FSC Żuk to rodzina polskich samochodów dostawczych produkowana w latach 1959-1998 przez Fabrykę Samochodów Ciężarowych w Lublinie. Pojazd został opracowany w 1956 roku na bazie samochodu FSO Warszawa, mając z nim wspólne podwozie, silniki (poza silnikiem 4C90) i układ jezdny. Konstruktorami pojazdu byli inżynierowie Stanisław Tański oraz Roman Skwarek, natomiast za wygląd nadwozia odpowiadał Julian Kamiński. Nazwa samochodu wzięła się od pasiastego malowania ostatecznej wersji prototypu pojazdu. Wykorzystanie podzespołów Warszawy M-20 przyczyniło się do popularności i niskiej ceny Żuka, ale jednocześnie było źródłem wad, takich jak niska trwałość elementów zawieszenia przedniego, wysoko położona skrzynia ładunkowa, wysoko położony środek ciężkości, zbyt mały rozstaw kół oraz ograniczone możliwości zwiększenia parametrów, zwłaszcza ładowności.

Historia Rozwoju i Produkcji
Prace nad nowym modelem rozpoczęto w lubelskiej Fabryce Samochodów Ciężarowych w 1956 roku, aby zapełnić lukę w polskim przemyśle motoryzacyjnym. Prototyp Żuka A 03, będący samochodem dostawczym typu pick-up, został ukończony w 1957 roku i oficjalnie zaprezentowany na Międzynarodowych Targach Poznańskich w 1958 roku. W tym samym roku powstała próbna seria 50 pojazdów, a seryjną produkcję rozpoczęto 24 lipca 1959 roku.
Do napędu pierwszych modeli użyto dolnozaworowego silnika rzędowego M-20, znanego z Warszawy M-20. Była to czterocylindrowa konstrukcja o pojemności 2120 cm³ i mocy maksymalnej 50 KM (38,2 kW). Napęd przenoszony był poprzez trzybiegową skrzynię biegów i jednoczęściowy wał napędowy na koła tylne. Nadwozie oparto na spawanej ramie podłużnicowej, a z Warszawy zaadaptowano również instalację elektryczną o napięciu 12 V, tylny most, wał napędowy, niezależne zawieszenie przednie oraz hamulce bębnowe. Kabina pasażerska Żuka A 03 przystosowana była do przewozu dwóch osób, a powierzchnia przestrzeni ładunkowej, z podłogą wykonaną z desek, wynosiła prawie 4 metry kwadratowe. Samochód mógł rozpędzić się do około 90 km/h, zużywając średnio 16 litrów benzyny na 100 kilometrów.

