W niedzielę 5 maja w Zatorach odbyły się parafialne obchody Dnia Strażaka, wspólnego święta druhów z OSP Zatory i OSP Drwały. Uroczystości poprzedziły ogólnopolskie obchody przypadające 6 maja, kiedy wspomina się św. Floriana - patrona strażaków. Święty Florian był rzymskim żołnierzem i męczennikiem, który według tradycji zasłynął odwagą i niesieniem pomocy, dlatego od wieków uznawany jest za opiekuna tych, którzy walczą z ogniem. Obchody rozpoczęły się uroczystym przemarszem strażaków z remizy do kościoła św. Małgorzaty, gdzie odprawiono mszę świętą w ich intencji. W wydarzeniu uczestniczyli druhowie obu jednostek, mieszkańcy oraz lokalna społeczność, podkreślając znaczenie strażaków dla bezpieczeństwa regionu.

Wspólna służba i lokalna tradycja
Zarówno OSP Zatory, jak i OSP Drwały od lat stanowią fundament bezpieczeństwa w gminie i powiecie pułtuskim. Ich działalność to nie tylko akcje ratowniczo-gaśnicze, ale także aktywne uczestnictwo w życiu społecznym i religijnym lokalnej społeczności.
Rys historyczny Ochotniczej Straży Pożarnej w Zatorze
Ochotnicza Straż Pożarna w Zatorze została założona 25 września 1865 roku jako trzecia jednostka na terenie obecnej Małopolski. W tamtych czasach, gdy jednostki straży dopiero rodziły się na polskich ziemiach, jej funkcjonowanie i struktura była zupełnie inna niż dziś, jednak główny zamiar i cel kieruje nami po dzień dzisiejszy - walka z pożarami, a co za tym idzie, pomoc innym.
Początki i rozwój do XX wieku
W 1865 roku, kiedy zostaje założona straż pożarna, miasto Zator zostało podzielone na pięć Dystryktów, a te z kolei na cztery Sekcje. Każda sekcja miała jednego Inspektora Ogniowego, który odpowiadał za bezpieczeństwo pożarowe. Według wszelakich dokumentów, które posiadamy bądź są w archiwach państwowych, możemy stwierdzić, że do początku XX wieku jednostka w Zatorze działała bardzo prężnie. W 1890 roku Zatorski korpus Ochotniczej Straży Ogniowej otrzymał Sztandar Organizacyjny. W 1893 roku w szeregach zatorskiej straży figurowało 46 strażaków oraz 117 członków wspierających. W funkcjonowaniu jednostki wspierało nas również towarzystwo kasynowe działające w mieście. Na owe czasy Zatorska Ochotnicza Straż Ogniowa dysponowała dość dobrym sprzętem przeciwpożarowym, między innymi:
- 1 hydrofor
- 2 sikawki czterokołowe (w tym jedna z wężem ssącym)
- 1 sikawka dwukołowa i 1 przenośna
- 330 metrów węży
- 35 konewek
- 1 wóz czterokołowy
- 3 wozy dwukołowe
Taki stan wyposażenia, oczywiście z niewielkimi uzupełnieniami, przetrwał do 1928 roku. Do obowiązków strażaków w tamtych czasach należało również pełnienie nocnych dyżurów, podczas których, chodząc ulicami miasta, pilnowali oni bezpieczeństwa pożarowego. W razie zauważenia jakiegokolwiek niebezpieczeństwa pożarowego do ludzi tych należało natychmiastowe zawiadomienie strażaka, który posiadał konia i wszczęcie alarmu poprzez budzenie pozostałych strażaków. Alarm był ogłaszany przez trębacza. Dopiero w późniejszym okresie, na ścianie budynku sądu od strony remizy, został umieszczony dzwon, dzięki któremu zwoływano strażaków na alarm.

