Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Grzechyni: 70 lat służby i rozwoju

Życie Grzechyni nieodłącznie wiąże się z działalnością Ochotniczej Straży Pożarnej, która chlubnie wpisała się w historię miejscowości. Powołana pod hasłem „Bliźnim na ratunek” jednostka przez dziesięciolecia stanowi fundament bezpieczeństwa lokalnej społeczności, przechodząc drogę od skromnych początków do nowoczesnej formacji ratowniczej.

Początki i pierwsze lata działalności (1947-1964)

Początki były niezmiernie trudne i borykano się z wieloma problemami. W 1947 roku, z inicjatywy druha Tadeusza Chudzika z Makowa, powołano Stowarzyszenie Ochotniczej Straży Pożarnej w Grzechyni. Pierwsze zebranie odbyło się pod gołym niebem na tak zwanych „kamieńcach”, gdzie wybrano zarząd. W jego skład weszli:

  • prezes: Kazimierz Jozefiak
  • naczelnik: Ludwik Dąbrowa
  • trębacz: Franciszek Łopata
  • wożący: Antoni Galias, Władysław Bałos, Jan Ruszkowicz
  • członkowie: Michał Polak, Jan Pieczara, Stanisław Pieczara, Józef Tokarz, Józef Maślankiewicz

Strażacy nie dysponowali odpowiednim sprzętem. W akcjach posługiwali się ręczną sikawką, którą do Grzechyni przywiózł druh Jan Ruszkiewicz, a środkiem transportowym były wozy konne. Ze względu na brak własnych pomieszczeń korzystali z prywatnych zabudowań. Mimo to wszyscy strażacy bardzo sumiennie brali udział w ćwiczeniach podnoszących sprawność i szybkość działania. Zawsze wykazywali dużą gotowość bojową i z poświęceniem wypełniali zobowiązanie niesienia pomocy poszkodowanym. W tym czasie każda kwota pieniężna była istotna, więc druhowie starali się o uzyskanie własnych środków finansowych. Organizowali festyny, zabawy, zbiórki uliczne oraz rozprowadzali kalendarze. Szczególne znaczenie miały zabawy taneczne, urządzane w warsztacie stolarskim, udostępnionym na ten cel przez prezesa Stanisława Maśnicę. Małżonki strażaków współuczestniczyły w pracach, wykonując artystyczne kotyliony oraz przygotowując do bufetu gorące dania, takie jak bigos i żurek ze swojską kiełbasą, a także pyszne ciasta.

fotografia historyczna przedstawiająca pierwszą ręczną sikawkę i wozy konne używane przez OSP Grzechynia

Rozwój infrastruktury i sprzętu (1965-1985)

Następne lata są dowodem prężnej działalności zarządu i zaangażowania wszystkich strażaków. Dzięki współpracy z Kółkiem Rolniczym wybudowano garaże oraz drewnianą wieżę alarmową. Rozpoczęto także prace przy budowie świetlicy. Budowę świetlicy OSP rozpoczęto w 1965 roku przy udziale Gromadzkiej Rady, której przewodniczącym był Stanisław Surmiak, a księgową Maria Wójcik. Projektował i kierował budową architekt inż. Kozłowski z Suchej Beskidzkiej. Strażacy czynem społecznym przyczynili się do jej powstania i oddania.

W 1967 roku straż wzbogaciła się o samochód, który był marzeniem wszystkich strażaków - zakupiono Dodge WC52 z Gminnej Spółdzielni w Bystrej Podhalańskiej. Dzięki temu jednostka stała się zmotoryzowana i sprawniejsza w powiecie, co przełożyło się na znaczące osiągnięcia w zawodach pożarniczych.

W 1968 roku nastąpiło uroczyste otwarcie świetlicy, połączone z dorocznymi dożynkami. Oddanie świetlicy do wspólnego użytku było wielkim osiągnięciem i ewenementem na ówczesne czasy. Służyła ona całej społeczności Grzechyni, tam odbywały się zebrania wiejskie, uroczystości weselne, zabawy dla dorosłych i młodzieży, a także uroczystości rangi powiatowej, takie jak dożynki czy oddanie mostu do użytku.

