Pożar Katedry Notre-Dame w Paryżu i Dzieje Odbudowy

W poniedziałek 15 kwietnia 2019 roku, na tydzień przed Wielkanocą, świat obiegła dramatyczna wiadomość: paryska katedra Notre-Dame płonie! Nie tylko katolicy wstrzymywali oddech, obserwując setki strażaków stających do walki z żywiołem. Warunki były niezwykle trudne, ponieważ ogień rozprzestrzeniał się na trudno dostępnym poddaszu, a stawka była ogromnie wysoka. Chodziło nie tylko o ocalenie jednej z najwspanialszych budowli sakralnych na Ziemi, ale także bezcennych relikwii, takich jak korona cierniowa Chrystusa przechowywana w skarbcu katedry.

Tematyczne zdjęcie płonącej katedry Notre-Dame wieczorem

Paryska straż pożarna walczyła cztery godziny, zanim udało jej się opanować pożar drewnianej więźby dachowej. Wokół katedry gromadziły się tysiące wiernych, by modlitwą wesprzeć bohaterów akcji ratunkowej.

Skala Zniszczeń i Początkowe Oceny

Skala zniszczeń nie była aż tak ogromna, jak się początkowo obawiano. Jak zauważyła niemiecka ekspertka od katedr, Barbara Schock-Werner, „Dzięki Bogu nie wszystkie sklepienia się zawaliły”. Zawaliły się tylko trzy, pozostawiając dziurę w chórze. Gotycka Madonna pozostała jednak nienaruszona, mimo że zawaliła się znajdująca się obok wieża nad skrzyżowaniem naw.

Zachodnia fasada z głównymi wieżami, ściany nawy głównej, przypory i duże części sklepienia, a także nawy boczne i chór, pozostały nienaruszone. Wprawdzie wysoka temperatura, dym, sadza i woda gaśnicza pozostawiły ślady na wyposażeniu kościoła, również i w tym wypadku obeszło się bez większych szkód. Do dziś nie wiadomo, czy przyczyną pożaru było krótkie spięcie, czy też niedopałek papierosa porzucony przez pracownika budowlanego.

Wnętrze katedry Notre-Dame po pożarze, widoczne uszkodzenia

Akcja Ratunkowa i Duchowe Doświadczenia

Pożar katedry Notre-Dame był jednym z najbardziej dramatycznych wydarzeń współczesnej Francji, które zjednoczyło ludzi na całym świecie w modlitwie i solidarności. Oprócz walki z żywiołem strażacy podjęli również dramatyczną akcję ratowania najcenniejszych skarbów liturgicznych katedry, takich jak korona cierniowa, gwoździe z ukrzyżowania Chrystusa, a także monstrancje i inne przedmioty liturgiczne.

Jeden ze strażaków, Matthieu, który brał udział w akcji ratunkowej, wspomina widok krzyża na ołtarzu jako moment przełomowy. „Krzyż świecił intensywnie, ale nie był oświetlony z zewnątrz - zdawało się, że sam emitował światło. Wszystko inne było ciemne, ale krzyż promieniował, to było wyraźnie widać” - opowiadał w wywiadzie dla magazynu Famille Chrétienne. Pokryty złotem drewniany krucyfiks, autorstwa XIX-wiecznego francuskiego rzeźbiarza Marca Couturiera, pomimo ekstremalnie wysokiej temperatury przetrwał pożar prawie nieuszkodzony.

Notre-Dame w ogniu (2019) dokument PL National Geographic

Dla Matthieu, który wcześniej stracił wiarę, noc pożaru stała się punktem zwrotnym. Po latach duchowego zagubienia ponownie odkrył wiarę, która zmieniła nie tylko jego życie, ale także życie jego rodziny. „Znowu chodzę na Mszę, często kilka razy w tygodniu. Modlę się regularnie i towarzyszę innym osobom w ich drodze do wiary” - wyznał.