Okres II wojny światowej
Wybuch II wojny światowej i wkroczenie do Zatora wojsk niemieckich oraz okupacyjnych władz administracyjnych wiążą się z pierwszymi szykanami i aresztowaniami połączonymi z wywozem do obozów koncentracyjnych. Całkowicie zmieniło to sytuację w działalności strażaków. Decyzją Zarządu Ochotniczej Straży Pożarnej spalono dokumenty, w których znajdowały się nazwiska członków popierających, pozostawiono tylko akta i dokumenty związane z działalnością pożarową. Bohaterskim wyczynem zatorskich strażaków w czasie panicznego wycofywania się wojsk okupacyjnych było odmontowanie czterech kół samochodu pożarniczego oraz ukrycie dwóch motopomp w celu uniemożliwienia zabrania wymienionego sprzętu. Dokonali tego Leon Prażmowski, Tadeusz Brandys i Stanisław Targosz. Wzmocnione patrole policji i wojska poszukiwały bezskutecznie „śmiałków” oraz wymienionego sprzętu. Za ten wyczyn zostaliby na pewno rozstrzelani, gdyby nie ukryli się w pobliskim lesie komunalnym. Na dwa dni przed wkroczeniem do Zatora Armii Radzieckiej, niemieccy żołnierze przywieźli koła z innego uszkodzonego wojskowego samochodu, zamontowali je i odjechali w dalszą drogę rozbrojonym ze sprzętu samochodem pożarniczym.

Okres powojenny i rozbudowa
Pierwsze lata wolności zatorska straż pożarna wykorzystuje do przeprowadzenia remontu remizy. Do 1947 roku do pożarów jeżdżono prywatnym samochodem pana Józefa Przystała. Pod koniec lat sześćdziesiątych strażacy dysponowali samochodem Star 25 wyposażonym w zbiornik brezentowy, dwie gaśnice, apteczkę, 280 metrów węży W75 i 180 metrów węży W52. Dodatkowo na stanie znajdowała się również jedna pompa M800 na rozruch elektryczny, jedna pompa na rozruch ręczny oraz pompa gospodarcza PO3.
Lata siedemdziesiąte to okres dynamicznego wzrostu szeregów OSP. Stan członków czynnych wyniósł 50 osób, w tym dziewięcioosobowa sekcja żeńska oraz 366 członków wspierających. Natomiast w 1977 roku z inicjatywy prezesa śp. Bolesława Kuci rozpoczęto budowę nowego domu strażaka. Wszyscy druhowie każdą chwilę poświęcili przy budowie remizy, gdzie 60% robót wykonano w czynie społecznym. Oficjalne otwarcie budynku remizy odbyło się 17 maja 1987 roku, a w 1993 roku ufundowany został nowy sztandar ze składek członków wspierających.
Modernizacja floty i sprzętu
Z końcem stycznia 2006 roku jednostka OSP w Zatorze otrzymała od Komendy PSP w Oświęcimiu używany, ale w dobrym stanie, ciężki samochód gaśniczy Jelcz 315, który służył do 2017 roku. Wtedy jego miejsce zastąpił nowy samochód ratowniczo-gaśniczy Volvo FL. W 2009 roku, dzięki staraniom władz miasta i członków zarządu OSP, udało się odkupić od jednostki OSP Bukowina Tatrzańska samochód bojowy STAR-244 z bogatym wyposażeniem. Samochód, używany lecz w bardzo dobrym stanie, służył do 2021 roku, kiedy to zastąpił go otrzymany od Komendy Powiatowej PSP w Oświęcimiu samochód Star. Ostatnia dekada była okresem najbardziej dynamicznego doposażenia jednostki w szeroki zakres sprzętu, oprócz wymienionych już pojazdów pozyskaliśmy m.in. dwie zapasowe butle stalowe do aparatów powietrznych, telewizor do świetlicy młodzieżowej, piłę spalinową do cięcia drewna marki STIHL, agregat prądotwórczy, pompę szlamową oraz nowy serwis stołowy na 150 osób do kuchni.
Puszcza Solska Płonie - Wzruszająca Piosenka o Pożarze i Bohaterach (Pilot & Strażacy)

