Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Bartoszewicach

Opracowanie: Janusz Marcinkowski

Historia Ochotniczej Straży Pożarnej przeplata się z dziejami wsi, w której zapobieganie nieszczęściom było zawsze ważną sprawą. Mieszkańcy wsi mieli obowiązek nakładany przez władzę stawania w każdej potrzebie dla ratowania mienia i życia ludzkiego. Poniżej przedstawiamy garść informacji o problemach bezpieczeństwa przeciwpożarowego i samej OSP w Bartoszewicach.

Początki Zakładowej Ochotniczej Straży Pożarnej w Bartoszewicach

Przy gospodarstwie rolnym w Bartoszewicach, wchodzącym w skład Stacji Hodowli Roślin w Orłowie, w latach 50. XX wieku utworzono Zakładową Ochotniczą Straż Pożarną. Na podstawie dat utworzenia podobnych jednostek w innych zakładach rolnych, takich jak Orłowo (1956), Mgowo (1956) i Działowo (1955), należy z dużą dozą prawdopodobieństwa przypuszczać, iż w Bartoszewicach również w tym okresie powołano Zakładową Ochotniczą Straż Pożarną. Brak wątpliwości, że w Bartoszewicach istniała OSP. Dla jednostki na terenie gospodarstwa udostępniano pomieszczenie-garaż na remizę, w której gromadzono wyposażenie.

Wyposażenie i organizacja jednostki

Z zasobów zakładu kupiono podstawowy sprzęt i wyposażenie oraz mundury. Część sprzętu otrzymano z Komendy Straży Powiatowej, często był to sprzęt wcześniej eksploatowany. Stopniowo w remizie pojawiały się motopompy, węże, drabiny oraz wyposażenie osobiste strażaków, takie jak mundury, buty i hełmy.

Zestawienie sprzętu przeciwpożarowego z połowy XX wieku

Bezpieczeństwo przeciwpożarowe i kontrole

Dużą troskę poświęcano kwestiom bezpieczeństwa przeciwpopożarowego. W ramach prewencji wskazywano na konieczność konkretnych działań:

  • W najbliższym stawie, w najgłębszym miejscu od brzegu, należało ustawić tabliczkę z napisem „Tu punkt czerpania wody do celów ppoż.”.
  • Na środku kalenicy dachu należało umieścić czerwoną tablicę z napisem „Za sprzęt ppoż. na punkcie centralnym odpowiedzialnym jest Ob…..”.

Inspekcje i wykryte braki

W zakładach rolnych prowadzono kontrole sprawdzające przestrzeganie zasad przeciwpożarowych. Komenda Powiatowa Straży Pożarnych przeprowadziła kontrolę Zakładu Rolnego Bartoszewice, którą prowadzili komendant kpt. Bronisław Chaczyński i delegat powiatowy OSP Henryk Gugulski. Stwierdzono braki w wyposażeniu sprzętu ppoż., brak centralnego punktu ppoż. oraz instrukcji ppoż. Instrukcja ta informowała o procedurach postępowania na wypadek pożaru.

W protokole zanotowano konkretne uchybienia:

  • Przy garażach traktorów brakowało całkowitego sprzętu ppoż., takiego jak skrzynie z pisakiem, łopaty, gaśnice pianowe.
  • W magazynie zbożowym brakowało kontroli gaśnic.
  • Przy oborze brakowało sprzętu ppoż., w tym łopat i beczki z wodą.

Przykładowo, w 1958 roku w innym zakładzie rolnym PGR brakowało kloszy, drabin, blach na podłogach w mieszkaniach pracowniczych. Na strychu przy kominach uszkodzone były murowane piece-piekarniki. Dużo troski poświęcano piecom kaflowym, którymi ogrzewano mieszkania pracownicze, a których instalacja była powodem powstawania pożarów. Na strychu domu nr 5 napotkano śmieci, papiery i ogólny bałagan. W baraku mieszkalnym brakowało drabiny, gniazdka były otwarte, a napisy ostrzegające o zakazie palenia były nieczytelne.