Odbudowa i Rekonstrukcja: Pięć Lat Pracy

Już w noc pożaru prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział odbudowę gotyckiej katedry w ciągu pięciu lat i ogłosił ją projektem narodowym. Sami francuscy darczyńcy zadeklarowali 850 milionów euro, a pieniądze i doświadczenie napłynęły także z Niemiec.

Badania substancji budynku wykazały, że ściany katedry pomimo pożaru pozostały stabilne, podobnie jak i większość sklepień. Po zakończeniu prac zabezpieczających rozpoczęła się renowacja wnętrza. Obecny kierownik budowy Philippe Jost ogłosił, że „rozpoczęła się być może najbardziej emblematyczna operacja na placu budowy, ponieważ rekonstrukcja katedry staje się widoczna z zewnątrz”. Jego poprzednik, były generał Jean-Louis Georgelin, który zginął w wypadku podczas górskiej wędrówki, wcześniej wyrażał zadowolenie z postępu prac budowlanych.

Renowacja Witraży i Drewnianej Więźby Dachowej

  • Mury naw poprzecznych, północnej i południowej, a także przęsła w nawie głównej są już uwolnione od rusztowań.
  • Oszczędzone przez pożar witraże i wielkie organy zostały dokładnie oczyszczone.
  • Warsztaty budowlane kolońskiej katedry odrestaurowały cztery witraże, które zostały poważnie uszkodzone przez płomienie i wysoką temperaturę. Znajdują się one w clerestorium (ścianie nawy głównej z oknami wznoszącej się ponad nawami bocznymi romańskiej bądź gotyckiej bazyliki, czyli kościoła, którego nawy boczne są niższe od nawy głównej). Te okna o abstrakcyjnych kształtach powstały w latach 60. XX wieku, a ich autorem jest francuski witrażysta Jacques Le Chevalier.
  • W warsztacie szklarskim kolońskiej katedry witraże zostały najpierw oczyszczone z toksycznego pyłu ołowianego w specjalnie skonstruowanej komorze dekontaminacyjnej. Następnie konserwatorzy oczyścili szyby, pokleili pęknięcia, zalutowali przerwy w ołowianej sieci, odnowili ołów na krawędziach i ponownie zakitowali zewnętrzne boki paneli okiennych.
  • Aby odbudować średniowieczną więźbę dachową, trzeba było ściąć dwa tysiące dębów. Rzemieślnicy otrzymali specjalne siekiery z wygrawerowaną fasadą katedry na ostrzach, by przerobić pnie na belki.

Postęp prac oraz posągi dwunastu apostołów i czterech ewangelistów, które architekt Eugène Viollet-le-Duc zgrupował wokół zaprojektowanej przezeń w XIX wieku i umieszczonej nad skrzyżowaniem naw sygnaturki (iglicy, która runęła podczas pożaru), można podziwiać na specjalnej wystawie w paryskim muzeum architektury.

Szkice lub model rekonstrukcji więźby dachowej katedry Notre-Dame

Debata nad Iglicą i Historyczna Rekonstrukcja

Rekonstrukcja Notre-Dame wywołała nawet debatę architektoniczną. Kością niezgody była spalona iglica, która stała w punkcie przecięcia nawy głównej i poprzecznej (transeptu). Zwolennicy nowoczesnej wersji, na przykład ze stali i szkła, podświetlonej od wewnątrz, nie byli jednak w stanie przeforsować swojej koncepcji. Architekt Philippe Villeneuve, odpowiednik generalnego konserwatora zabytków w Polsce, powiedział, że nigdy nie hamował dyskusji na temat „wszystkich tych idiotycznych pomysłów”, ale ostatecznie krajowa komisja ekspertów jednogłośnie opowiedziała się za historyczną rekonstrukcją. I tak od lutego 2024 roku iglica błyszczy dawną świetnością, wraz ze złotym kogutem i krzyżem.