Jubileusze i wyróżnienia
OSP Zatory zapisała się szczególnie w historii regionu, obchodząc swoje 100-lecie w 2019 roku. Jubileuszowi towarzyszyły uroczystości, odznaczenia oraz poświęcenie nowego wozu strażackiego, co podkreśliło znaczenie jednostki dla mieszkańców ziemi pułtuskiej.
Ochotnicza Straż Pożarna w Zatorze uczciła również wyjątkowy jubileusz 160-lecia swojego istnienia. Strażacy wraz z gośćmi, prowadzeni przez Zatorską Orkiestrę Dętą, przeszli w uroczystym pochodzie do kościoła parafialnego na Mszę Świętą. Uroczystość rozpoczęła się od złożenia raportu przez naczelnika OSP Zator, druha Dawida Kuśpika, który przekazał meldunek Małopolskiemu Komendantowi Wojewódzkiemu Państwowej Straży Pożarnej, starszemu brygadierowi Przemysławowi Przęczkowi. Gości przywitał Prezes zatorskiej OSP, druh Łukasz Momot. Na uroczystościach obecni byli m.in.:
- Pan Mariusz Krystian - Poseł na Sejm RP
- Pan Marek Sowa - Poseł na Sejm RP
- Pan Krzysztof Jan Klęczar - Wojewoda Małopolski
- Pani Iwona Gibas - Członek Zarządu Województwa Małopolskiego
- Pani Sylwia Żak-Biesik - Radna Sejmiku Województwa Małopolskiego
- Pan st. bryg. Przemysław Przęczek - Małopolski Komendant Wojewódzki PSP
- Pan st. bryg. Bogusław Szydło - Zastępca Komendanta Szkoły Aspirantów PSP w Krakowie
- Druh Jerzy Obstarczyk - Członek Głównej Komisji Rewizyjnej Związku OSP RP
- Druh Tomasz Tyran - Członek Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP Województwa Małopolskiego
- Ks. bryg. w stanie spoczynku Władysław Kulig - Kapelan Małopolskich Strażaków
- Ks. Kapelan Grzegorz Sroka
- Ks. Sławomir Szczotka - Kapelan strażaków ochotników powiatu oświęcimskiego
- Pan Bogusław Bartula i Sławomir Momot - Członkowie Rady Powiatu Oświęcimskiego
- Pan bryg. Ryszard Dudek - Komendant Powiatowy PSP w Oświęcimiu
- Pan Piotr Domagała - Sekretarz Zatora
- Radni Rady Miejskiej w Zatorze
- Sołtysi i Przewodniczący Zarządów Osiedli Gminy Zator
- Kierownicy Działów i Referatów Urzędu Miejskiego w Zatorze
- Pan podkom. Tadeusz Machniak - Komendant Komisariatu Policji w Zatorze
Jubileusz był doskonałą okazją do uhonorowania najbardziej zasłużonych strażaków. Prezes Zarządu OSP Zator, druh Łukasz Momot, odebrał w imieniu jednostki Złoty Medal „Polonia Minor” przyznany przez Zarząd Województwa Małopolskiego. Kulminacyjnym momentem obchodów było poświęcenie i odsłonięcie figury św. Floriana wraz z tablicą pamiątkową, na której widnieje sentencja: „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek”.

Współczesna działalność i wyposażenie
W ostatnich latach jednostki intensywnie się rozwijają. OSP Zatory w 2019 roku wzbogaciła się o nowoczesny samochód ratowniczo-gaśniczy marki Volvo o wartości około 760 tys. zł. Kolejne inwestycje objęły modernizację strażnicy oraz doposażenie druhów w nowoczesne umundurowanie i sprzęt ochronny w 2026 roku. Z kolei OSP Drwały wyróżnia się wyjątkową inicjatywą - druhowie zakupili z własnych środków podnośnik strażacki, który znacząco zwiększa możliwości działań ratowniczych na terenie Pułtuska i okolic. To sprzęt niezwykle przydatny przy akcjach wymagających pracy na wysokości, który stanowi realne wsparcie dla całego regionu. Jednostka OSP w Zatorze zyskała również nowy, nowoczesny pojazd typu Quad ATV, który został uroczyście poświęcony i przekazany kierowcy - druhowi Krzysztofowi Bliźniakowi.

Ludzie, którzy są gotowi zawsze
Siłą każdej jednostki są jej ludzie. W marcu 2026 roku druh Marcin Kowalski, prezes OSP Zatory, ukończył kurs dowódcy OSP, zdobywając kwalifikacje do kierowania działaniami ratowniczymi i podejmowania decyzji w sytuacjach zagrożenia. Strażacy obu jednostek regularnie uczestniczą w szkoleniach i ćwiczeniach, dzięki czemu utrzymują wysoki poziom gotowości operacyjnej i skutecznie reagują na zagrożenia.
Akcje i pomoc, która ma znaczenie
OSP Zatory i OSP Drwały biorą udział w licznych interwencjach na terenie powiatu pułtuskiego - od pożarów sadzy i pojazdów, po zdarzenia drogowe i sytuacje wymagające natychmiastowej reakcji. Ich działalność wykracza jednak poza akcje ratownicze. Druhowie angażują się w inicjatywy społeczne, takie jak rejestracja dawców szpiku DKMS czy akcje charytatywne.