Pożary i dziedzictwo przemysłu włókienniczego w Polsce

Polska historia przemysłowa, zwłaszcza ta związana z włókiennictwem, naznaczona jest zarówno dynamicznym rozwojem, jak i tragicznymi wydarzeniami, takimi jak pożary. Incydenty te często pociągały za sobą ofiary śmiertelne oraz ogromne straty materialne, stanowiąc bolesne przypomnienie o ryzykach związanych z przemysłem.

Tragiczny pożar w zakładach włókienniczych w Turku

W zakładach włókienniczych przy ulicy Jedwabniczej w Turku (województwo wielkopolskie) pożar wybuchł po godzinie 5:00. Ogień, który pojawił się rano, doprowadził do zawalenia się dachu. Na nocnej zmianie w tkalni, gdzie doszło do zaprószenia ognia, pracowało 18 osób. Spłonęło całe pomieszczenie o powierzchni 7 tysięcy metrów kwadratowych.

Akcja gaśnicza w hali przemysłowej z widocznym dymem i uszkodzoną konstrukcją dachu

Niestety, pożar pochłonął ofiary. "Okazało się, że zaginęło dwóch mężczyzn, pracowników nocnej zmiany. Odnaleziono jednego z nich, mężczyzna niestety nie żyje. Specjalna grupa poszukiwawcza z psem wciąż szuka drugiej osoby" - mówił po godzinie 9:00 brygadier Bącała. Po ośmiu godzinach poszukiwań, ciało drugiego mężczyzny odnaleziono w gruzowisku po godzinie 13:00. Pożar został opanowany, a miejscami trwało jeszcze dogaszanie.

Pożar magazynu przemysłowego w Marciszowie

Również rano, około godziny 5:45 w niedzielę 9 lipca, doszło do pożaru w miejscowości Marciszów (powiat kamiennogórski) na Dolnym Śląsku. Palił się piętrowy magazyn z artykułami przemysłowymi przy ulicy Włókienniczej. Na miejscu interweniowało aż osiem jednostek gaśniczo-ratunkowych.

Strażacy gaszący pożar magazynu przemysłowego w Marciszowie

"Po przyjeździe na miejsce strażacy zastali duży pożar budynku. Działania strażaków polegały na podaniu kilku prądów wody w zarzewie pożaru, opanowaniu ognia, a po wszystkim na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia" - relacjonował kapitan. Obiekt został przeszukany, jednak na szczęście nie znaleziono ofiar. Z informacji wynika, że budynek, choć nieużytkowany, służył jako magazyn wyrobów z papieru, tektury i tworzyw sztucznych. Paliły się pomieszczenia na drugim i trzecim piętrze. Cała akcja straży trwała ponad cztery godziny, a ze względu na rozległość pożaru najwięcej czasu zajęło dogaszanie. Przyczynę pożaru wyjaśnia policja.

Pożar na terenie dawnych zakładów bawełnianych w Łodzi

Kolejny pożar, w dawnych zakładach bawełnianych przy ulicy Starorudzkiej w Łodzi, wybuchł w niedzielę 4 maja około godziny 17:37. Informacja o zdarzeniu dotarła do strażaków, którzy musieli zmierzyć się z płonącą wiatą magazynową, dwoma samochodami ciężarowymi z naczepami oraz składowiskiem palet.

Pożar Łódź zazrzewska

Sytuacja pożarowa początkowo nie była opanowana. W wyniku pożaru na terenie magazynu doszło do kilku eksplozji. Jak potwierdzono, były to odgłosy wybuchów pięciu butli z gazem LPG o wadze 11 kg każda.