W tym okresie drużyna mogła poszczycić się wybitnymi osiągnięciami we wszystkich zawodach pożarniczych, które odbywały się w powiecie. Szczególne zasługi na tym polu położył naczelnik ś.p. Czesław Korbel, dzięki któremu zdobyto wiele pucharów i wyróżnień. W 1975 roku OSP zakupiła prawdziwy beczkowóz - Star 660. Zarząd ulegał niewielkim zmianom na skutek odejścia starszych druhów, jednak nadal utrzymywał się wysoki poziom wyszkolenia, a prezes pilnował spraw gospodarczych. Przy budowie wyróżnił się szczególnie prezes Stanisław Maśnica, który nie szczędził sił, czasu, a nawet środków finansowych, aby doprowadzić dzieło do końca. Jednostka bogaciła się w sprzęt gaśniczy, węże, dwie motopompy oraz odzież ochronną.

fotografia przedstawiająca budowę świetlicy OSP w Grzechyni lub wnętrze ukończonej świetlicy

Sztandar i zmiany w zarządzie (1986-1996)

W 1986 roku straż wzbogaciła się o sztandar wykonany w pracowni hafciarskiej w Częstochowie. Na sztandarze widnieje wizerunek św. Floriana oraz napis u góry: „Bogu na chwałę”, a poniżej: „Bliźnim na ratunek”. Nabycie tego symbolu grzechyńskiej jednostki zostało sfinansowane z hojnych zbiórek pieniężnych wszystkich mieszkańców.

Rok później, w 1987, nastąpiło uroczyste poświęcenie sztandaru w Kościele Parafialnym w Makowie Podhalańskim przez ks. dziekana Franciszka Dźwigońskiego, co było jednocześnie uroczystym uczczeniem 40-tej rocznicy powstania Straży Pożarnej w Grzechyni. Msza święta odbyła się w niedzielę o godzinie 8 w kościele Parafialnym. W tej uroczystości brały udział również Straże Pożarne z Makowa Podhalańskiego, Białki, Żarnówki, Makowa Dolnego z pocztami sztandarowymi. Poczet sztandarowy stanowili druhowie: Józef Kudzia, Władysław Matuśniak, Eugeniusz Maślankiewicz. Kierowcą samochodu był druh Aleksander Drabik.

W tymże roku, po 24 latach prezesowania, Stanisław Maśnica zrezygnował z funkcji, stając się honorowym członkiem zarządu. Druh Stanisław Maśnica na trwałe zapisał się w życie OSP w Grzechyni. Był człowiekiem silnie związanym ze strażą, poświęcając wiele czasu na zdynamizowanie działalności jednostki. W pracy społecznej wspomagała go małżonka Anna Maśnica, zawsze życzliwa i gościnna dla wszystkich strażaków. Dowodem na jego wieloletnią i nieprzerwaną pracę na rzecz OSP jest dziesięć licznych odznak i medali. Na walnym zgromadzeniu nastąpiły zmiany w zarządzie - z funkcji naczelnika zrezygnował dh. Kazimierz Halawa.

W 1996 roku zmarł zasłużony prezes OSP Stanisław Maśnica, którego społeczne działanie przyczyniło się do powstania garaży oraz wybudowania świetlicy. Straż straciła wielkiego działacza. W pogrzebie, oprócz jednostki z Grzechyni, uczestniczyły poczty sztandarowe następujących straży: Maków Centrum, Maków Dolny, Białka, Kojszówka, Juszczyn i Żarnówka.

fotografia sztandaru OSP Grzechynia z wizerunkiem św. Floriana

Jubileusz 50-lecia i pozyskanie nowoczesnego sprzętu (1997-1999)

