Remont i Wyzwania Ochotniczej Straży Pożarnej w Trzebieszowicach po Powodzi

Niewiewilka miejscowość Trzebieszowice, położona nieopodal Lądka-Zdroju, została w dużej części zniszczona przez wrześniowy kataklizm powodziowy. Tragedia, której źródłem była woda z pękniętego zbiornika w Stroniu Śląskim, nie ominęła również Ochotniczej Straży Pożarnej w Trzebieszowicach. Remiza strażaków ochotników, którą sukcesywnie remontowali przez kilka lat, również ucierpiała.

Skutki Powodzi dla Remizy w Trzebieszowicach

Woda zalała remizę wraz z ciężkim samochodem gaśniczym oraz quadem, którym strażacy poruszali się podczas powodzi. Żywioł zabrał węże i wszystko, czego nie udało się wywieźć na czas. Strażacy szacują, że straty w samym sprzęcie wynoszą kilkadziesiąt tysięcy złotych, natomiast zalana remiza to już setki tysięcy złotych.

Zalana remiza w Trzebieszowicach jest jedną z tych, która ucierpiała najbardziej podczas powodzi. - Dokładnie, to co się znajdowało w garażach na remizie strażackiej, czego strażacy nie zdążyli wynieść na górę, to popłynęło - relacjonują strażacy. Sporządzony ogólny kosztorys strat samej remizy opiewa na kwotę 350 000 zł, co stanowi ogromną sumę.

Zniszczona remiza OSP Trzebieszowice po powodzi (zdjęcie)

Skala Strat i Kontekst Regionalny

W powodzi w powiecie kłodzkim poważne straty poniosły Ochotnicze Straże Pożarne, które straciły sprzęt, wyposażenie remiz, a nawet siedziby. OSP Trzebieszowice, podobnie jak inne poszkodowane jednostki takie jak OSP Stronie Śląskie, Krosnowice, Żelazno, Zabłocie, Ołdrzychowice i Roztoki, znajdowały się na pierwszym froncie walki z wrześniowym żywiołem, zanim jeszcze pojawiło się wojsko i zawodowi strażacy z kraju. Straty w sprzęcie, gromadzonym przez ostatnie lata, są tak duże, że własnymi siłami nie są w stanie go zastąpić.

Strażacy z Trzebieszowic podkreślają, że nie liczą na szybką pomoc od rządu. - Jeśli będziemy zbierać te pieniądze, które będą do nas sukcesywnie spływać, będziemy je przeznaczać na cele remontowe, aby remizę odbudować - zapowiadają.

Bohaterska Postawa i Gotowość Bojowa

Pomimo dramatycznej sytuacji i utraty własnego mienia, strażacy z Trzebieszowic nieśli nieocenioną pomoc mieszkańcom dotkniętych powodzią. Ratowali życie i dobytek ludzi, a następnie pomagali tam, gdzie inni nie mogli dotrzeć. Jednostka OSP w Trzebieszowicach jest wpisana do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego i bierze udział we wszystkich zdarzeniach komunikacyjnych, drogowych i pożarniczych.

Co warte podkreślenia, nawet bez pełnej remizy i części sprzętu, ochotnicy z OSP Trzebieszowice wciąż są gotowi do akcji. Pozostają w gotowości bojowej ze sprzętem, który udało się im ocalić lub który znajdował się na samochodach.

[HIT][OD ŚRODKA] Wyjazd alarmowy Plutonu Gaśniczego 491[R]22, 25 i 53 z JRG Łańcut

Proces Odbudowy i Najpilniejsze Potrzeby

Jednostka, która od pierwszych godzin walczyła z wrześniowym kataklizmem, dzisiaj potrzebuje dosłownie wszystkiego. Zalaną przez wodę remizę wyremontowano własnymi siłami, nową posadzkę zasponsorowała firma, a resztę prac strażacy remontują, kiedy tylko mogą i mają na to pieniądze.

Kryzys z Wozem Gaśniczym

Największym priorytetem pozostaje ciężki wóz bojowy. Z wodą popłynął wysłużony, 36-letni samochód marki Jelcz, który dzisiaj nie nadaje się do użytku. - To auto zostało w jednym z boksów garażowych. Remiza nie miała już prądu, a był to 36-letni Jelcz, w którym, żeby odblokować hamulce, potrzebny jest kompresor do nabicia. Już nie mieliśmy tego czasu - relacjonuje strażaczka. Wóz popłynął z prądem wody.

Strata ciężkiego wozu bojowego jest dla jednostki ogromnym problemem. - Straciliśmy auto i przez ostatnie pięć miesięcy nie jesteśmy w stanie w żadnej z możliwych ścieżek go kupić - dodaje strażaczka. Zakup nowego samochodu gaśniczego to koszt rzędu miliona złotych. Sami strażacy są w stanie z darowizn nazbierać na mniejsze, choć równie niezbędne elementy, takie jak węże, prądownice czy rozdzielacze, które również odpłynęły z wodą.

Quad, który podczas powodzi był intensywnie eksploatowany i odegrał kluczową rolę w akcjach, dzisiaj również wymaga kolejnego serwisu.

Wóz strażacki Jelcz z OSP Trzebieszowice (zdjęcie)

tags: #wyremontowana #remiza #strazacka #trzebieszowice