Charakterystyka OSP Bartoszewice w latach 60. XX wieku

Karta informacyjna z 1960 roku dostarcza szczegółowych danych o Bartoszewicach i działającej tam OSP. Miejscowość Bartoszewice położona była wtedy w gromadzie Płużnica. Stacja kolejowa, poczta i posterunek MO znajdowały się w pobliskiej Płużnicy. We wsi były 23 budynki, w tym 20 o ogniotrwałym dachu i chronionych instalacją odgromnikową. Mieszkało tu 160 mieszkańców. Telefon numer 12 był czynny w Zakładzie Rolnym w godzinach od 8:00 do 15:00.

Mapa powiatu wąbrzeskiego z lat 60. XX wieku z zaznaczonymi Bartoszewicami

Jednostka OSP była typu KM i założono ją przy PGR, stąd nosiła nazwę Zakładowa Ochotnicza Straż Pożarna. W OSP "służyło" 16 strażaków. Prezesem był Józef Ogiński, a naczelnikiem Stefan Kudła. Remiza była murowana, pokryta dachówką, a jej właścicielem było PGR. W razie pożaru korzystano z wody w stawach, podawanej motopompami.

Działalność i rozwój w kolejnych latach

Kontrole i wyposażenie (1962-1970)

  • 23 maja 1962 roku: Marian Wiecki przeprowadził kontrolę magazynu zbożowego w obecności Zygmunta Ogińskiego.
  • 3 listopada 1969 roku: W Stacji Hodowli Roślin Orłowo, gospodarstwo Bartoszewice, przeprowadzono kontrolę zabezpieczenia ppoż. W skład komisji weszli milicjant z posterunku w Płużnicy Władysław Zakrzewski, kierownik gospodarstwa Józef Nowiński oraz przedstawiciel OSP Józef Ogiński. Przeprowadzono kontrolę OSP Bartoszewice przez ogn. Ryszarda Iwankowskiego. Stwierdzono, iż w motopompie był pełen stan paliwa, dający gwarancję gotowości do akcji pożarniczej. Czas uruchomienia motopompy wyniósł 25 sekund i była ona należycie konserwowana. Na stanie jednostki były również węże: W-75 (280 metrów bieżących) oraz W-52 (105 metrów bieżących). Stwierdzono brak konserwacji toporków strażackich. Sprawna była natomiast elektryczna syrena alarmowa.
  • OSP Bartoszewice w 1970 roku: W tak zwanej „bojówce” było 12 strażaków. Remiza strażacka mieściła się w części murowanej obory, będącej własnością Zakładu Rolnego, który wchodził w skład Stacji Hodowli Roślin. Oprócz tego na wyposażeniu były smoki, węże ssawne, węże tłoczne, pływaki, rozdzielacze wody, prądownice i metalowe wiadra. Do przewożenia wody służył dwukołowy beczkowóz.

Gotowość bojowa i infrastruktura (1975)

4 listopada 1975 roku Komenda Rejonowa Straży Pożarnej przeprowadziła kontrolę OSP w zakresie gotowości bojowej. Stwierdzono zapas 20 litrów paliwa do motopompy, która była starannie konserwowana. Syreny alarmowe, zarówno elektryczna, jak i ręczna, były sprawne. Węże gotowe były do użytku. Stwierdzono jednak, iż pomieszczenie strażaków nie nadaje się na remizę.

