguje z wodą), tworzyw sztucznych, skór, elementów drewnianych, tkanin. Na skutek reakcji spalania uwalniane są duże ilości trujących, rakotwórczych gazów.
- Wysoka intensywność spalania - ze względu na rodzaj materiału palnego oraz (zazwyczaj) bardzo dobry dostęp powietrza, pożary pojazdów mogą rozwijać się bardzo szybko.
- Wyciek łatwopalnych płynów eksploatacyjnych - może zajść zarówno przed wybuchem pożaru (w wyniku wypadku bądź uszkodzenia np. przewodu paliwowego) lub w jego trakcie, w wyniku oddziaływania ciepła na części pojazdu. Wyciek taki zintensyfikuje pożar i może przyczynić się do jego rozprzestrzenienia. W walce o zmniejszanie zużycia paliwa producenci starają się redukować masę pojazdów, wyposażając je choćby w plastikowe zbiorniki na paliwo. Na przykład koparki, zwyżki samochodowe, żurawie samojezdne itp., mają w układach przeniesienia siły znaczne ilości łatwopalnego oleju hydraulicznego.
- Niepełne informacje o pojeździe - jeżeli strażacy dotrą na miejsce, gdy pożar zdąży się już rozwinąć, zebranie wielu informacji (np. o rodzaju napędu czy przewożonych materiałach) może być utrudnione.
- Możliwość odjechania pojazdu - w trakcie pożaru może dojść do niekontrolowanego odjazdu pojazdu (np. z powodu uszkodzenia układu hamulcowego).
- Zjechanie pojazdu ze wzniesienia - jeżeli do pożaru doszło na terenie pochyłym, po uszkodzeniu np. kół lub hamulców, pojazd może się stoczyć.
- Wybuchy - ładunków pirotechnicznych (z poduszek powietrznych i napinaczy pasów), naboi gazowych (ze sprężyn gazowych do podnoszenia klap bagażnika, kurtyn itp.) bądź amortyzatorów w zderzakach (dotyczy to pojazdów sprowadzanych np. z USA) spowodowane są nagrzewaniem się medium ściskanego lub ładunku pirotechnicznego do wysokiej temperatury. Każda kurtyna (nieaktywowana) to przynajmniej jeden nabój gazowy, który może wybuchnąć.
- Rutyna - pożary pojazdów (zwłaszcza samochodów osobowych) są czasem uważane za zdarzenia rutynowe, przez co niektórzy strażacy mogą je lekceważyć.
- Środek stosowany w nowych układach klimatyzacji - R1234yf, który może być palny.
- Porażenie prądem elektrycznym - w samochodach hybrydowych oraz o napędzie elektrycznym spotyka się różne wartości napięć instalacji elektrycznej służącej do napędzania pojazdu - w niektórych modelach (np. Toyota Highlander SUV) sięga ono nawet 650 V DC. W takich instalacjach występuje prąd stały, ratownikowi nie grozi więc porażenie w razie bezpośredniego polewania płonących akumulatorów bądź przewodów wodą (względnie pianą). Warto nadmienić, że w hybrydowych pojazdach osobowych akumulatory znajdują się zazwyczaj z tyłu (są łatwiej dostępne przez bagażnik), a w elektrycznych pod klatką pasażerską. Pod żadnym pozorem nie wolno dotykać luźnych przewodów czy odsłoniętych akumulatorów. Nie należy też próbować wykonać otworów w obudowach baterii akumulatorów, aby uzyskać do nich lepszy dostęp. Porażenie prądem elektrycznym może wystąpić również w przypadku pożaru tramwaju czy pociągu. W nowych konstrukcjach silniki znajdujące się w wózkach wykorzystują silniki prądu przemiennego. Kierujący działaniami musi jak najszybciej zażądać zdalnego wyłączenia energii elektrycznej w trakcji oraz nakazać ratownikom odłączenie tramwaju od sieci trakcyjnej poprzez opuszczenie pantografu. Ponadto należy odłączyć baterię akumulatorów - są oznaczone z boku pojazdów, a do uniesienia osłaniającej je klapy potrzebny jest klucz na kwadrat lub trójkąt. Warto podkreślić, że detektor prądu AC Hotstick wykrywa jedynie napięcie prądu przemiennego i nie wykryje napięcia w trakcji zasilającej pociągi bądź tramwaje! Zagrożenie porażeniem prądem elektrycznym może wynikać również z miejsca, w którym doszło do pożaru - np. gdy pożar kombajnu wystąpił na polu uprawnym pod linią wysokiego napięcia bądź gdy doszło do pożaru auta, które uderzyło w latarnię. W takim przypadku KDR musi zażądać odłączenia napięcia w liniach oraz przyjazdu pogotowia energetycznego. Uwaga na spadające, przepalone przewody elektryczne!
