W ostatnich latach na terenie Białegostoku doszło do kilku tragicznych w skutkach pożarów budynków mieszkalnych oraz obiektów użytkowych. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące przebiegu dramatycznych akcji ratunkowych oraz ustaleń służb.

Pożar przy ulicy Grunwaldzkiej
Jedno z poważnych zdarzeń dotyczyło drewnianego domu przy ulicy Grunwaldzkiej. Gdy służby otrzymały zgłoszenie, budynek był już niemal całkowicie objęty płomieniami. Jak podkreślił Paweł Ostrowski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku, sytuacja była skrajnie niebezpieczna.
- Przebieg akcji: Po przybyciu na miejsce strażacy nie mogli wejść do środka przez parter z powodu intensywnego ognia. Dodatkowe zagrożenie stwarzał strop zajęty pożarem, który groził zawaleniem.
- Ewakuacja: Strażakom udało się przedostać na pierwsze piętro, skąd ewakuowano trzy nieprzytomne osoby: kobietę oraz dwóch mężczyzn.
- Bilans strat: Niestety, w trakcie działań na parterze budynku odnaleziono ciała dwóch osób, których nie udało się uratować.
Pożar przy ulicy Choroszczańskiej
Do kolejnej tragedii doszło w godzinach porannych przy ulicy Choroszczańskiej. Zgłoszenie o pożarze drewnianego domu wpłynęło do stanowiska kierowania około godziny 9:00.
Na miejsce skierowano pięć zastępów straży pożarnej (w tym jednostki JRG 1 oraz JRG 4). W chwili przyjazdu strażacy zauważyli ogień wydobywający się z jednego z okien. Od osób postronnych uzyskano informację, że wewnątrz mogą przebywać dwie starsze osoby. Mimo podania trzech prądów wody i przeszukania pomieszczeń, w jednym z pokoi odnaleziono ciała dwóch osób bez oznak życia.
Wstępne wyniki sekcji zwłok wskazują, że przyczyną śmierci było prawdopodobnie zatrucie tlenkiem węgla. Jak zaznaczył Wojciech Zalesko, szef Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe, oględziny zwłok wykluczyły udział osób trzecich.
Kampania edukacyjna firmy Resideo zwiększająca świadomość zagrożenia związanego z tlenkiem węgla
Tragedia na Dojlidach: Pożar w hurtowni kwiatów
W pamięci mieszkańców Białegostoku pozostaje również tragiczny pożar obiektu magazynowego przy ulicy Dojnowskiej, do którego doszło 25 maja 2017 roku. Zgłoszenie wpłynęło o godzinie 18:41.
| Parametr | Dane szczegółowe |
|---|---|
| Czas trwania akcji | Ponad 3,5 godziny |
| Siły i środki | Ponad 100 strażaków, 31 pojazdów |
| Ofiary | Dwaj strażacy PSP (26 i 29 lat) |
Opanowanie żywiołu wymagało zaangażowania ogromnych sił straży pożarnej z całego regionu. W wyniku tej akcji zginęło dwóch młodych funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej, którzy pełnili służbę od 2013 roku.