Fotografia strażaków Ochotniczej Straży Pożarnej z lat 70. XX wieku w akcji lub na ćwiczeniach

Ćwiczenia i zawody strażackie (1976-1982)

Okres ten charakteryzował się intensywną aktywnością w zakresie ćwiczeń i zawodów:

  • 30 marca 1976 roku w Zakładzie Rolnym PGR w Orłowie odbyły się ćwiczenia OSP, w których brały udział jednostki Zakładowe OSP z Dębieńca, Gawłowic, Gorynia, Mgowa, Działowa, Fijewa i Orłowa.
  • 4 maja 1976 roku odbyły się ćwiczenia jednostek straży w Mgowie.
  • 18 maja 1976 roku oraz 12 czerwca 1976 roku w Zakładzie Rolnym w Niedźwiedziu na lucerniku odbyły się zawody jednostek straży pożarnych PGR. Z terenu gminy Płużnica brały udział jednostki z Działowa, Mgowa, Gorynia, Orłowa i Bartoszewic. Według regulaminu, w zawodach zaprojektowano sztafetę 5 x 50 metrów oraz tor przeszkód o długości 250 metrów z rowem, płotkami, równoważnią i ścianą przeszkód.
  • 30 marca 1977 roku w Działowie, w Zakładzie Rolnym, odbyły się ćwiczenia ZOSP, w których udział brały straże z Bartoszewic, Orłowa, Orzechowa, Sosnówki, Gorynia, Mgowa, Dębieńca i Gawłowic. Dyrektor PPGR Wałycz Władysław Barczak zobowiązał naczelników do stawienia się ze swymi jednostkami w Działowie.
  • 12 grudnia 1977 roku w Bydgoszczy odbyła się kurso-konferencja naczelników Zakładowych OSP, zwołana przez Zjednoczenie Przedsiębiorstw Gospodarki Rolnej w Bydgoszczy. Omawiano dokumenty dotyczące eksploatacji sprzętu mechanicznego, przygotowanie walnych zebrań sprawozdawczych, współzawodnictwo prewencyjne, działalność sekcji kobiecych i drużyn młodzieżowych oraz prowadzenie działalności finansowo-gospodarczej.
  • W 1978 roku dyrektor Władysław Barczak z Komendą Powiatową Straży poinformował, iż w Zakładzie Rolnym Fijewo 30 marca odbędą się ćwiczenia ZOSP na obiektach. W Fijewie, na podwórzu PGR, oczekiwali na strażaków ogn. Henryk Szymczak i kierownik Piotr Falęcikowski.
  • 11 kwietnia 1978 roku naczelnicy OSP zostali powiadomieni przez Komendanta Rejonowej Straży Pożarnej kpt. o terminie rejonowych zawodów strażackich w Wąbrzeźnie, ustalonym na 4 czerwca 1978 roku, które miały odbyć się na boisku szkolnym i targowisku obok Komendy Straży.
  • W listopadzie 1978 roku przewidziano przegląd jednostek we wszystkich Zakładach Rolnych.
  • 2 kwietnia 1979 roku w PGR Mgowo odbyły się ćwiczenia OSP z terenu gminy Płużnica jednostek M i S. Ćwiczenia „obsługiwali” komendant gminny OSP Mieczysław Krauze i ogn.
  • 17 kwietnia 1979 roku w Wąbrzeźnie odbyły się ćwiczenia jednostek OSP w Młynie PZZ.
  • 12 kwietnia 1980 roku w PGR Mgowo przeprowadzono ćwiczenia jednostek straży z terenu gminy Płużnica.
  • 10 maja 1980 roku w Działowie odbyły się zawody jednostek zakładowych OSP. W tych zawodach uczestniczyły jednostki z gminy Płużnica (Orłowo, Bartoszewice, Mgowo, Goryń) oraz ZOSP z Wałycza, Niedźwiedzia, Łobdowa, Nielubia, Wąbrzeźna, Sosnówki, Książek, Fijewa i Dębieńca. W wyniku tych zawodów do I zawodów wojewódzkich sportowo-pożarniczych PPGR w Zakładzie Rolnym w Rogóźnie zakwalifikowały się OSP Goryń (w grupie M) oraz OSP Niedźwiedź i Działowo (w grupie S). W zawodach startować miały 10-osobowe sekcje.
  • 23 lutego 1981 roku przedstawiciele OSP spotkali się w Urzędzie Gminy na szkoleniu zespołów kontrolnych ppoż. Było to bezpośrednie przygotowanie do prowadzenia corocznych kontroli jednostek OSP w zakładach, nieruchomościach i gospodarstwach rolnych.
  • 20 maja 1981 roku w Płużnicy odbyły się zawody gminne OSP i ZOSP z terenu gminy w systemie uproszczonym, obejmującym ćwiczenia alarmowe bojowe, rozwinięcie linii głównej z dwóch odcinków węża W-75 oraz dwie linie gaśnicze po jednym odcinku węża W-52 i podanie wody do tarczy. Tor przeszkód miał długość 225 metrów, na każdym odcinku biegu ustawiono rów z przeszkodą.
  • 19 września 1981 roku Zarząd Gminny, za poleceniem Komendy Powiatowej Straży Pożarnych, wydał polecenie przygotowania jednostek OSP typu „S” w rejonie wąbrzeskim do przeglądu technicznego. Przegląd prowadziła komisja wojewódzkiej Komendy Straży.
  • W dniach 3-5 grudnia 1981 roku Przedsiębiorstwo PGR Wałycz organizowało w Zakładzie Rolnym w Fijewie szkolenie dla mechaników motopomp Zakładowych OSP PGR.
  • W 1982 roku Komendant Powiatowy kpt. Marian Wiecki powiadamiał naczelnika OSP Henryka Reicha (i pozostałych OSP) o zorganizowaniu 1 kwietnia 1982 roku w Bartoszewicach ćwiczeń jednostek strażackich, których zadaniem będzie szkolenie mechaników motopomp, obsługa radiotelefonu samochodowego oraz kierowanie akcjami gaśniczymi w zakładach pracy.
  • 20 kwietnia 1982 roku w Wąbrzeźnie odbył się przegląd techniczny z rejonu wąbrzeskiego. W związku z tym należało się stawić samochodem strażackim, wraz z pełnym wyposażeniem.
  • 11 lipca 1982 roku w Ryńsku na placu skupu buraków cukrowych odbyły się zawody rejonowe OSP.