Poziom produkcji szybko wzrastał: w 1959 roku powstało 1048 samochodów, w kolejnym 3144, a w 1965 roku już 8621 egzemplarzy. Żuk był produkowany zarówno na eksport, jak i na rynek krajowy, a eksport uruchomiono już rok po rozpoczęciu produkcji (1960). W szczytowych okresach produkowano 30 tysięcy Żuków rocznie. W 1970 roku wyprodukowano 100-tysięcznego Żuka, a całkowita produkcja samochodu wyniosła 15 146 sztuk, z czego 6 244 sztuki wyeksportowano. Rok później powstało 17 621 Żuków, z czego 10 554 wysłano za granicę. Łącznie wyprodukowano 587 818 sztuk wszystkich wersji tego modelu. Seryjną produkcję Żuków zakończono 13 lutego 1998 roku, choć już w 1993 roku wiele wersji ustąpiło miejsca nowej konstrukcji - Lublin.
Prawdziwa historia - Al Capone - film dokumentalny | Lektor PL | #DokumentVideoTV
Ewolucja Wersji Żuka
W okresie produkcji konstrukcja Żuka ulegała unowocześnieniu, szczególnie w latach 70. Wprowadzono mocniejsze i oszczędniejsze silniki, zmieniono skrzynię biegów oraz unowocześniono wygląd zewnętrzny. Żuk był dostępny w wielu wersjach nadwozia - od pick-upa (A 03), przez furgon i skrzyniowe, wersje do przewozu osób (towos, mikrobus), po zabudowy specjalizowane, takie jak samochody pożarnicze, do przewozu pieczywa czy odzieży. Poszczególne wersje były tworzone w FSC lub przez przedsiębiorstwa, które wykorzystywały znaczną liczbę Żuków (np. Przedsiębiorstwa Transportowe Handlu Wewnętrznego - PTHW).
- 1958/1959: Prototyp Żuk A 08 o ładowności 1500 kg, ze wzmocnionym zawieszeniem i silnikiem górnozaworowym S-21.
- 1963: Prototyp B-40, konstrukcyjnie zbliżony do A 08, ale z nowym nadwoziem.
- Lata 60.: Wersja furgon Żuk A 05 o ładowności 850 kg, zaprezentowana w 1965 roku.
- 1967: Modele A 09 (silnik M-20) i A 11 (silnik S-21) z drewnianą skrzynią ładunkową.
- 1970: Nowy model A 07 (furgon towarowo-osobowy z silnikiem S-21) z nowocześniejszym nadwoziem i praktycznymi rozwiązaniami w kabinie.
- 1972: Zaprezentowano modele koncepcyjne: A 18 (mikrobus dziesięcioosobowy) oraz R (wersja rolnicza z dłuższym nadwoziem), która weszła do produkcji pod koniec 1976 roku jako A 16 B.
- 1973: Wprowadzono wersję zmodernizowaną (oznaczana dodatkową literą M), charakteryzującą się nową ścianą przednią kabiny i udoskonalonym systemem nawiewu.
- 1974: Modernizacja układu hamulcowego, wprowadzono układ dwuobwodowy ze wspomaganiem.
- 1975: Kolejne zmiany objęły jednostkę napędową, instalację elektryczną i nadwozie; dźwignię skrzyni biegów przeniesiono z kolumny kierownicy na podłogę, wycofano silnik M-20. Wersja po tej modernizacji nosiła oznaczenie B.
- Lata 90.: Do palety silnikowej wprowadzono wysokoprężną jednostkę 4C90.
Żuk w Służbie Straży Pożarnej
Żuk odegrał kluczową rolę w rozwoju krajowego pożarnictwa jako pierwszy seryjnie produkowany lekki samochód strażacki w Polsce. Masowo zasilał szeregi Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP), umożliwiając przeskok technologiczny i zastąpienie ręcznych sikawek czy zaadaptowanych pojazdów prawdziwymi, specjalnie skonstruowanymi samochodami pożarniczymi. Wiele egzemplarzy trafiło również do strażaków zawodowych i jednostek Zakładowych Straży Pożarnych (ZSP).
Początki: Wersje A 14 i A 15
Historia Żuka w pożarnictwie rozpoczęła się w 1966 roku, kiedy to opracowano specjalną wersję A 14 na zamówienie egipskiego odbiorcy. Te pierwsze egzemplarze, wyposażone w silnik S-21 o lepszych parametrach, były przeznaczone głównie na eksport, choć kilka sztuk trafiło do polskich strażaków. Żaden egzemplarz serii A-14 prawdopodobnie nie zachował się do dziś.

W 1967 roku powstała seria próbna typu A-15, przeznaczona dla jednostek ochrony przeciwpożarowej w Polsce. W 1968 roku rozpoczęła się produkcja seryjna tej wersji, która, podobnie jak A 14, była częściowo eksportowana. Nadwozie Żuka A 15, w przeciwieństwie do poprzednika, było całkowicie zamknięte i przystosowane do warunków atmosferycznych panujących w Polsce. Kabina kierowcy nie różniła się znacząco od innych wersji Żuka, jednak przy ścianie czołowej montowano syrenę, a na dachu światła migowe.
W przestrzeni ładunkowej A-15 montowano specjalny wózek ułatwiający wysuwanie i zdejmowanie motopompy. Na dachu pojazdu znajdowały się stelaże do przewozu drabin i węży ssawnych. Żuki serii A-15 były przystosowane do holowania przyczepy ze zwijadłem węży tłocznych W-75 o łącznej długości 200 metrów. W 1978 roku, w związku z wprowadzeniem lżejszych węży torlenowych, zaprzestano produkcji tych przyczepek. Likwidacja przyczepki przyczyniła się do zdecydowanej poprawy manewrowości i zwrotności samochodu.
Modernizacje Wersji A 15: A 15M i A 15B
W 1973 roku lubelska FSC przeprowadziła modernizację wszystkich swoich produktów, w tym samochodów gaśniczych. Przekonstruowano przednią ścianę nadwozia, nadając jej bardziej kanciastą linię. Zmodernizowany pojazd otrzymał oznaczenie A-15M i był nadal produkowany z dwoma rodzajami silników na rynek krajowy i na eksport.