Zdjęcie zrekonstruowanej iglicy katedry Notre-Dame

Niezwykłe Odkrycia Archeologiczne

Skutkiem dramatycznego pożaru było również sensacyjne odkrycie, którego dokonali badacze francuscy. Odkryto żelazne klamry łączące kamienie, z których zbudowana jest katedra. Datowania i analizy metalurgiczne ujawniły, że te żelazne zbrojenia pochodzą z pierwszej fazy budowy kościoła w XII wieku. To sprawia, że Notre-Dame jest prawdopodobnie najstarszym budynkiem kościelnym na świecie z takimi żelaznymi zbrojeniami.

Krótko po rozpoczęciu budowy w 1163 roku, z nawą o wysokości 33 metrów (do sklepienia, dach nawy sięga dziesięć metrów wyżej, dwie wieże główne katedry mają po 69 metrów wysokości) Notre-Dame stała się najwyższym budynkiem tamtych czasów, dzięki kombinacji architektonicznych sztuczek: pięcionawowy plan budowli, żebrowane sklepienie z cienkimi podporami ukośnymi oraz otwarte, również stosunkowo cienkie przypory na zewnętrznej stronie nawy głównej, które przenoszą ciężar budowli ze ścian, umożliwiły osiągnięcie ogromnej wysokości. Późniejsze katedry były zbudowane nie tylko z kamienia i drewna, ale dodatkowo również posiadały żelazne zbrojenia.

Odkrycie Sarkofagu i Lektorium

Podczas prac przygotowawczych w centralnej części budynku, gdzie nawa poprzeczna krzyżuje się z nawą główną, dokonano niezwykłego odkrycia, będącego wstępem do planowanej odbudowy iglicy Notre Dame. Pod podłogą niespodziewanie odkryto kilka nagrobków oraz bardzo dobrze zachowany ołowiany sarkofag w kształcie ludzkiej postaci. Sarkofag, prawdopodobnie wykonany w XIV wieku, okazał się w jednym miejscu nieznacznie pęknięty.

Zdjęcie ołowianego sarkofagu odkrytego w katedrze Notre-Dame

Dzięki temu możliwe było zbadanie jego zawartości przy wykorzystaniu kamery endoskopowej. Naukowcy stwierdzili, że w środku znajduje się bardzo dobrze zachowane ciało. U wezgłowia zaobserwowano kawałki tkaniny, włosy oraz poduszkę z liści. Podejrzewa się, że osobą tam pochowaną był wysoki dostojnik kościelny. Ogółem w różnych miejscach Notre Dame pochowanych zostało około 400 osób.

Wraz z nagrobkami odkryto również rzeźby, które najprawdopodobniej stanowiły część oryginalnego elementu z XIII wieku - tzw. lektorium, oddzielającego ołtarz od nawy katedry. Wydobyto m.in. popiersie mężczyzny oraz rzeźbione dłonie i warzywa. Co istotne, na fragmentach rzeźb wciąż znajdują się ślady farby. Części składowe tego elementu znajdowano już zresztą znacznie wcześniej; niektóre zostały odkryte jeszcze w XVIII wieku w trakcie prac konserwatorskich prowadzonych pod okiem architekta Eugène’a Viollet le Duca. Prace archeologiczne w centralnym punkcie katedry musiały zostać przeprowadzone szybko, aby nie wpłynęły na terminarz prac renowacyjnych i ponowne otwarcie katedry.

Ponowne Otwarcie Katedry

W nadchodzących miesiącach główny nacisk zostanie położony na elektryczność, ochronę przeciwpożarową, system ogrzewania i wreszcie meble. Francuzi z niecierpliwością czekają teraz na 8 grudnia 2024 roku, dzień, w którym „Nasza Pani z Paryża” ponownie otworzy swoje drzwi.

Katedra Najświętszej Maryi Panny w Paryżu zostanie ponownie otwarta wieczorem w sobotę, 7 grudnia. Tego dnia zostanie w niej odprawione nabożeństwo, któremu będzie przewodniczył arcybiskup Paryża Laurent Ulrich i w którym wezmą udział m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron oraz wiele głów państw i szefów rządów. Z kolei w niedzielę, 8 grudnia o godz. 10.30 w paryskiej świątyni zostanie odprawiona Msza św.

tags: #17 #marca #pozar #katedr