- Ponowny zapłon - w pojazdach hybrydowych i elektrycznych może nastąpić ponowny zapłon ich elementów, w wyniku niedostatecznie długiego chłodzenia płonących akumulatorów. Może do tego dojść nawet po ponad 20 godzinach od momentu, w którym wydawało się, że pożar został ugaszony.
- Syndrom śpiącego samochodu - stojąc obok samochodu hybrydowego lub elektrycznego, strażak może nie być w stanie stwierdzić, czy jest włączony - pracy silnika po prostu nie słychać. Należy więc, tak jak w każdym przypadku, możliwie jak najszybciej zabezpieczyć pojazd przed odjechaniem, np. poprzez zablokowanie kół.
- Kwas i jego opary - w wyniku uszkodzeń akumulatora (w przypadku pojazdów hybrydowych - akumulatorów) może dojść do wycieku kwasu, którego opary mogą poparzyć drogi oddechowe, skórę, oczy.
- Wybuch/rozerwanie opony - spowodowane przyrostem ciśnienia w oponie, są szczególnie niebezpieczne w przypadku pożaru pojazdów ciężarowych. Kilku-, kilkunastokilogramowe odłamki opon o wysokiej energii kinetycznej mogą przelecieć znaczne odległości.
- Ruch uliczny - jest zagrożeniem nie tylko dla strażaków i poszkodowanych, lecz także dla osób poruszających się w tym ruchu. Zadymienie, możliwość wybuchu opon zagraża bezpieczeństwu innych kierowców. Należy rozważyć zamknięcie drogi na czas trwania gaszenia pożaru. Po zapadnięciu zmroku w miejscach nieoświetlonych strażacy są szczególnie narażeni na niebezpieczeństwo.
- Napędy alternatywne - np. gaz LPG i CNG również mogą być niebezpieczne. Wbrew powszechnej opinii, mimo wbudowanych zaworów bezpieczeństwa, zbiorniki te niekiedy wybuchają. Przyczyną jest niewystarczający wydatek przepływu na zaworze bezpieczeństwa w porównaniu do tempa nagrzewania się zbiornika. Jeżeli nie można wykluczyć zasilania pojazdu gazem lub przewożenia materiałów niebezpiecznych (niekoniecznie ADR, wystarczy butla z gazem w samochodach kempingowych), trzeba prowadzić działania gaśnicze z pozycji osłoniętej. Nie wolno podchodzić do płonącego pojazdu od strony, w którą może być wyrzucany gaz, gdyż (zazwyczaj) natychmiast się on zapali. W pojazdach osobowych wyrzut gazu następuje zazwyczaj poziomo, w kierunku tyłu pojazdu (a czasem do tyłu, ale w górę). W autobusach napędzanych CNG zawory bezpieczeństwa skierowane są często na boki (jeśli do pożaru autobusu doszło w mieście, na ulicy o ciasnej zabudowie, będzie to na wysokości okien na parterze, gdyż to właśnie na dachu znajdują się zbiorniki na gaz!). Dodatkowe zagrożenia mogą wynikać z miejsca zdarzenia.