Rok 1997 był czasem intensywnych przygotowań do 50-tej rocznicy powołania jednostki. Prace organizacyjne koncentrowały się wokół gromadzenia środków na przeprowadzenie uroczystości, odmalowanie obiektów straży (garaży, świetlicy), remont zaplecza i obejścia świetlicy, a także uzupełnienie sprzętu i umundurowania. Uroczystość jubileuszowa miała miejsce 27 lipca 1997 roku. Mieszkańcy całej wsi otrzymali imienne zaproszenia do udziału w jubileuszu. W spotkaniu wzięły udział władze gminne, reprezentowane przez burmistrza mgr. inż. Zdzisława Nowaka, przewodniczącego rady gminy mgr. Kazimierza Polaka, przewodniczącą rady sołeckiej Krystynę Wicherek, zastępcę komendanta Policji p. Wójcika. Obecni byli także przedstawiciele Zarządu Wojewódzkiego ZOSP z Bielska, Wadowic oraz Suchej Beskidzkiej. Nie zawiodły poczty sztandarowe sąsiednich jednostek strażackich oraz orkiestra.

W tym czasie naczelnik OSP otrzymał akt włączenia jednostki do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG) z rąk młodszego brygadiera Jana Matusika.

W 1997 roku podjęto decyzję o zakupie podwozia samochodu STAR 266. Zebrane datki od sponsorów i mieszkańców Grzechyni stworzyły warunki do jego nabycia. We wrześniu 1997 roku jednostka otrzymała pozytywną odpowiedź z Wojewódzkiej Komendy Policji w Bielsku Białej w sprawie zakupu. W listopadzie 1997 roku odbył się przetarg, w wyniku którego samochód został zakupiony za kwotę 21150 zł.

W 1998 roku podwozie samochodu STAR 266 oddano do remontu i konserwacji. Po otrzymaniu środków finansowych z Urzędu Miejskiego (20000 zł) oraz Rady Sołeckiej (5000 zł), a także gwarancji dotacji z Zarządu Głównego ZOSP, Urząd Miejski w Makowie ogłosił przetarg na zabudowę samochodu. Przetarg wygrała Firma Budowy Pojazdów Specjalnych Zbigniewa Szczęśniaka z Jaworza Dolnego, oferując kwotę 52000 zł. W kwietniu podpisano umowę o dzieło z terminem wykonania na 25 lipca 1998 roku. Pomimo początkowych trudności z pozyskaniem dotacji z Zarządu Głównego ZOSP, w tym próśb kierowanych do redakcji gazet, oraz konieczności zdobycia dodatkowych funduszy na maszt oświetleniowy, aparat zasysający i przerobienie instalacji elektrycznej na 24 volty (koszt 5600 zł), ostatecznie starania o dotację zakończyły się sukcesem. 21 lipca 1998 roku samochód został przywieziony od wykonawcy i umieszczony w garażu.

30 sierpnia 1998 roku odbyła się uroczystość poświęcenia samochodu bojowego na placu obok remizy OSP. Ołtarz przygotował druh Józef Kudzia z synami, a mszę odprawił kapelan OSP ksiądz Bogdan Dudek. Wśród gości znaleźli się m.in. kurator oświaty mgr Andrzej Sasuła, Komendant Rejonowy PSP w Wadowicach kapitan mgr Bogusław Patera oraz Dowódca JRG w Suchej Beskidzkiej st. aspirant Paweł Krysiak. Po mszy ksiądz kapelan poświęcił samochód, a naczelnik OSP Eugeniusz Maślankiewicz złożył raport. Prezes OSP w swoim wystąpieniu podkreślił, że spełniło się wieloletnie marzenie strażaków, dziękując mieszkańcom za wsparcie finansowe. Po oficjalnych uroczystościach odbył się poczęstunek oraz zabawa taneczna, zorganizowana przez druha Aleksandra Drabika, przy akompaniamencie orkiestry Grzegorza Kudzi.

zdjęcie wozu bojowego Star 266 OSP Grzechynia

Zebrane datki pozwoliły również na zakup samochodu marki „ŻUK”, który został przygotowany do działań ratowniczo-gaśniczych jako lekki samochód rezerwowy. Naczelnik OSP Eugeniusz Maślankiewicz zauważył go w Oświęcimskich Zakładach Naprawy Samochodów. Po oględzinach i pozytywnej ocenie przez delegację (dh Franciszek Żarnowski, dh Józef Kudzia, dh Paweł Kudzia), samochód kupiono za 6000 zł. 4 listopada 1998 roku spisano wstępną umowę, a 18 listopada 1998 roku samochód został odebrany i z przygodami dotarł do remizy.

