W Galerii Echo w Kielcach miały miejsce dwa niezależne incydenty, które wzbudziły zaniepokojenie: fałszywy alarm bombowy oraz rzeczywisty alarm pożarowy, który doprowadził do ewakuacji. Oba zdarzenia wymagały interwencji służb i zastosowania procedur bezpieczeństwa.
Fałszywy alarm bombowy (28.11)
Przebieg zdarzenia
28 listopada przed południem pracownik punktu informacyjnego w Galerii Echo w Kielcach odebrał telefon. Dzwoniący poinformował o podłożonym ładunku wybuchowym na terenie obiektu. Pracownicy galerii natychmiast powiadomili dyżurnego kieleckiej komendy policji. Na miejsce zostały skierowane służby, które wraz z pracownikami obiektu dokonały sprawdzenia budynku pod kątem materiałów wybuchowych.
Mimo zgłoszenia, komunikat o bombie został oceniony jako mający niską wiarygodność. W związku z tym zarządca obiektu nie podjął decyzji o ewakuacji blisko 2500 osób, które znajdowały się w budynku. Już po kilku minutach od zgłoszenia było wiadomo, że nie ma żadnego realnego zagrożenia.
Ustalenie sprawcy
W toku wykonywanych czynności policjanci szybko ustalili, że głos informujący o ładunku wybuchowym brzmiał jak dziecięcy. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji I w Kielcach błyskawicznie zidentyfikowali sprawcę fałszywego alarmu. Okazał się nim 13-letni mieszkaniec Kielc, u którego w domu mundurowi złożyli służbową wizytę. Nastolatek tłumaczył, że alarm spowodowany był nudą między lekcjami. Bezmyślny żart 13-letniego kielczanina znajdzie swój finał w sądzie rodzinnym.

Alarm pożarowy i ewakuacja
Przyczyna alarmu i ewakuacja
Niezależnie od fałszywego alarmu bombowego, w innym terminie, klienci Galerii Echo w Kielcach zostali ewakuowani z obiektu po godzinie 18:00 z powodu włączenia się systemu alarmowego. Grzegorz Czekaj, dyrektor zarządzający obiektem, poinformował, że przyczyną włączenia się systemu przeciwpożarowego było zwarcie instalacji elektrycznej, do którego doszło w jednym z remontowanych pomieszczeń. To spowodowało automatyczne włączenie się systemu, a w takiej sytuacji wdraża się procedury bezpieczeństwa.
Przebieg ewakuacji
Ewakuacja galerii przebiegła bardzo sprawnie. Klienci skarżyli się jednak na problem z wyjechaniem z parkingu wielopoziomowego. Grzegorz Czekaj wyjaśnił, że podczas akcji ratunkowej najważniejsze jest bezpieczeństwo ludzi w obiekcie, dlatego główne siły ochrony skierowano do pomocy w wydostaniu się z części sklepowej.