Kolejna modernizacja Żuka strażackiego miała miejsce w 1975 roku. Najważniejszą zmianą było zastosowanie silnika S-21 w wersji przeznaczonej na rynek krajowy (dotychczas silnik ten montowano wyłącznie w egzemplarzach eksportowych). Nowy pojazd otrzymał oznaczenie A-15B. W tym samym roku wprowadzono również nową wersję przygotowaną dla straży pożarnej - A 151 C.
Żuk A151C (GLBAPr 0,4/2/50) - Lekki Samochód Szybkiej Interwencji
W pierwszej połowie lat 80. uruchomiono produkcję wersji GLBAPr 0,4/2/50 (znanej także jako GLBA 0,4-2/12), która weszła do produkcji pod koniec 1983 roku. Był to następca i rozwinięcie konstrukcji lekkiego samochodu gaśniczego A151 GLBM 0,4/4. Głównym celem tej wersji było szybkie dotarcie na miejsce zdarzenia i rozpoczęcie działań ratowniczo-gaśniczych przed przybyciem większych jednostek. W wersjach miejskich zastosowano mniej wydajne motopompy i mniejszą liczbę miejsc siedzących dla załogi, co pozwoliło na montaż zbiornika na wodę o pojemności 400 litrów.
„Sercem” układu wodno-pianowego A151C była jednostopniowa autopompa A2/12 ŚFUP o wydajności 200 l/min przy ciśnieniu 12 bar, montowana przed zderzakiem. Odciążenie tyłu pojazdu poprzez przeniesienie autopompy na przód pozwoliło wygospodarować miejsce na standardowy agregat proszkowy AP-50 (na wózku) z tyłu wozu. Choć agregat ten był domyślną konfiguracją, nie wszyscy użytkownicy go stosowali.

Charakterystyka techniczna Żuka A151C:
- Silnik: S-21, benzynowy, górnozaworowy, o poj. 2120 cm³, maks. moc 70 KM przy 4000 obr./min, maks. moment obrotowy 150 Nm przy 2500 obr./min.
- Skrzynia biegów: 4-biegowa, manualna.
- Podwozie: Nie odbiegało od pozostałych modeli produkowanych w FSC.
- Nadwozie: Pochodna standardowej wersji furgon A06.
- Kabina: Dwuosobowy przedział kierowcy, oddzielony ścianką od przedziału sprzętowego, ze składanym siedzeniem dla trzeciego członka załogi (tzw. straponten).
- Zbiornik wody: Poliestrowy, o poj. 400 l, w kształcie przyciętego walca, umieszczony w centralnej części przedziału sprzętowego. Napełnianie przez jedną nasadę 52.
- Autopompa: A2/12, prod. ŚFUP; montowana przed zderzakiem, napędzana od silnika pojazdu przez wał napędowy i sprzęgło elektromagnetyczne; wyd. 200 l/min przy 12 bar. Pobrała wodę bezpośrednio ze zbiornika, bez możliwości zasysania ze źródeł zewnętrznych (oprócz nasady 52 do hydrantu).
- Wyposażenie pianowe: Brak zbiornika środka pianotwórczego i dozownika - konieczne było użycie zasysacza liniowego z kanistrem.
- Dodatkowe mocowania: Na drabinę słupkową D 3,1 (po prawej stronie dachu), opcjonalnie bagażnik dachowy.
- Wyposażenie gaśnicze (przykładowo z katalogu Żuk, 1988 r.):
- Bosak kompletny
- Wąż tłoczny W-52 (dł. 20m) - 10 sztuk
- Wąż tłoczny W-75 (dł. 20 m) - 12 sztuk
- Wąż ssawny 110 (dł. 2,5m) - 3 sztuki
- Drabina nasadkowa - 3 sztuki
- Topór strażacki ciężki
- Aparat na sprężone powietrze - 2 sztuki
- Pływak
- Mostek przejazdowy 52 x 72 x 52 - 2 sztuki
- Łom RLLh
- Łopata
- Oskard kompletny
- Siodełko wężowe
- Karnister z polietylenu 20dcm
- Wąż tłoczny Wu-25 (dł. 20m) - 4 sztuki
- Wąż tłoczny Wu-52 (dł. 2m)
- Wąż tłoczny Wu-Wu-52 (dł. 15m) - 7 sztuk
- Wąż do wody (zasysacz 25x4)
- Drabina słupkowa składana
- Przełącznik 52/25
- Przełącznik 75/52
- Gaśnica proszkowa GP-6XS - 2 sztuki
- Gaśnica halonowa GH-2 - 2 sztuki
- Klucz do łączników
Żuki A151C były przeznaczone przede wszystkim dla zawodowych straży pożarnych, ale trafiały również do jednostek OSP. Pierwszy A151C wszedł do podziału bojowego 2 lutego 1984 roku w ZSP Poznań-Stare Miasto (Oddział I) i był oceniany pozytywnie, szczególnie za lepsze wyważenie i możliwość podania małej ilości wody pod dużym ciśnieniem. Pomimo zgłaszanych wniosków racjonalizatorskich, większość z nich pozostała bez echa. Produkcję A151C wstrzymano prawdopodobnie na przełomie lat 80. i 90. Wiele z nich zostało z czasem zdekompletowanych lub przerobionych na standardowe wersje GLM.
Żuk jako Pojazd Uprzywilejowany
Zgodnie z Ustawą z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity - Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 ze zm.), pojazd uprzywilejowany to pojazd wysyłający sygnały świetlne błyskowe w kolorze niebieskim oraz sygnały dźwiękowe o zmiennym tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi, używany w akcjach ratowniczych, porządkowych, bezpieczeństwa publicznego lub związanych z ratowaniem życia i zdrowia ludzkiego. Aby pojazd mógł być użytkowany jako uprzywilejowany, niezbędne jest uzyskanie zezwolenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Wniosek o wydanie zezwolenia, podpisany przez osoby upoważnione do składania oświadczeń woli, musi zawierać uzasadnienie, z którego wynika, że pojazd będzie używany stale w akcjach związanych bezpośrednio z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego. Do wniosku należy dołączyć inne dokumenty, z których wynikać będzie, że świadczone przez wnioskodawcę usługi związane są z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego (np. statut, umowa o świadczenie usług). Wszelkie kopie dokumentów muszą być poświadczone za zgodność z oryginałem. W przypadku ustania okoliczności uzasadniających uprzywilejowanie pojazdu, należy zwrócić się do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z wnioskiem o stwierdzenie wygaśnięcia udzielonego zezwolenia.
Współczesne Adaptacje: Strażacki Party Żuk "Limuzyna"
Współcześnie Żuki, poza służbą w niektórych OSP, znajdują również zastosowanie w nietypowych adaptacjach. Przykładem jest Strażacki Party Żuk, przerobiony na mobilną "limuzynę" imprezową w Warszawie. Taka klimatyczna przejażdżka to oryginalny pomysł na integrację zespołów czy mniejsze imprezy firmowe. Pojazdy te są odbierane z wyznaczonego miejsca i dowożą gości do klubów, na kolacje czy spotkania.