Pożary i zakończenie działalności

12 września 1979 roku o godzinie 19:30 w gospodarstwie rolnym Wacława Zacharkiewicza w Bartoszewicach spłonął stóg słomy wartości 10 000 zł. 19 grudnia 1979 roku kierownicy Zakładów Rolnych otrzymali pisma dyrektora PPGR Wałycz w sprawie zabezpieczenia zakładu na okres Świąt Bożego Narodzenia, co wiązało się z wprowadzeniem dyżurów, sprawdzeniem sprawności sprzętu ppoż. i zabezpieczeniem pojazdów przed uruchomieniem przez osoby niepowołane.

20 marca 1984 roku o godzinie 19:30 w Bartoszewicach palił się ciągnik SKR Płużnica. Do gaszenia ciągnika skierowano dwie jednostki, a akcja trwała do godziny 19:00 (godzina zakończenia jest niepełna w źródle).

W zawodach rejonowych OSP z Zakładów Rolnych z okolicznych gmin brali udział m.in. komendant gminny OSP Mieczysław Krauze z Kotnowa, obok niego Jan Miklaszewski (komendant Straży w Golubiu-Dobrzyniu), a także dyrektor PPGR Wałycz Władysław Barczak, ogn. Henryk Szymczak i komendant Straży w Wąbrzeźnie kpt.

OSP Bartoszewice rozwiązała się w latach 90. XX wieku. W 1994 roku OSP Płużnica wyjeżdżała do pożarów 17 razy, w tym do Bartoszewic (20 lipca, 3 czerwca, 24 sierpnia, 12 grudnia).

Wykaz członków oddziałów bojowych OSP Bartoszewice (fragmentaryczny)

  • Szymański Antoni s.
  • Szymański Edmund s.
  • Szymański Franciszek s.
  • Szymański Benedykt s.

tags: #agaton #skoneczka #osp