W 1999 roku jednostka aktywnie uczestniczyła w życiu religijnym i społecznym. 15 maja odbyła się ogólnopolska pielgrzymka strażaków na Jasną Górę, a 14 czerwca druhowie z Grzechyni, wraz z innymi jednostkami z gminy Maków Podhalański, zabezpieczali porządek na krakowskich Błoniach podczas mszy świętej celebrowanej przez Papieża Jana Pawła II. 23 września druhowie brali udział w doniosłej uroczystości Nawiedzenia Obrazu Matki Boskiej Jasnogórskiej, gdzie poczet sztandarowy tworzyli Aleksander Drabik, Władysław Matuśniak i Józef Urbański, a obraz wnosili Franciszek Żarnowski, Józef Kudzia oraz Eugeniusz Maślankiewicz.

Jubileusze 60-lecia i 70-lecia (2007-2017)

19 sierpnia 2007 roku strażacy z miejscowej OSP obchodzili 60-tą rocznicę swojego istnienia. Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 14 Mszą Świętą, którą odprawił ks. Sławomir Kowalski w asyście ks. Piotra Natanka i ks. Grzegorza Stachowskiego. W uroczystości wzięły udział delegacje i poczty sztandarowe wszystkich jednostek OSP z gminy Maków Podhalański, a także z Suchej Beskidzkiej, Skawicy i Zawoi, oraz Orkiestra Strażacka z Osielca. Wśród zaproszonych gości byli obecni: burmistrz Makowa Podhalańskiego Stanisław Pawlik i jego zastępca Kazimierz Polak, starosta powiatu Andrzej Pająk, komendant PSP w Suchej Beskidzkiej bryg. Bogusław Patera, członek Prezydium Zarządu Oddziału Wojewódzkiego OSP Józef Bednarz, gminny komendant OSP Kazimierz Pałka, prezes zarządu gminnego OSP Franciszek Żarnowski oraz jeden ze współzałożycieli OSP w Grzechyni Józef Miehle.

Po Mszy Świętej odbyła się uroczystość strażacka, podczas której prezes OSP w Grzechyni dh Adam Suski przypomniał historię Grzechyńskiej OSP, podziękował burmistrzowi Makowa za okazaną pomoc w realizacji jubileuszu, a także innym sponsorom. Pomoc finansową burmistrza Makowa strażacy przekazali na odnowienie budynków OSP oraz świetlicy, wnosząc bardzo duży wkład własnej pracy. Wszyscy mówcy podkreślali rolę strażaków w obecnych czasach, ich ofiarną służbę i składali podziękowania. Został poświęcony sprzęt pożarniczy. Zebrane podczas uroczystości środki finansowe zostały przeznaczone na zakup samochodu pożarniczego IVECO GLM, który został przebudowany i przystosowany do działań pożarniczych.

"Straż pożarna" (1960) /CAŁY FILM/

13 sierpnia 2017 roku w Grzechyni odbyła się uroczystość 70-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej. Uroczystą mszę świętą w Kaplicy NMP Królowej Polski w Grzechyni odprawił ks. Tadeusz Różałowski. Po mszy poczty sztandarowe przemaszerowały na boisko WKS Grom Grzechynia, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości. Podczas obchodów wielu druhów zostało odznaczonych.

Ostatnie lata i modernizacja (2018)

Rok 2018 był dla jednostki czasem zmian. Zarząd podjął decyzję o sprzedaży dotychczasowego wozu bojowego STAR 266. 14 lipca 2018 roku na boisku Gromu Grzechyni odbyły się uroczystości poświęcenia nowo zakupionego samochodu pożarniczego. Jego nabycie zostało sfinansowane ze środków zebranych od mieszkańców, sprzedaży Stara oraz dotacji z Urzędu Miasta i Gminy w Makowie Podhalańskim.

zdjęcie nowego wozu bojowego OSP Grzechynia poświęconego w 2018 roku

tags: #70 #lecie #osp #grzechynia