Na pokładzie Strażackiego Party Żuka często znajdują się dwa bary z kieliszkami i szklankami, trzy coolery, skórzane czerwone kanapy, radio CD/DVD/MP3/USB, 19-calowy ekran LCD, cztery trójdrożne głośniki JBL o mocy 350 WATT każdy, oświetlenie wewnętrzne RGB barów i lustrzanego sufitu, a także oświetlenie zewnętrzne, w tym obrysówki szyb i oświetlenie podwozia.
Przykład z Praktyki: Żuk w OSP Rzyczkowo
Obecnie niełatwo znaleźć strażackie Żuki w czynnej służbie, jednak wciąż niektóre jednostki OSP korzystają z tych niezawodnych pojazdów. Przykładem jest Ochotnicza Straż Pożarna w Rzyczkowie (woj. wielkopolskie), której egzemplarz Żuka opuścił linię produkcyjną Fabryki Samochodów Ciężarowych im. Bolesława Bieruta w 1985 roku. Od 2004 roku służy w OSP Rzyczkowo, wcześniej pełniąc służbę u strażaków z OSP Dłoń.

Pojazd ten, pomimo długiego przestoju spowodowanego brakiem odpowiedniej liczby przeszkolonych strażaków, od trzech lat jest aktywnie włączony do podziału bojowego. Jest sukcesywnie doposażany w potrzebny sprzęt ratowniczo-gaśniczy. Jednostka skupia się na pozyskiwaniu wyposażenia umożliwiającego prowadzenie działań przy innych miejscowych zagrożeniach, kładąc duży nacisk na sprzęt z zakresu ratownictwa medycznego. Na stanie pojazdu znajduje się już defibrylator AED oraz torba medyczna, a wkrótce ma być doposażony w torbę w standardzie PSP R1. Pozostałe wyposażenie Żuka w OSP Rzyczkowo to armatura pożarnicza, osprzęt łącznościowy i oświetleniowy oraz podręczny sprzęt burzący.
Jednostka OSP Rzyczkowo, powstała w 1936 roku, liczy obecnie 18 członków, w tym siedmiu przeszkolonych do udziału w akcjach ratowniczo-gaśniczych, którzy niedawno zdobyli uprawnienia ratownika po ukończeniu kursu Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. Pomimo stosunkowo małej liczby interwencji rocznie i braków sprzętowych, ochotnicy dążą do ciągłego rozwoju i doposażania jednostki, aby poprawić standard działalności operacyjnej i zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom Rzyczkowa i okolicznych wsi.