200-lecie Łodzi Przemysłowej: Hołd dla włókniarek i włókniarzy

Łódź, miasto nierozerwalnie związane z przemysłem włókienniczym, obchodziła 200-lecie swojej przemysłowej historii. Uroczystości zainaugurowano na Rynku Włókniarek Łódzkich w Manufakturze, gdzie prezydent Łodzi, Hanna Zdanowska, wraz z włókniarkami i włókniarzami z byłych zakładów „Poltex” oraz Stowarzyszeniem Byłych Włókniarzy i Włókniarek oraz Sympatyków Historii Łodzi „Ludzie Fabryki”, złożyła hołd tym, którzy zbudowali miasto.

"Ciężką pracą włókniarek i włókniarzy zbudowana została Łódź przemysłowa. Dziś w symboliczny sposób chcemy złożyć przede wszystkim hołd dla tych, dzięki którym Łódź powstała. Efekty tego ducha i ciężkiej pracy pozostały, czyli miasto z unikatową, związaną z przemysłem i tkanką miejską architekturą czy wielokulturowością" - podkreśliła Hanna Zdanowska.

Z okazji jubileuszu wydano internetową Kronikę Miasta Łodzi oraz zaplanowano szereg wydarzeń. Pod hasłem „200 lat Łodzi Przemysłowej” odbyły się Targi na Styku Kultur, historyczne warsztaty włókiennicze dla młodzieży, akcja filmowo-zdjęciowa w mediach społecznościowych przybliżająca historię łódzkich fabryk, a także międzynarodowy konkurs na najlepsze budowle charakteryzujące Łódź w kreatywnym trybie gry komputerowej Minecraft. Obchody otworzył projekt „200 lat ulicy Ogrodowej” i prezentacja wystawy fotografii archiwalnych, przygotowanej przez Stowarzyszenie Byłych Włókniarzy i Włókniarek oraz Sympatyków Historii Łodzi „Ludzie Fabryki”. Prezes stowarzyszenia Anna Lisiewicz opowiedziała o projekcie i zachęciła do zwiedzania wystawy oraz ulicy Ogrodowej z przewodnikiem.

Narodziny łódzkiego włókiennictwa

Dzieje wielkiej kariery Łodzi rozpoczęły się w pierwszej połowie XIX wieku. Dokładnie 200 lat temu, 18 września 1820 roku, przyjęto ustawę rządową Królestwa Polskiego, która umożliwiła tworzenie miast fabrycznych na bazie dóbr państwowych i sprowadzanie osadników z zagranicy. Drugi dokument z 30 marca 1821 roku, zawarty w Zgierzu, precyzował przywileje dla nowo przybyłych rzemieślników. Od jesieni 1820 roku do wiosny 1821 roku kształtowały się zręby przemysłowej Łodzi, która w krótkim czasie stała się głównym centrum włókiennictwa na terenach Królestwa, a nawet w Europie. Rajmund Rembieliński, ówczesny prezes Komisji Województwa Mazowieckiego, był wizjonerem i bezpośrednim wykonawcą tej idei, wskazując Łódź jako możliwy ośrodek rozwoju przemysłu włókienniczego. To on wytyczył Nowe Miasto, pierwszą osadę sukienników, a potem Łódkę i kolejne kolonie.

Stara fotografia lub rycina przedstawiająca Rajmunda Rembielińskiego

Do niezwykle dynamicznego rozkwitu Łodzi, obok Rembielińskiego, przyczynili się także: namiestnik generał Józef Zajączek, Stanisław Staszic, Franciszek Drucki-Lubecki, Tadeusz Mostowski, a następnie sławne rody fabrykanckie: Geyerów, Grohmanów, Scheiblerów, Bidermannów, Poznańskich i wielu innych przedsiębiorców różnych narodowości.

Rozwój i wyzwania przemysłowej Łodzi

Z rolniczego miasteczka, liczącego kilka tysięcy mieszkańców, Łódź w ciągu zaledwie 100 lat przekształciła się w wielką metropolię z pół milionem obywateli, setkami fabryk i warsztatów. Pierwsze wzmianki o Łodzi pochodzą z 1332 roku, a w lipcu 1423 roku król Władysław Jagiełło nadał jej przywilej lokacyjny, dając jej 28-łanowy obszar, gdzie podstawą egzystencji było rolnictwo. Ten okres nazywany był „Łodzią rolniczą”.