Inaczej niż podczas działań z zakresu ratownictwa technicznego, nie jesteśmy w stanie wyłączyć np. systemów bezpieczeństwa. Odłączenie akumulatora (zakładając, że pali się tył pojazdu, a jest tylko jeden akumulator z przodu pojazdu, który można byłoby odłączyć) nie spowoduje, że naboje gazowe poduszek przestaną się nagrzewać od ciepła wydzielanego z pożaru. Co ważne, jeśli pożar nie zostanie ograniczony (np. do części wykładziny fotela) i szybko ugaszony, to ze względu na zmiany w strukturze stali samochód nada się już tylko na złom.
Jak widać, lista możliwych zagrożeń jest bardzo długa. Do płonącego pojazdu należy podchodzić jedynie od bezpiecznej strony - gdy nie wykluczono możliwości wybuchu, dopiero po wstępnym stłumieniu ognia i schłodzeniu pojazdu.

Taktyka i środki gaśnicze
Wybór środka gaśniczego ma kluczowe znaczenie:
- Proszek gaśniczy - niewielka ilość proszku w gaśnicy pozwala na skuteczne gaszenie pożaru jedynie w jego wstępnej fazie.
- Piana gaśnicza (z dozownika/zasysacza liniowego bądź sprężona - CAFS) - cechuje się dużą skutecznością w porównaniu do wody, ale ma wyższą cenę. Pianę (zwłaszcza średnią) szczególnie docenić można w przypadku wycieków płynów towarzyszących pożarowi. Rozleje się w tym samym kierunku, co płyn, ograniczając parowanie cieczy. Odpowiedni sprzęt umożliwi strażakom wytworzenie piany ciężkiej i średniej - jej rodzaj należy dobrać do sytuacji na miejscu zdarzenia. Planując zakupy, warto zadbać o prądownicę, do której dokupić można nakładki do piany ciężkiej i średniej.
Jak wspomniano wcześniej, akcję ratowniczo-gaśniczą rozpoczyna się od rozpoznania, równolegle prowadząc działania związane z zabezpieczeniem miejsca zdarzenia (jeśli trzeba - wyniknie to z rozpoznania) i segregacją medyczną poszkodowanych (ponownie - tylko jeśli zachodzi taka potrzeba). Do ugaszenia pożaru w zarodku można wykorzystać linię szybkiego natarcia. Dobór środka gaśniczego i sposób jego podania zależne będą od zastanej sytuacji.
Kiedy mamy do czynienia z pożarem pojazdu (najlepiej widać to po pożarach samochodów osobowych) i gdy obrana taktyka w ciągu 30-60 sekund (w przypadku pożarów większych pojazdów ten czas może być nieco dłuższy) nie przynosi efektów, należy rozważyć zmianę wariantu taktycznego na bardziej skuteczny. Natarcie powinno być agresywne, czyli wykorzystywać odpowiednio wysoki strumień przepływu z prądów gaśniczych - jedna linia szybkiego natarcia na samochód osobowy objęty w całości pożarem to nierzadko za mało. W przypadku zagrożenia pojazdów znajdujących się obok (np. pożaru na parkingu) konieczne będą dodatkowe prądy gaśnicze w obronie. Niezwykle ważne, w szczególności w przypadku pożarów samochodów hybrydowych i elektrycznych, jest wykonanie odpowiedniego zasilania wodnego. Pożar akumulatorów może trwać przez dłuższy czas - testy wykonane w 2013 roku wykazały, że całkowite ugaszenie może wymagać znacznych ilości wody.
Zakończenie akcji i higiena
Kończąc akcję, należy pamiętać o higienie. Trzeba unikać stania przy spalonym samochodzie. Nawet stojąc w oddaleniu od wraku, należy stosować półmaski filtrujące (zgodne z normą PN-EN 149 o stopniu ochrony klasy min. P2), bo nawet delikatny wiatr będzie unosić np. cząsteczki nadpalonej farby.
Choć akcje związane ze zwalczaniem pożarów pojazdów zazwyczaj nie trwają zbyt długo, to niosą wiele zagrożeń. Wbrew powszechnej opinii, podczas tych akcji może dojść do sytuacji niebezpiecznych.
tags: #wozy #strazackie #pozar