Początek XIX wieku przyniósł okres prosperity. Zniesiono granicę celną między Królestwem a Rosją, co było kluczowe dla rozwoju przemysłu. Twórcą i patronem nowoczesnej Łodzi był Rajmund Rembieliński, dzięki którego staraniom Łódź została zaliczona w 1820 roku do tak zwanych miast fabrycznych. Pierwsi osadnicy przybyli w roku 1822, a w ciągu 8 lat było już ponad tysiąc rękodzielniczych rodzin. Łódź stała się „Ziemią Obiecaną” dla tysięcy rzesz biedoty wiejskiej i małomiasteczkowej. Od narodzin do rozkwitu przemysłowej Łodzi minęło zaledwie pół wieku.

Pożar Łódź zazrzewska

W 1839 roku w fabryce L. Geyera zainstalowano pierwszą w polskim przemyśle bawełnianym maszynę parową. W fabryce K. Scheiblera w 1855 roku uruchomiono mechaniczną przędzalnię, a pierwszą tkalnię mechaniczną w 1866 roku. Bardzo szybki wzrost liczebny Łodzi w XIX wieku był wynikiem imigracji ze wsi i małych miasteczek. Napływali także osadnicy z państw ościennych, głównie z Czech i Saksonii, sporadycznie z Anglii, Francji i Szwajcarii. Pod względem tempa przyrostu ludności Łódź biła wszelkie ówczesne rekordy - niemal co 10 lat podwajała liczbę swoich mieszkańców (32 tysiące w 1860 roku, 408 tysięcy w 1910 roku, 506 tysięcy w 1913 roku).

Lata 1870-1890 to okres najintensywniejszej rozbudowy przemysłu w dziejach Łodzi. Powstał szereg wielkich zakładów bawełnianych, między innymi I. K. Poznańskiego (1872) oraz J. Heinzla i Kunitzera (1879). Rozwijała się również produkcja wyrobów wełnianych, lnianych, jedwabnych, gumowych oraz maszyn włókienniczych. Koncentracja kapitału w wielkim przemyśle włókienniczym wywołała poważne zmiany własnościowe i prawno-organizacyjne.

Historyczne zdjęcie fabryki włókienniczej w Łodzi z licznymi kominami i zabudowaniami

Jednak terytorium miasta nie było przygotowane ani do racjonalnego wchłonięcia ogromnej rzeszy nowych mieszkańców, ani do właściwego zlokalizowania dużej liczby nowych fabryk (w 1908 roku 340-tysięczne miasto zajmowało ten sam obszar, na którym w 1840 roku zamieszkiwało zaledwie 13 tysięcy osób). Głód terenów budowlanych spowodował przełamanie granic administracyjnych miasta. Powstały pierwsze przedmieścia łódzkie: Bałuty i Chojny - dzielnice nędzy, chaotycznie i prymitywnie zabudowane, pozbawione jakichkolwiek urządzeń komunalnych. Rodziła się nowa struktura klasowa, wywołująca nowe konflikty. Już w 1861 roku w Łodzi doszło do zniszczenia krosien mechanicznych w fabryce Scheiblera. W latach 1905-1907 kilkadziesiąt tysięcy robotników Łodzi ponownie stanęło do walki o swoje prawa. W wyniku krwawych starć zginęło lub było rannych kilkaset osób, a wielu uczestników walk aresztowano. Mimo kryzysu w początkach XX wieku, liczba ludności Łodzi wzrosła, a obszar miasta w roku 1906 uległ zwiększeniu do 38,1 km². W czasie I wojny światowej miasto znalazło się pod okupacją niemiecką, co przerwało proces gospodarczego rozwoju, a Łódź straciła aż 43% mieszkańców.

tags: #al #wlokniarzy #pozar #przemyslowscy